Abonament RTV to obowiązkowa opłata dla wszystkich osób posiadających radia i telewizory. Wielu Polaków unika tego obowiązku i nie płaci za swoje urządzenia. Okazuje się, że problem ten dotyczy tysięcy osób. Łączna wartość kar za niepłacenie abonamentu RTV jest milionowa.
Obowiązkiem każdego posiadacza odbiornika telewizyjnego lub radiowego jest zarejestrowanie go w ciągu 14 dni od momentu wejścia w posiadanie takiego urządzenia. Poczta Polska pobiera z tego tytułu opłatę, czyli tzw. abonament RTV. Kontrole rejestracji odbiorników RTV może przeprowadzić uprawniony pracownik Poczty Polskiej.
Abonament RTV to opłata, którą powinien uiszczać każdy, kto posiada telewizor lub radio. Spora część osób jest jednak zwolniona z tego obowiązku, a jakiś czas temu lista ta uległa zmianie. Ma to związek z waloryzacją świadczeń emerytalnych, która odbyła się 1 marca.
Do Telewizji Polskiej właśnie trafiło 220 milionów złotych z rezerwy budżetowej. Jeszcze niedawno taka pomoc finansowa, mimo gigantycznej kwoty, pewnie by tak nie szokowała. Po ostatnich doniesieniach o likwidacji TVP, sprawa jest jednak zastanawiająca. Po co takie pieniądze upadającej spółce?
Abonament RTV powinni płacić wszyscy posiadacze odbiorników radiowych i telewizyjnych. Poczta Polska przeprowadza liczne kontrole na terenie całego kraju i sprawdza, czy Polacy regulują opłatę abonamentową. Jeśli ktoś ma zadłużenie z tego tytułu, to sprawą zajmuje się skarbówka, a konsekwencje są dotkliwe.
Abonament RTV powinien płacić każdy, kto posiada radio lub telewizor. Opłata wywołuje wiele kontrowersji wśród polskiego społeczeństwa, a bardzo wiele osób zupełnie ignoruje ten obowiązek. Teraz Poczta Polska poszukuje pracowników, którzy będą przeprowadzać kontrole związane z uciążliwym abonamentem.
O tym, że ruszyły kontrole ws. abonamentu RTV, wiadomo już od jakiegoś czasu. Teraz jednak pojawiło się kilka nowych informacji. Poczta Polska poszukuje kontrolerów, a przy okazji zdradza, ilu z nich działa obecnie w Polsce. Wiadomo też, kiedy kontrola zapuka do drzwi.
Poczta Polska podaje, że jest sposób, aby zaoszczędzić na abonamencie radiowo-telewizyjnym. W skali roku opłata może być dużo niższa. Co zrobić, żeby płacić mniej?
Wszyscy posiadacze telewizorów i radia powinni opłacać abonament z tego tytułu. Są jednak wyjątki. Poczta Polska informuje, kto nie musi płacić abonamentu RTV, a pozostali, jeżeli tego nie zrobią, przyłapani będą musieli zapłacić karę.
Zaleganie z opłatami za abonament nie jest najlepszym pomysłem. Poczta Polska ściga bowiem tych, którzy płacenia zaprzestali, ale nadal mają zarejestrowane odbiorniki. Takie osoby są w znacznie gorszej sytuacji niż te, które odbiornika nigdy nie rejestrowały.
Abonament RTV są zobowiązani płacić wszyscy, którzy posiadają telewizor lub radio. Coraz więcej osób jednak nie reguluje tej opłaty, co może przynieść im nieprzyjemne konsekwencje. Jak się okazuje, dla seniorów może to oznaczać nawet pomniejszenie świadczenia emerytalnego.
Kontrole abonamentu radiowo-telewizyjnego są tematem-rzeką - co jakiś czas temat ten powraca do mediów, które informują o kolejnych możliwych odwiedzinach kontrolerów. Swoje stanowisko w tej sprawie zajęła również Poczta Polska, wyjaśniając punkt po punkcie, jak wygląda sprawdzenie płatności abonamentu oraz kto może kontrolę przeprowadzić.
Publiczni nadawcy prawdopodobnie dostaną w przyszłym roku prawie 2 mld zł od nowego rządu. Do zmiany finansowania TVP i Polskiego Radia miałoby dojść później – informuje “Dziennik Gazeta Prawna”. Przewodniczący Rady Programowej Instytutu Finansów publicznych prof. Paweł Wojciechowski zauważa, że jeśli media publiczne nie dostaną w przyszłym roku pieniędzy z budżetu państwa, “czeka je konieczność restrukturyzacji lub popadnięcie w długi”.
W 2021 roku radio gromadziło dziennie 20 mln słuchaczy. Wiele osób wybiera właśnie ten środek masowego przekazu podczas jazdy samochodem. Tymczasem przyjemność kosztuje, bo za posiadanie radioodbiornika, również tego zamontowanego w aucie, niektórzy muszą zapłacić abonament. Jaka stawka zacznie obowiązywać od 1 stycznia?
Kwestia terminowego uiszczania opłat dla wielu osób może być kwestią męczącą. Znacznie większe problemy powstają jednak, gdy termin opłaty zostanie zwyczajnie przegapiony - zaczyna się bowiem od zwykłego wezwania, a skończyć można na postępowaniu egzekucyjnym i straconych nerwach.
W Europie funkcjonują różne modele finansowania mediów publicznych. Jednym z najpopularniejszych jest płacenie abonamentu radiowo-telewizyjnego. Obowiązek ten, co rusz wywołuje burzliwe dyskusje wśród internautów. Jednak zanim zaczniemy w ogóle uiszczać opłaty abonamentowe, musimy najpierw zarejestrować odbiornik. Mamy na to 14 dni, licząc od dnia zakupu sprzętu. Co, jeśli tego nie zrobimy?
Konieczność płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego regularnie wywołuje w przestrzeni publicznej burzliwe dyskusje. Tymczasem jest to najpopularniejszy model finansowania mediów publicznych w Europie. Wiemy już, że w przyszłym roku opłata za miesiąc korzystania z radioodbiornika wyniesie 8,70 zł, a za sam telewizor lub telewizor i radio – 27,30 zł/msc. Jednak obowiązek ten nie dotyczy każdego. Poniżej wyjaśniamy nie tylko, kto jest zwolniony z opłat abonamentowych, ale również jak możemy skorzystać z promocji i zapłacić 10 proc. mniej.
Temat płacenia abonamentu RTV niezmiennie rozpala emocje w społeczeństwie. W internecie można natknąć się na różne, nieraz mylne informacje dotyczące m.in. kontroli rejestracji odbiorników radiowych i telewizyjnych. Dlatego Poczta Polska postanowiła rozwiać wątpliwości obywateli, obalając 10 popularnych mitów. „Nie muszę rejestrować telewizora, jeżeli nie będę na nim oglądał telewizji; Listonosz może dokonywać kontroli rejestracji odbiornika RTV; Tylko w Polsce trzeba płacić za oglądanie publicznego radia i telewizji” – to tylko niektóre z nich. Jakie są wobec tego fakty?
Polacy mają różne zdanie na temat tego, czy uiszczanie abonamentu RTV powinno być obowiązkowe. Serwis Wirtualne Media podaje, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2023 roku wszczęto niemal 6 tys. postępowań w związku z nieopłaceniem abonamentu.
Zapadła decyzja w sprawie wysokości abonamentu RTV za 2024 r. Jakie pieniądze szykować muszą właściciele telewizorów i radioodbiorników? Rozporządzanie trafiło już do Dziennika Ustaw i dla wielu będzie zaskoczeniem. Warto jednak pamiętać, że wystarczy jeden sposób, by nie płacić całości należności.
Nadzór różnych instytucji i służb nad obywatelami co rusz wywołuje wielkie emocje w społeczeństwie. Niektórzy powołują się na hasło “mój dom – moja twierdza” i uważają, że nikt nie ma prawa np. wejść do ich mieszkania i zweryfikować, czy mają sprawny, ale niezarejestrowany odbiornik telewizyjny, który obligowałby ich do płacenia abonamentu RTV. Co na ten temat mówi prawo, kiedy nie trzeba wpuszczać kontrolera do domu i jakie są konsekwencje lipnego L4? O kwestiach uprawnień kontrolnych w bardziej przyziemnych sprawach życia codziennego pisze radca prawny Michał Podolec.
Abonament radiowo-telewizyjny stanowi najpowszechniejszy model finansowania mediów publicznych w Europie. Poza dotacjami rządowymi i wpływami reklamowymi utrzymują się one właśnie z kieszeni obywateli. Jednak nie na każdym spoczywa obowiązek uiszczania comiesięcznej opłaty za posiadanie odbiornika radiowego i/lub telewizyjnego. Wśród tych osób są m.in. seniorzy 75+, osoby zaliczane do I grupy inwalidzkiej oraz weterani będący inwalidami wojennymi. Kto jeszcze?
Na 2,38 mln płatników zobowiązanych do płacenia za abonament RTV, robiła to tylko co trzecia osoba, podaje serwis wirtualnemedia.pl.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła uchwałę w sprawie wysokości stawek abonamentu RTV w przyszłym roku. Zostaną one utrzymane na tegorocznym poziomie, a zatem opłata za miesięczne używanie odbiornika radiofonicznego wyniesie 8,70 zł, a za używanie odbiornika telewizyjnego lub radiofonicznego i telewizyjnego – 27,30 zł. Od obowiązku uiszczania abonamentu RTV istnieją wyjątki.
Poczta Polska informuje, że obowiązek płacenia abonamentu RTV istnieje nie tylko w Polsce, ale również w innych państwach Europy. W Czechach opłatę tę muszą uiszczać wszyscy mający dostęp do prądu, w Niemczech jest ona powiązana z adresem zameldowania, a we Włoszech abonament RTV płacą jedynie osoby posiadające odbiorniki telewizyjne. Jak to dokładnie wygląda, również w innych państwach? Wyjaśniamy poniżej.
Żaden listonosz nie ma uprawnień do przeprowadzania kontroli rejestracji odbiorników w domach Polaków, Poczta Polska zatrudnia jedynie kilkudziesięciu kontrolerów w skali całego kraju, a osoba, która kupi telewizor tylko z zamiarem oglądania seriali na płatnej platformie z filmami, i tak ma obowiązek rejestracji odbiornika. To tylko niektóre z faktów, jakie przedstawia Poczta Polska w odniesieniu do krążących w internecie mitów na temat opłat abonamentowych.
Płaciła regularnie abonament, a gdy wyprowadziła się z Polski na Wyspy Brytyjskie wyrejestrowała odbiornik - tak, jak nakazuje prawo. Poczta Polska stwierdziła jednak, że pani Alina Woodward musi zapłacić ponad 1,6 tys. zł abonamentu za okres, gdy… nie było jej w kraju.
Użytkownicy odbiorników radiowych i telewizyjnych muszą płacić abonament RTV. Niektóre osoby są jednak zwolnione z tego obowiązku.