Górnictwo to jedna z najstarszych dziedzin gospodarki, obejmująca wydobywanie kopalin z wnętrza ziemi – zarówno metodami odkrywkowymi, jak i podziemnymi. Jego celem jest pozyskanie surowców niezbędnych do funkcjonowania przemysłu, energetyki czy budownictwa, a w szerszym wymiarze – utrzymanie niezależności surowcowej państwa i pomnażanie jego majątku.
Górnictwo jako dziedzinę przemysłu można zasadniczo podzielić na dwa główne sektory – górnictwo surowców energetycznych (takich jak węgiel, ropa naftowa i gaz ziemny), oraz górnictwo surowców metalicznych i niemetalicznych, obejmujące między innymi miedź, sól kamienną, siarkę czy kruszywa.
Nawet w krajach uprzemysłowionych górnictwo pozostaje fundamentem wielu lokalnych gospodarek, co jest oczywiście zależne od zasobów, jakie dane państwo posiada. Warto w tym miejscu wspomnieć, że szeroko rozumiane górnictwo może w najbliższych latach znacznie zdobyć na wartości – głównie za sprawą metali ziem rzadkich, które nie bez przyczyny zdobywają na popularności.
Polska należy do tych krajów, których gospodarka przez dziesięciolecia opierała się na górnictwie – szczególnie węglowym. Wydobycie węgla kamiennego i brunatnego przez długi czas stanowiło główny filar energetyki, zapewniając nie tylko samowystarczalność energetyczną kraju, ale i jego wysoki eksportowy potencjał. Obecnie nasz kraj nadal pozostaje jednym z największych producentów węgla w Europie, a oprócz niego istotną pozycję zajmują miedź i srebro, eksploatowane przez KGHM Polska Miedź – jeden z największych tego typu koncernów na świecie.
Poza tradycyjnymi kopalinami energetycznymi i metalicznymi, wydobywa się w Polsce także sól kamienną, siarkę, gips, piaski kwarcowe, a także liczne kruszywa wykorzystywane w budownictwie. Rejony eksploatacji rozmieszczone są nierównomiernie – Śląsk i Zagłębie to obszary węglowe, Lubin i Głogów to ośrodki miedziowe, a Wieliczka i Kłodawa słyną z soli. W ostatnich latach wielkie nadzieje wzbudzają coraz liczniej odnajdywane, rozmaite złoża metali – szczególnie miedzi i srebra, choć nie wyklucza się niekiedy i rozmaitych, wspomnianych już wyżej metali ziem rzadkich.
Wynagrodzenia w górnictwie należą do najwyższych w sektorze przemysłowym – średnia pensja górnika przekracza 11 000 zł brutto, a w przypadku stanowisk specjalistycznych i pracy pod ziemią sięga nawet 15 000 zł brutto, co jest ogromną kwotą. Wynagrodzenie obejmuje też szereg dodatków, takich jak chociażby „barbórka”. W tym kontekście trudno nie ulec wrażeniu, że zdecydowanie warto zostać górnikiem – tym bardziej, że nie jest to już praca tak niebezpieczna, jak bywała ongiś, a popyt na nią na przestrzeni najbliższych lat będzie tylko rósł.
Pokaż więcej
W Sejmie ruszyły prace nad zmianą, która może wpłynąć na przyszłość zawodową tysięcy osób pracujących w szczególnych warunkach. Chodzi o sposób liczenia stażu pracy i konsekwencje prospołecznej aktywności. Sprawa dotyczy zasad wliczania określonych okresów do stażu pracy w szczególnych warunkach. Choć temat wydaje się techniczny, w praktyce może przesądzić o długości pracy wykonywanej w wymagającym środowisku.Emerytura górnicza i spór o interpretację przepisówHonorowe krwiodawstwo a staż pracy. Dni wolne, które budzą kontrowersjeWliczanie dni oddania krwi do stażu pod ziemią. Konkretna zmiana w ustawie o emeryturach i rentach z FUS
Na polskim rynku górniczym nadchodzi czas niepewności i reorganizacji. Decyzje zapadają w cieniu zakładów i biur zarządu, ale ich skutki mogą odbić się daleko poza kopalniami. Jak daleko sięgną konsekwencje planowanych zmian i czy pracownicy oraz lokalne społeczności są na nie przygotowani? W powietrzu czuć napięcie – drobne sygnały zmian w organizacji pracy już budzą pytania o przyszłość miejsc pracy i bezpieczeństwo ekonomiczne rodzin górników. Wielu obserwatorów rynku zastanawia się, które decyzje okażą się kluczowe, a które będą dopiero początkiem głębszych przetasowań w branży.Niepokój wśród pracowników i sygnały zmian w górnictwieInstrumenty osłonowe i pierwsze ruchy w strukturach kopalńSkala zmian w PGG i wpływ na pracowników oraz lokalne społeczności
Rząd w obliczu transformacji energetycznej stanął przed wyzwaniem nie tylko stopniowego zamykania kopalń, ale i zapewnienia sprawiedliwej transformacji dla najbardziej dotkniętej grupy – górników. Przyjęta nowelizacja ustawy górniczej, realizująca postanowienia umowy społecznej z 2021 roku, wprowadza szeroki pakiet świadczeń osłonowych, który wzbudza duże emocje.
Transformacja energetyczna w Polsce nabiera tempa, a jej koszty społeczne zaczynają być coraz bardziej odczuwalne w regionach tradycyjnie związanych z górnictwem. Plany Zygmunta Solorza, właściciela holdingu ZE PAK, wpisują się w ten trend, sygnalizując koniec pewnej epoki dla Wielkopolski Wschodniej. Zapowiedź znacznej redukcji zatrudnienia w jego spółkach górniczych, związana z zamknięciem ostatniej odkrywki, rodzi pytania o przyszłość lokalnego rynku pracy.
Dyskusje na temat warunków pracy i dodatkowych benefitów zyskują na popularności, zwłaszcza w okresie przedświątecznym, kiedy to pracodawcy starają się docenić swoich pracowników. Ostatnio w centrum uwagi znalazła się paczka świąteczna z Kopalni Borynia, której zawartość wywołała burzę komentarzy w sieci.
Transformacja energetyczna przestaje być wyłącznie politycznym hasłem, stając się weryfikacją rynkową, szczególnie dla podmiotów pozbawionych państwowego parasola ochronnego. Sektor prywatny zderza się z ekonomiczną ścianą, a jeden z kluczowych zakładów na Śląsku właśnie rozpoczął procedurę. Zwolnienia grupowe mogą dotknąć setek pracowników.
Polski rząd zatwierdził projekt, który może zmienić życie tysięcy pracowników i przyspieszyć transformację jednej z najbardziej strategicznych gałęzi gospodarki. Decyzja dotyczy branży górniczej, w której od lat toczy się spór o przyszłość i bezpieczeństwo miejsc pracy. Nowe przepisy mają zapewnić nie tylko bezpieczeństwo finansowe, ale też wprowadzić nietypowe formy wsparcia, które mogą zaskoczyć opinię publiczną. Co dokładnie zaplanowano – i kto skorzysta najwięcej?
To, czego nie udaje się robić Polakom, może się udać Ukraińcom, a przynajmniej takiego zdania jest kierownictwo spółki Coal Energy. Twierdzi ono, że dysponuje doświadczeniem, dzięki któremu będzie mogło rentownie wydobywać węgiel kamienny na Górnym Śląsku. Podpisano już nawet list intencyjny, a bazą infrastrukturalną może się stać pierwsza komercyjna kopalnia węgla kamiennego w Polsce, która działalność wydobywczą miała zakończyć do końca bieżącego roku.
Przebili bańkę IT. Czy górnik naprawdę zarabia dzisiaj więcej niż programista? Tak. I to nie jest chwytliwy nagłówek, tylko twarde dane z Głównego Urzędu Statystycznego. Średnia pensja w górnictwie węgla kamiennego przekracza dziś 14 tysięcy złotych brutto. Dla porównania – w branży IT to nieco ponad 13 tysięcy. A w całym przemyśle? Zaledwie 8. Brzmi jak paradoks?
Rok 2023 był niezwykle udany dla Polskiej Grupy Górniczej, która przyznaje, że wysokie przychody udało się osiągnąć dzięki podwyżkom cen węgla wywołanym przez wojnę w Ukrainie. Dla podmiotu, który ma 54,6-procentowe udziały w polskim rynku węgla energetycznego, mowa oznaczało to 2,3 mld zł zysku netto. Dość powiedzieć, że jeszcze w 2021 r. PGG miało stratę rzędu 3,8 mld zł. Dobra passa szybko się jednak skończyła, a to oznacza zwolnienia.
Kopalnia węgla Bobrek w Bytomiu miała pracować do 2040 roku, jednak zostanie zamknięta już pod koniec 2025. Dalsze wydobycie jest zbyt niebezpieczne, w marcu na terenie kopalni doszło do tragicznego wstrząsu. Rząd przygotował specjalne rozwiązania dla górników i zapewnia, że nikt nie zostanie na lodzie.
Stopniowe odchodzenie od węgla na rzecz alternatywnych źródeł energii, takich jak OZE czy atom, choć z przyczyn środowiskowych niezbędne, w Polsce największe piętno odbija na pracownikach branży górniczej oraz energetycznej. To oni mają największe problemy z przebranżowieniem lub ponowną aktywizacją zawodową po utracie pracy. Tymczasem Wielkopolska proponuje rozwiązanie - Wojewódzki Urząd Pracy w Poznaniu, spółka DGA oraz inne podmioty zainicjowały właśnie projekt ”Droga do zatrudnienia po węglu”. W puli jest ponad 257 mln złotych.
Od 1 marca w Polsce będzie działał nowy resort. Odbyła się oficjalna inauguracja, a podczas konferencji nowa ministra opowiedziała o planach resortu. Co ciekawe, ministerstwo ma swoją siedzibę nie w Warszawie, a w Katowicach. Przedstawiamy szczegóły.
Barbórka to tradycyjne święto górnicze obchodzone 4 grudnia. Przy tej okazji warto nie tylko pamiętać o osobach zatrudnionych w tym sektorze, ale też przyjrzeć się tendencjom i wynagrodzeniom. Pamiętajmy, że zgodnie z transformacją energetyczną Polska ma odchodzić od wydobycia węgla, a tym samym zmniejszać będzie się liczba osób zatrudnionych w górnictwie.
Jeszcze w tym miesiącu pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej otrzymają jednorazowe nagrody motywacyjne. Premia dla górników dołowych wyniesie nawet 11,5 tys. zł brutto. JSW przeznaczy na cel wypłaty nagród 230 mln zł – informuje portal slaskibiznes.pl.
Nowe urlopy i jednorazowe odprawy pieniężne - takie rozwiązania znalazły się w projekcie ustawy o osłonach socjalnych dla górników. Osłony dla pracowników likwidowanych branż to element tworzenia Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE).
W ostatnim czasie rząd przyjął nowelizację Prawa geologicznego i górniczego. Jak wskazuje serwis Prawo.pl niektóre z procedowanych rozwiązań prawnych budzą spore wątpliwości samorządów, ekologów oraz właścicieli nieruchomości. Nowela krytykowana jest przede wszystkim za ograniczenie prawa własności bez odszkodowania i ingerencję w kompetencje samorządów. Kontrowersyjna nowelizacja oczekuje na podpisanie prezydenta, co może wydarzyć się lada dzień.
Górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej doszli do porozumienia z zarządem przedsiębiorstwa w sprawie podwyżek pensji. Koszty będą wysokie, jednak firma unika w ten sposób strajku.Informację o porozumieniu opublikowano w środowym raporcie bieżącym. Według przedstawicieli JSW, jest to istotne ze względu na udział kosztów pracy w kosztach funkcjonowania spółki.
Podczas rozmów z władzami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, związkowcy nie porozumieli się z władzami przedsiębiorstwa ws. podwyżek płac. Protest górników w stolicy jest zatem nieunikniony.Z informacji przekazanych przez związkowców, protest górników ma odbyć się 10 lutego w Warszawie. Rozmowy zakończyły się fiaskiem, ponieważ zarząd zaproponował zbyt niskie podwyżki.Demonstracja odbędzie się przed gmachem Ministerstwa Aktywów Państwowych. Związkowcy już otworzyły zapisy dla osób chętnych do wyjazdu.
Największa górnicza firma w Polsce, Polska Grupa Górnicza, zwiększy wydobycie węgla w ciągu najbliższych dwóch lat. To jednak nie koniec rewelacji. Później ma w planach znaczne obniżenie produkcji.PGG planuje przejściowy wzrost wydobycia węgla - z ok. 22,6 mln ton węgla w 2022 r. - do ponad 23 mln ton w 2023 r. Prezes PGG, Tomasz Rogala, podczas wywiadu dla Radia Katowice zaznaczył, że zeszłoroczny plan produkcyjny został wykonany w 97 proc., a wynik ten jest jednym z najlepszych, jakie osiągnęły krajowe spółki węglowe. Zdaniem prezesa PGG, za przejściowym zwiększeniem wydobycia przemawiają obecne ceny węglowodorów na obecnych rynkach.
Zarobki w górnictwie należą do najwyższych w kraju. Górnicy JSW chcą zarabiać więcej o 25 proc.
W środę podpisano porozumienie między władzami Jastrzębskiej Spółki Węglowej a związkowcami. Dotyczy ono wartości posiłków profilaktycznych. Jednakże to nie jest koniec żądań górników.Informację o zawarciu porozumienia podał Business Insider. Reprezentatywne Organizacje Związkowe JSW wynegocjowały wzrost wartości posiłku profilaktycznego do 52,35 zł.Poprzednia podwyżka miała miejsce na początku tego roku. Z zawartego porozumienia wynika, że przyczyną są rosnące ceny w polskiej gospodarce.
Piątkowe porozumienie między Polską Grupą Górniczą i górnikami zakłada wypłacenie kolejnej transzy premii do końca listopada.Jak podaje portal money.pl, będzie to trzecia rekompensata w tym roku. Poprzednie wypłacono w sierpniu i wrześniu.Górnicy otrzymają pieniądze maksymalnie do 30 listopada. Tego samego dnia będą też wypłacane premie “barbórkowe”.
11 Czerwca w Warszawie ma się odbyć posiedzenie Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej, na której - według nieoficjalnych informacji - ma zostać odwołany prezes spółki Daniel Ozon. W odpowiedzi na te doniesienie górnicy zapowiedzieli strajk.
Rozpoczęła się blokada wysyłki węgla z kopalń do elektrowni przez związkowców z Polskiej Grupy Górniczej. Górnicy prowadzą spór z zarządem spółki między innymi o rekompensaty dla górników za przepracowane weekendy oraz wielkość tegorocznego funduszu płac.O rozpoczęciu blokady związkowy poinformowali we wtorek podczas porannego briefingu prasowego w Rudzie Śląskiej, który odbył się na zablokowanym torowisku w pobliżu kopalni Halemba.– Rozmowy prowadzone są w trybie sporu zbiorowego - obecnie został wyznaczony mediator, którym jest radca prawny Malwina Strecker. Kolejny etap to rozmowy z udziałem mediatora – powiedział rzecznik PGG Tomasz Głogowski. Blokady prowadzone są na torach należących do kopalń, którymi jeżdżą wyłącznie pociągi z węglem - akcja nie utrudnia ruchu innych pociągów. W nieoficjalnych rozmowach przedstawiciele PGG przyznają, że protest w takiej formie jest nielegalny, jednak Grupa nie zwróciła się o interwencję do policji.
Coroczne uroczystości barbórkowe są w tym roku odwoływane przez największe spółki węglowe. Powodem jest pandemia. Jednak górnicy nie mają na co narzekać, ponieważ zostaną im wypłacone nagrody z okazji Dnia Górnika.W grudniu górnicy otrzymują dwie pensje: miesięczną oraz nagrodę z okazji Dnia Górnika. Jak podał portal Business Insider: Polska Grupa Górnicza, choć już w przyszłym roku grozi jej utrata płynności finansowej, wyda na nagrody dla górników około 350 mln zł. Zaś w tle całej sytuacji toczą się negocjacje o podwyżki płac w najlepszej polskiej kopalni – Bogdance.
Pensje górników zanotują podwyżkę już od lipca 2021 r. Wynagrodzenia zasadnicze wszystkich pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) wzrosną o 3,4 proc. Koszt tego przedsięwzięcia to 110 mln zł. W wypłacie wyższych pensji nie przeszkodzi fakt, że JSW odnotowała w ubiegłym roku gigantyczną stratę.Z tego artykułu dowiesz się:Co składa się na pensje górnikówO jaką podwyżkę wnioskowali związkowcyJaką stratę przyniosła w 2020 r. działalność JSW
Blisko 10 mld zł wyniesie w latach 2021-2027 łączny koszt restrukturyzacji górnictwa. Ministerstwo Aktywów Państwowych informuje o skierowaniu do uzgodnień międzyresortowych projektu nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Nowela zwiększa wysokość jednorazowych odpraw dla odchodzących z pracy górników. Będą one naprawdę gigantyczne. Do uzgodnień międzyresortowych trafiła nowela ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennegoElementem noweli są gigantyczne odprawy dla górnikówNa jakie inne przywileje będą mogli liczyć górnicy