Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Kilkuset górników straci pracę. Zwolnienia w firmie Solorza
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 03.12.2025 19:42

Kilkuset górników straci pracę. Zwolnienia w firmie Solorza

Kilkuset górników straci pracę. Zwolnienia w firmie Solorza
Fot. TRICOLORS/East News

Transformacja energetyczna w Polsce nabiera tempa, a jej koszty społeczne zaczynają być coraz bardziej odczuwalne w regionach tradycyjnie związanych z górnictwem. Plany Zygmunta Solorza, właściciela holdingu ZE PAK, wpisują się w ten trend, sygnalizując koniec pewnej epoki dla Wielkopolski Wschodniej. Zapowiedź znacznej redukcji zatrudnienia w jego spółkach górniczych, związana z zamknięciem ostatniej odkrywki, rodzi pytania o przyszłość lokalnego rynku pracy.

Koniec węgla w grupie Solorza

Grupa kapitałowa ZE PAK, należąca do biznesowego imperium Zygmunta Solorza, od dłuższego czasu jest jednym z symboli transformacji energetycznej w Polsce. Holding, który jeszcze niedawno opierał się na węglu brunatnym, dynamicznie przestawia się na odnawialne źródła energii.

Kilkuset górników straci pracę. Zwolnienia w firmie Solorza
Fot. KAPIF

Najnowsza zapowiedź prezesa PAK KWB "Konin", Dariusza Szymczaka, potwierdza ten kierunek, jednocześnie brutalnie uderzając w załogę. Firma planuje zakończenie wydobycia węgla ze swojej ostatniej odkrywki o nazwie "Tomisławice", co pociągnie za sobą dramatyczne konsekwencje dla zatrudnienia.

Odkrywka, kluczowa dla zaopatrzenia w surowiec, przestanie działać zgodnie z przyjętym harmonogramem. Jest to decyzja czysto biznesowa, wynikająca z długoterminowej strategii odchodzenia od paliw kopalnych, ale stawia przed zarządem spółki ogromne wyzwanie społeczne.

Zakończenie działalności "Tomisławic" oznacza, że z ok. 900 osób zatrudnionych obecnie w dwóch górniczych spółkach Solorza (PAK KWB Konin i PAK KWB Adamów), do 2026 roku w pracy pozostanie jedynie blisko 200, czyli zaledwie ułamek obecnej kadry. Tak masowa redukcja, dotykająca kilkuset górników, stawia Solorza w centrum trudnej dyskusji o kosztach transformacji. Jakie wsparcie mają otrzymać osoby, które stracą pracę?

Blisko 700 osób czeka na program osłonowy

Zapowiedziane zmniejszenie zatrudnienia w spółkach górniczych Solorza, czyli redukcja z około 900 do blisko 200 pracowników do 2026 roku, oznacza, że bez pracy może pozostać około 700 osób. To zwolnienia o skali, która w krótkim czasie wstrząśnie lokalnym rynkiem pracy w rejonie Wielkopolski Wschodniej, tradycyjnie związanym z przemysłem wydobywczym.

Kilkuset górników straci pracę. Zwolnienia w firmie Solorza
Fot. ewg3D/Getty Images/Canva - zdjęcie poglądowe

Grupa kapitałowa ZE PAK jest świadoma społecznej wagi tej decyzji. Jak zapowiedział prezes Szymczak, redukcja ma zostać przeprowadzona w jak najmniej bolesny sposób, przy wykorzystaniu szerokiego programu osłonowego. Wśród planowanych działań mają znaleźć się m.in. odprawy finansowe, które mają ułatwić pracownikom start w nowej rzeczywistości. W planach są również kolejne inicjatywy — jakie?

Wsparcie w przekwalifikowaniu pracowników objętych zwolnieniami

Kluczowym elementem ma być jednak aktywne wsparcie w przekwalifikowaniu, aby górnicy mogli znaleźć nowe zatrudnienie w sektorach przyszłości. Tego typu inicjatywy, choć konieczne, stają zawsze pod znakiem zapytania w obliczu tak dużej skali zwolnień.

Przygotowanie kilkuset osób do pracy poza górnictwem wymaga nie tylko dużych nakładów finansowych, ale i czasu, którego jest coraz mniej, biorąc pod uwagę datę zamknięcia odkrywki. Przejście z pracy fizycznej, wymagającej specyficznych umiejętności wydobywczych, do nowych, często cyfrowych zawodów, stanowi ogromne wyzwanie adaptacyjne dla pracowników.

Decyzja Solorza o definitywnym zakończeniu wydobycia węgla brunatnego i masowych zwolnieniach jest bezpośrednią konsekwencją długofalowej, proekologicznej strategii jego holdingu. Zamiast dalszego inwestowania w nierentowne z biegiem czasu kopalnie, ZE PAK koncentruje się na dynamicznym rozwoju w obszarze odnawialnych źródeł energii. Zygmunt Solorz stawia na farmy wiatrowe, elektrownie słoneczne i magazyny energii, widząc w tym kierunku nie tylko ekologiczną konieczność, ale i przyszłość dla swojego biznesu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
testament, dziedziczenie
Kto dziedziczy po bezdzietnej ciotce? Majątek może trafić w nieoczekiwane ręce
Bachleda Termy Kasprowy: Rekordowa inwestycja geotermalna w Zakopanem
Koło Zakopanego powstaną nowe termy. Wielka inwestycja "Króla Podhala"
Kiosk papierosy
18 stycznia wchodzi zakaz. Tych produktów już nie kupisz, sklepy muszą je niezwłocznie wycofać
Pompa ciepła ceny
Założył pompę ciepła i fotowoltaikę, gdy spojrzał na rachunek, zdębiał. Kwota odbiera mowę
Dom fotowoltaika
Wyłożył pieniądze na fotowoltaikę i pojawił się problem. Setki rodzin w Polsce "nabite w butelkę"
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: