biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Drogie zakupy pod lupą UE. Po przekroczeniu tej kwoty kupujący będzie musiał podać PESEL
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 14.06.2026 11:56

Drogie zakupy pod lupą UE. Po przekroczeniu tej kwoty kupujący będzie musiał podać PESEL

Drogie zakupy pod lupą UE. Po przekroczeniu tej kwoty kupujący będzie musiał podać PESEL
Fot. Rido/Canva

Kupno nowego samochodu, luksusowego zegarka czy wymarzonej nieruchomości już wkrótce będzie wiązało się z procedurami, które dotychczas kojarzyły się głównie z wizytą w placówce bankowej. Unia Europejska szykuje fundamentalne zmiany w przepisach, które nakładają na konsumentów oraz sprzedawców zupełnie nowe obowiązki.

Finansowa inwigilacja już nie tylko w instytucjach bankowych

Przez całe lata szczegółowa weryfikacja klientów oraz badanie pochodzenia ich majątku były domeną instytucji finansowych, funduszy inwestycyjnych czy ubezpieczycieli. Tradycyjny handel detaliczny oraz rynek usług luksusowych rządziły się własnymi prawami, gdzie kluczowa była sprawność przeprowadzenia transakcji, a nie prześwietlanie przeszłości kupującego. Bruksela uznała jednak, że dotychczasowe tarcze antykorupcyjne posiadają zbyt wiele dziur, przez które zorganizowane grupy przestępcze transferują nielegalne kapitały do legalnego kręgu gospodarczego. 

Nowe unijne przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy mają raz na zawsze skończyć z tą swobodą, unifikując restrykcyjne zasady w każdym kraju członkowskim Wspólnoty. Czy to oznacza koniec anonimowości przy większych transakcjach handlowych? Dla wielu konsumentów, którzy dotychczas żyli w przekonaniu, że przelew z osobistego konta w polskim banku stanowi ostateczny dowód legalności, nadchodzące reformy będą ogromnym zaskoczeniem.

Drogie zakupy pod lupą UE. Po przekroczeniu tej kwoty kupujący będzie musiał podać PESEL
Fot. Marcial Comeron/Pexels/Canva

Przedsiębiorcy spoza rynków finansowych zostaną bowiem prawnie zmuszeni do odgrywania roli śledczych. Każda firma oferująca dobra luksusowe stworzy własny system oceny ryzyka, stając się bezpośrednim filtrem weryfikującym tożsamość swoich klientów. Jednym z najważniejszych elementów nadchodzącego przewrotu prawnego jest ustalenie sztywnych progów kwotowych, po przekroczeniu których ruszy automatyczna machina kontrolna. 

Przy takich zakupach podasz swój numer PESEL

Od 19 lipca 2027 roku wszyscy przedsiębiorcy handlujący towarami i usługami o wysokiej wartości będą zobowiązani do bezwzględnej identyfikacji tożsamości klienta przy transakcjach przekraczających 10 tysięcy euro. Przeliczając to na rodzimą walutę, mówimy o kwocie rzędu około 43 tysięcy złotych. W momencie, gdy cena na paragonie lub fakturze przekroczy ten pułap, kupujący będzie musiał ujawnić swoje dane identyfikacyjne, w tym unikalny numer PESEL. Bez podania tych informacji sfinalizowanie zakupu stanie się niemożliwe. 

Nowe zasady AML, czyli procedury przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, uderzą rykoszetem w rynki aut premium, drogiej biżuterii, dzieł sztuki, a także w pośredników obrotu nieruchomościami.

Drogie zakupy pod lupą UE. Po przekroczeniu tej kwoty kupujący będzie musiał podać PESEL
Fot.  Arkadiusz Ziolek/East News

Dotychczasowa swoboda zakupowa odejdzie w przeszłość, ponieważ firmy będą zbierać dane o rachunkach bankowych oraz precyzyjnych danych osobowych. Co ciekawe, jeszcze ostrzejsze restrykcje dotkną miłośników tradycyjnego bilonu i banknotów. Gotówka znajdzie się pod specjalnym nadzorem, gdzie uproszczona weryfikacja tożsamości, połączona z badaniem, czy klient nie jest jedynie podstawionym słupem, zacznie obowiązywać już od progu 3 tysięcy euro, czyli zaledwie około 13 tysięcy złotych.

Zobacz też: Taki będzie Mały ZUS w 2027 roku. Przedsiębiorców czeka podwyżka składek

Firmy mają niewiele czasu na dostosowanie się do unijnych przepisów

Dla tysięcy polskich firm wdrożenie tych regulacji oznacza organizacyjne trudności, a na przygotowanie pozostało niewiele czasu. Pakiet AMLR drastycznie poszerza listę podmiotów zobowiązanych. Obok wspomnianych salonów samochodowych czy galerii sztuki, nowe obowiązki obejmą domy aukcyjne, platformy crowdfundingowe oraz firmy operujące na rynku kryptoaktywów.

Wiele z tych branż dotychczas w bardzo ograniczonym stopniu budowało procesy weryfikacji partnerów biznesowych i wybiórczo stosowało wymagające procedury w codziennej praktyce handlowej. Teraz menedżerowie muszą w ekspresowym tempie wdrożyć mechanizmy, które sektor bankowy dopracowywał i rozwijał przez całą ostatnią dekadę.

Wiąże się to z koniecznością zakupu kosztownych systemów IT do automatycznego skanowania baz danych, stałego monitorowania transakcji pod kątem prób unikania kontroli, np. poprzez sztuczne dzielenie płatności na mniejsze kwoty, oraz kosztownym szkoleniem personelu sprzedażowego. Bruksela liczy, że uszczelnienie systemu finansowego utrudni życie przestępcom, jednak skutkiem ubocznym dla zwykłego obywatela będzie radykalne wydłużenie czasu realizacji zakupów i konieczność przejścia przez gąszcz biurokracji przy nabywaniu droższych artykułów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: