biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Specjalna żywność dla pacjentów po Ozempicu. Nestlé chce zarobić na nowym trendzie
Julia Bogucka
Julia Bogucka 23.08.2026 06:00

Specjalna żywność dla pacjentów po Ozempicu. Nestlé chce zarobić na nowym trendzie

Specjalna żywność dla pacjentów po Ozempicu. Nestlé chce zarobić na nowym trendzie
Fot. AndreyPopov/Getty Images/CanvaPro

Leki z grupy GLP-1 w ostatnich latach zmieniły sposób, w jaki mówi się o odchudzaniu. Ozempic, Wegovy czy Mounjaro są dziś nie tylko tematami medycznymi, ale również elementem debaty o wyglądzie, stylu życia i rynku konsumenckim. Popularność tych preparatów sprawia, że zmieniają się także potrzeby osób, które z nich korzystają. Na nowym trendzie chce zarobić jeden z największych producentów żywności na świecie.

Rosnące zainteresowanie lekami ograniczającymi apetyt oznacza bowiem, że część konsumentów zaczyna inaczej patrzeć na jedzenie. Mniejsze porcje, większa koncentracja na białku czy produkty odpowiadające na problemy pojawiające się podczas szybkiej utraty masy ciała stają się dla producentów coraz ciekawszym segmentem rynku. Żywność może więc zostać jednym z beneficjentów popularności preparatów, które z założenia mają ograniczać zainteresowanie jedzeniem.

Ozempic zdobył popularność na całym świecie. Lek ma jednak konkretne zastosowanie

Popularność preparatów GLP-1 wykracza dziś daleko poza leczenie cukrzycy. Według danych przywoływanych przez Boston Consulting Group około 16 mln Amerykanów stosuje obecnie leki z tej grupy, a liczba ta ma jeszcze znacząco wzrosnąć do końca dekady. W Polsce zainteresowanie również gwałtownie rosło. Ministerstwo Zdrowia informowało wcześniej, że w ciągu trzech lat sprzedaż Ozempicu zwiększyła się o około 1350 proc. Jednocześnie resort zwracał uwagę, że duża część recept była wystawiana w celu leczenia nadwagi i otyłości poza zarejestrowanym wskazaniem.

Temat szczególnie mocno przebił się do popkultury. W Hollywood leki GLP-1 zaczęły być kojarzone z szybkim odchudzaniem, a kolejne gwiazdy publicznie opowiadały o korzystaniu z tego typu terapii lub komentowały rosnącą presję na szczupłą sylwetkę. Problem polega na tym, że popularność wśród celebrytów może zacierać różnicę między leczeniem choroby a stosowaniem leku wyłącznie w celu zmiany wyglądu.

Specjalna żywność dla pacjentów po Ozempicu. Nestlé chce zarobić na nowym trendzie
Fot. pixelshot/CanvaPro

Sam Ozempic nie jest jednak po prostu "lekiem na odchudzanie”. Zawiera semaglutyd i w Unii Europejskiej jest wskazany do leczenia dorosłych z niedostatecznie kontrolowaną cukrzycą typu 2. W badaniach wykazano także korzystny wpływ leczenia na masę ciała oraz mniejszą częstość określonych poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych u części pacjentów z cukrzycą.

Dlatego decyzji o rozpoczęciu terapii nie powinno się podejmować na podstawie trendów z mediów społecznościowych. Osoba, która rozważa leczenie farmakologiczne otyłości albo ma cukrzycę, powinna omówić sytuację z lekarzem. W zależności od problemu może to być:

  • lekarz POZ,
  • diabetolog,
  • endokrynolog,
  • specjalista zajmujący się leczeniem otyłości.

Terapia powinna być dobrana indywidualnie, z uwzględnieniem stanu zdrowia i innych czynników.

Ozempic ma też skutki uboczne. Czym jest „Ozempic face” i dlaczego mówi się o mięśniach?

Ograniczenie apetytu może być jednym z powodów, dla których osoby przyjmujące leki GLP-1 tracą masę ciała, ale szybkie chudnięcie może mieć również mniej pożądane konsekwencje. Najczęściej zgłaszane działania niepożądane Ozempicu dotyczą układu pokarmowego. EMA wymienia przede wszystkim nudności, wymioty i biegunkę. Wśród możliwych problemów związanych z leczeniem znajdują się również poważniejsze działania niepożądane, dlatego lek powinien być stosowany pod kontrolą medyczną.

Jednym z tematów, który zrobił dużą karierę w mediach, jest tzw. "Ozempic face”. Nie jest to formalna jednostka chorobowa ani specyficzne działanie samego leku. Określenie opisuje zmiany wyglądu twarzy związane przede wszystkim z szybką i znaczną utratą tkanki tłuszczowej. Zapadnięte policzki, bardziej widoczne zmarszczki czy luźniejsza skóra mogą sprawiać, że twarz wygląda na starszą.

Specjalna żywność dla pacjentów po Ozempicu. Nestlé chce zarobić na nowym trendzie
Fot. imyskin/Getty Images/CanvaPro

Podobny problem dotyczy utraty beztłuszczowej masy ciała. Podczas odchudzania nie znika wyłącznie tłuszcz, część utraconej masy może stanowić tkanka mięśniowa. Nie oznacza to jednak, że Ozempic bezpośrednio "niszczy mięśnie”. Specjaliści wskazują raczej na związek między utratą masy ciała a zmniejszeniem masy mięśniowej, szczególnie gdy podczas redukcji nie dba się o odpowiednią podaż składników odżywczych.

Dlatego przy terapii istotne jest odpowiednie żywienie. Szczególne znaczenie ma dostarczanie wystarczającej ilości białka i innych niezbędnych składników, a sposób żywienia powinien być dostosowany do indywidualnej sytuacji pacjenta. Nie ma natomiast jednego produktu spożywczego, który mógłby zapobiec wszystkim skutkom szybkiego chudnięcia. To właśnie przestrzeń, którą coraz uważniej obserwują producenci żywności.

Zobacz też: Rossmann daje drugi produkt gratis, czas tylko do środy. W promocji zapachy za nawet 449,99 złotych

Nestlé chce wykorzystać popularność Ozempicu. Nowa żywność ma odpowiadać na potrzeby pacjentów

Na zmianę zachowań konsumentów reaguje Nestlé. Firma dostrzega, że osoby przyjmujące leki GLP-1 mogą jeść mniej, a przez to szczególnie ważne staje się to, co znajduje się w ich diecie. Koncern rozwija więc produkty kierowane bezpośrednio do osób korzystających z tego typu terapii. Wśród pomysłów znajdują się produkty bogate w białko oraz składniki mające wspierać utrzymanie masy mięśniowej i odpowiednią podaż składników odżywczych.

To nie jest wyłącznie plan na przyszłość. Nestlé ma już w Stanach Zjednoczonych linię Vital Pursuit, stworzoną z myślą o osobach stosujących leki GLP-1. Firma rozwija także Boost Advanced Nutrition Shake, który dostarcza 35 g białka i został opracowany z myślą o potrzebach żywieniowych osób redukujących masę ciała. W Australii i Azji pojawił się natomiast Milo PRO High Protein, czyli wariant popularnego napoju o wyższej zawartości białka.

Nestlé wykorzystuje przy tym sztuczną inteligencję. Jej narzędzia analizują literaturę naukową, zachowania konsumentów i dużą bazę receptur, pomagając szukać nowych połączeń składników oraz przewidywać, jak mogą zostać przyjęte przez klientów. Firma pracuje również nad rozwiązaniami dotyczącymi problemów, które mogą pojawiać się podczas szybkiej utraty masy ciała.

To pokazuje, że popularność Ozempicu zaczyna wpływać nie tylko na rynek farmaceutyczny. Zmienia się także sposób, w jaki żywność jest projektowana i reklamowana. Jednocześnie specjaliści od żywienia zwracają uwagę, że specjalistyczne produkty nie muszą być konieczne dla każdego pacjenta. Białko i inne potrzebne składniki można dostarczać również za pomocą zwykłego jedzenia. Nowa nisza może być więc atrakcyjna biznesowo, ale jej rozwój nie oznacza automatycznie, że osoby stosujące GLP-1 potrzebują całkowicie nowej kategorii żywności.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.Obszary specjalizacji:Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: