Choć Dino Polska ogłosiło właśnie wzrost wynagrodzeń, atmosfera wewnątrz spółki wcale nie uległa wychłodzeniu. Związkowcy, zagrzani niedawnymi protestami, nie kryją, że “rzucony ochłap” finansowy jedynie zaostrzył ich apetyt na systemowe zmiany. To, co zarząd przedstawił jako wyciągnięcie ręki, pracownicy odebrali jako gest wykonany pod presją, który w żaden sposób nie rozwiązuje narastających od lat problemów.
Handlowy maj w polskim handlu detalicznym tradycyjnie upływa pod znakiem walki o uwagę klienta szukającego pierwszych powiewów lata na talerzu. Sieć Dino, dynamicznie rozwijająca się na mapie kraju, przygotowała ofertę, która rzuca wyzwanie największym graczom na rynku wczesnych truskawek oraz słodyczy i mrożonych deserów.
Sieć handlowa Dino Polska, dotychczas kojarzona głównie z imponującymi wzrostami na giełdzie i agresywną ekspansją w mniejszych miejscowościach, staje w obliczu najpoważniejszego kryzysu wizerunkowego i operacyjnego w swojej historii. Napięcie na linii pracownicy–zarząd wszedł właśnie w decydującą fazę, która może trwale zmienić układ sił w jednym z największych polskich przedsiębiorstw handlowych. Eskalacja konfliktu nieuchronnie prowadzi w kierunku strajku generalnego.
Półki w Dino pustoszeją w mgnieniu oka, a klienci prześcigają się w wypełnianiu koszyków po brzegi. Wszystko przez kończącą się ofertę, która postawiła na nogi łowców okazji w całym kraju. Choć słońce za oknem zachęca do spacerów, wielu Polaków wybiera dziś kurs na lokalne sklepy, by zdążyć przed nieuchronnym powrotem standardowych cen.
Majowy weekend to dla wielu Polaków oficjalna inauguracja sezonu ogrodowego, a zapach rozpalonego węgla staje się niemal elementem krajobrazu. Sieć Dino przygotowała ofertę, która rzuca wyzwanie największym graczom na rynku. Zamiast szukać skomplikowanych przepisów, warto postawić na sprawdzone klasyki, które w tym roku zaskakują nie tylko jakością, ale i wyjątkowo przystępną ceną, pozwalającą na ugoszczenie całej rodziny bez nadwyrężania domowego budżetu.
Długi weekend to dla handlu żniwa równe gorączce przedświątecznej. Dino przygotowało gazetkę promocyjną, gdzie Polacy znajdą lubiane produkty w obniżonych cenach. Obok produktów codziennego użytku znajdą się mięsa idealne na grilla, a także niezbędny węgiel.
Napięcie w jednej z najszybciej rosnących sieci handlowych w Polsce sięgnęło zenitu. Zarząd Dino musi zmierzyć się z surowymi oskarżeniami. Do akcji wkracza Państwowa Inspekcja Pracy i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W tle odbywają się przygotowania do strajku.
W obliczu zmieniających się nawyków zakupowych Polaków sieć Dino przygotowała ofertę, która ma zdominować majówkowe wydatki. W najnowszej gazetce promocyjnej znalazły się propozycje 1+1 gratis, 2+2 gratis, a ceny ulubionej żywności na grilla spadły. Od 22 kwietnia Polacy będą wynosić pełne koszyki.
Zarząd Dino Polska, jednej z najszybciej rozwijających się sieci handlowych w kraju, ponownie znalazł się w centrum uwagi inwestorów i opinii publicznej. Zaskakująca rezygnacja wysokiego szczebla menedżera zbiega się w czasie z intensywną mobilizacją personelu. Pracownicy, zmęczeni dotychczasowymi warunkami, otwarcie domagają się głębokich zmian w systemie wynagradzania oraz organizacji pracy w marketach.Nagłe zmiany w zarządzie DinoGorąca atmosfera w marketach i twarde postulaty związkowcówOgólnopolski strajk ostrzegawczy w Dino - wtedy nie zrobisz zakupów
Sytuacja w jednej z największych polskich sieci handlowych stała się krytyczna. Choć krotoszyński gigant od lat notuje rekordowe zyski i prowadzi agresywną ekspansję, personel traci cierpliwość. Szykuje się strajk ostrzegawczy, zanim do niego jednak dojdzie, pracownicy proponują spotkanie.Dino szybko zyskało popularność w PolsceTakim majątkiem dysponuje Tomasz BiernackiPracownicy Dino wzywają Tomasza Biernackiego do rozmowy
Sieć marketów Dino, która od lat uchodzi za fenomen polskiego handlu i ulubieńca inwestorów z warszawskiego parkietu, staje w obliczu bezprecedensowego kryzysu wizerunkowego i operacyjnego. Choć firma dynamicznie otwiera kolejne placówki w mniejszych miejscowościach, wewnątrz organizacji wrze, a konflikt na linii zarząd–pracownicy właśnie wszedł w fazę strajku.Problemy w Dino trwają od tygodniZarząd Dino nie odpowiadał na postulaty pracownikówStrajk w Dino: tego dnia nie zrobisz zakupów
Widmo paraliżu handlowego nad Polską staje się coraz bardziej realne, a wszystko za sprawą narastającego konfliktu w jednej z najszybciej rosnących sieci handlowych w kraju. Pracownicy Dino Polska zapowiadają drastyczne kroki. W tle zarzuty o o łamanie przepisów prawa i żądania podwyżek. Jeśli mediacje nie przyniosą przełomu, klienci mogą zastać zamknięte kasy w jednym z najbardziej gorących okresów zakupowych roku.Pracownicy mówią "dość". Coraz większe pęknięcia w Dino PolskaBurza po zwolnieniu pracownicy Dino. Poszło o wizytę ZandbergaStrajk w Dino Polska. Zakupy przed majówką staną pod znakiem zapytania
Mediacje między gigantem handlowym Dino Polska a stroną związkową zakończyły się fiaskiem, pozostawiając pracowników z poczuciem zlekceważenia. Brak konkretnych deklaracji ze strony zarządu oraz narastający konflikt z byłą kierowniczką sprawiają, że nad jedną z największych sieci marketów w kraju zawisło widmo ogólnopolskiego strajku.Związkowcy z rozgoryczeniem oceniają działania zarządu DinoMożliwość ogólnopolskiego strajku w tysiącach marketówZwolniona kierowniczka nie zamierza odpuścić - zapowiada zdecydowane kroki
Polski rynek handlu detalicznego przechodzi potężną transformację. Codzienne wybory konsumentów wyraźnie pokazują, że to właśnie format dyskontowy wygrał zaciętą walkę o nasze portfele. Bój o dominację w branży przybiera na sile, a największe sieci handlowe sięgają po innowacyjne mechanizmy, by utrzymać lojalność wrażliwych cenowo klientów.Dyskontowa rewolucja z dala od wielkich aglomeracjiSieć Dino przyciąga Polaków, wystarczy krótki spacer po świeży chleb i mlekoGazetka promocyjna Dino pełna okazji tylko do jutra
Polski krajobraz handlowy przechodzi gigantyczną transformację. Zmiany prawne wymuszają na detalistach kosztowne dostosowania, a inwestycyjny wyścig nabiera tempa. Dino postanowiło postawić krok naprzód i zainwestować duże pieniądze. Klienci powinni się dowiedzieć o tych zmianach.Dino zyskało popularność wśród PolakówOgólnopolski system kaucyjny wchodzi w życieZmiany w sieci handlowej. Dino planuje potężne inwestycje
Piątkowa sesja przyniosła mocne tąpnięcie na akcjach Dino Polska i natychmiast zwróciła uwagę całego rynku. Inwestorzy zareagowali nerwowo na nowe informacje ze spółki, a skala przeceny była na tyle duża, że w kilka godzin z wyceny firmy ubyły miliardy złotych. Dla biznesu to ważny sygnał, bo pokazuje, jak szybko nawet silna i rozwijająca się sieć handlowa może znaleźć się pod presją, gdy wyniki okażą się słabsze od oczekiwań.Silna przecena akcji Dino podczas piątkowej sesji na GPWRozczarowanie inwestorów po wynikach za czwarty kwartał i spadku marżySzybka ekspansja sieci nadal trwa, ale spółka działa też pod presją wizerunkową
Promocje w Dino jeszcze trwają, ale to już końcówka oferty. To dobry moment, by kupić taniej kilka potrzebnych produktów i zrobić zapasy. Przy wysokich cenach żywności nawet kilka takich przecen może dać odczuwalną oszczędność.Tańsze produkty do świątecznych wypieków i kuchennych zapasówPromocje na kawę, bakalie, cukier, mąkę i majonezTe przeceny w Dino też mogą się teraz opłacać
Uruchomienie centrum dystrybucyjnego w Brzegu znacząco wpłynęło na tempo otwarć nowych placówek sieci Dino w województwach opolskim i śląskim. W lutym ogłoszono plany budowy sklepów w Oleśnie (ul. Wygodzka) i Lubrzy (ul. Opolska 5A), a także w Brzegu (ul. Starobrzeska). Jednocześnie sieć rozwija się w miejscowościach takich jak Głogówek, Lisięcice, Chorula, Stradunia, Ogrodzieniec i Kończyce Wielkie. W 2025 roku Dino otworzyło 345 nowych sklepów, zwiększając łączną liczbę placówek do 3033.
Na polskim rynku handlowym nastąpiła zmiana lidera pod względem liczby placówek. Sieć Lewiatan, dysponująca na koniec 2025 roku 3286 sklepami, wyprzedziła Dino, które posiadało 3033 lokalizacje. W 2025 roku Lewiatan uruchomił 279 nowych placówek, a jego segment supermarketów zanotował 21% wzrost rok do roku. Dino, mimo utraty pozycji lidera, nadal pozostaje silnym graczem w segmencie supermarketów proximity.Kto jest nowym liderem polskiego rynku handlowego pod względem liczby placówek?Jakie są kluczowe czynniki dynamicznego rozwoju sieci Lewiatan w ostatnim roku?Jaka jest obecna pozycja i perspektywy rozwoju sieci Dino na polskim rynku?
Na półkach zrobiło się wyraźnie taniej, a lista produktów objętych promocją jest dłuższa niż zwykle. W najnowszej gazetce Dino pojawiły się obniżki na kawę i popularne słodycze, które mogą realnie zmniejszyć rachunek przy większych zakupach.Które produkty są przecenione najmocniej?Ile realnie można zaoszczędzić przy większym koszyku?Czy są limity lub warunki, o których trzeba wiedzieć?
Najnowszy ranking Forbes 2026 nie pozostawia złudzeń co do układu sił w polskim biznesie. Na szczycie niezmiennie króluje Michał Sołowow, jednak prawdziwe emocje budzi awans sieci Dino oraz sensacyjne wejście spółki Lechmar do ścisłej czołówki. Sprawdziliśmy, kto w tym roku pomnożył swój majątek i jak zmienił się krajobraz najbogatszych Polaków.Michał Sołowow pozostaje najbogatszym Polakiem z rekordową wyceną majątkuKto trafił do pierwszej dziesiątki i jakie branże dają dziś największe zyskiTajemniczy debiutant z 17 pracownikami wdarł się do elity
Zmienność cen w handlu detalicznym sprawia, że konsumenci zwracają uwagę na nowe promocje w dyskontach. Sieć Dino, obecna głównie w mniejszych miejscowościach i na obrzeżach miast, od 25 lutego 2026 roku wprowadzi nową ofertę promocyjną. Te produkty klienci będą wynosili całymi koszykami.Sieć Dino przyciąga nowych klientówNajnowsza oferta promocyjna DinoDino oferuje te produkty w niskich cenach
Przez tygodnie sygnały napływały z różnych części kraju, ale dopiero skala interwencji pokazała, że problem nie dotyczy pojedynczych placówek. Kontrole ruszyły lawinowo, a ich wyniki zaskoczyły nawet samych inspektorów. W wielu miejscach zmiany nastąpiły dopiero po zdecydowanych działaniach urzędu. W komentarzu dla BiznesInfo Państwowa Inspekcja Pracy ujawnia, co inspektorzy zastali w sklepach i dlaczego w części przypadków konieczne były natychmiastowe decyzje.Co dokładnie wykazały kontrole w sklepach Dino?Jakie decyzje zapadły po interwencji Inspekcji Pracy?Dlaczego część sklepów musiała zostać czasowo zamknięta?
Sytuacja w jednej z najszybciej rozwijających się sieci handlowych w Polsce stała się w ostatnich tygodniach tematem numer jeden w debacie o prawach pracowniczych. Konflikt na linii związki zawodowe a zarząd Dino Polska przybrał na sile po publikacji wstrząsających wyników kontroli państwowych urzędników. Czy gigant z Krotoszyna, który od lat imponuje inwestorom wynikami finansowymi, zapomniał o podstawowych standardach zatrudnienia?Systemowe uchybienia i brak woli dialogu z pracownikami w DinoNiepokojące ustalenia Państwowej Inspekcji PracyNadzieja na przełom i powrót pracowników do stołu negocjacyjnego
Walka o klienta na polskim rynku handlowym jest niezwykle zacięta, a sieci detaliczne sięgają po skuteczne narzędzia marketingowe. Polacy wciąż z ołówkiem w ręku planują domowe budżety, co wykorzystują największe dyskonty. Najnowsza akcja promocyjna Dino wywołała w sklepach prawdziwe pospolite ruszenie. W ofercie produkty 6+6 gratis i wiele więcej.Polacy chętnie kupują w dyskontachDino wśród najpopularniejszych sieciNajnowsza gazetka promocyjna Dino
Zakupy w sklepach Dino dla klientów wyglądają jak zawsze, ale za zapleczem narasta napięcie, o którym rzadko mówi się głośno. Pracownicy coraz częściej alarmują o warunkach, które budzą kontrowersje i wywołują silne emocje wewnątrz sieci. Sprawa przestaje być wewnętrznym problemem, bo do gry wchodzą państwowe instytucje, a temat zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. Dlaczego sygnały płyną z różnych regionów kraju i co sprawiło, że sytuacja przyciągnęła uwagę urzędników? Odpowiedzi nie są tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać.Narastające sygnały z całej Polski. Coś zaczęło się psućProcedury ruszyły, ale sprawy nie da się zamknąć od rękiPonad 140 kontroli, skrajne warunki i reakcja inspekcji. Oto ustalenia
Polska sieć Dino stanęła w obliczu kryzysu wizerunkowego, który z sal sprzedażowych przeniósł się prosto na polityczne salony i do gabinetów kontrolerów. Wszystko za sprawą alarmujących doniesień o ekstremalnie niskich temperaturach, z jakimi muszą mierzyć się pracownicy tej jednej z najdynamiczniej rozwijających się sieci supermarketów w kraju.Praca w ekstremalnym chłodzie - pracownicy Dino mają dośćRząd zapowiada kontrole w całej branżyKontrole PIP. Jakie konsekwencje może ponieść sieć Dino?
Ostatnie doniesienia z Sochaczewa, gdzie interwencja poselska ujawniła szokujące warunki pracy w jednym z marketów sieci Dino, rzucają nowe światło na sytuację polskiego giganta. Adrian Zandberg pokazał, ile wynosi temperatura w sklepie. W takiej sytuacji znaleźli się pracownicy sieci, związki zawodowe biją na alarm.Dino wyrosło na gigantaPracownicy Dino alarmują o problemachAdrian Zandberg z interwencją poselską w Dino