GIS wycofuje popularny ser. Wykryto w nim groźną bakterię
Zwykłe zakupy w popularnym markecie mogą nieoczekiwanie zmienić się w sprawę dla służb sanitarnych. Wszystko przez wykrycie groźnej bakterii Listeria monocytogenes w produkcie spożywczym, co zmusiło sieć handlową oraz GIS do wydania pilnych ostrzeżeń. Sytuacja okazuje się poważniejsza, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
Niezauważalny błąd na etapie konfekcjonowania, drobna nieszczelność w urządzeniach pakujących czy chwilowe zaburzenie ciągu chłodniczego - wymagającego stałej temperatury - mogą stworzyć idealne środowisko do rozwoju niebezpiecznych drobnoustrojów.
Procedura wycofywania produktu ze sklepów
Awarie w procesie technologicznym generują nie tylko ogromne koszty operacyjne, ale przede wszystkim stawiają pod znakiem zapytania reputację producenta oraz dystrybutora.
W dobie natychmiastowego przepływu informacji każda wpadka sanitarna staje się sprawą publiczną. Dlatego kluczowym elementem nowoczesnego biznesu spożywczego staje się internalizacja ryzyka i sprawnie działający nadzór właścicielski.
Gdy wewnętrzne laboratoria lub państwowa kontrola wykryją patogen, procedury kryzysowe muszą zadziałać bez zbędnej zwłoki. Dla detalisty to ogromny sprawdzian sprawności organizacyjnej.
Wśród całego spektrum zagrożeń mikrobiologicznych w żywności, niektóre patogeny wyróżniają się wyjątkową zjadliwością. Bakteria Listeria monocytogenes należy do najgroźniejszych wyzwań, z jakimi mierzy się współczesny przemysł przetwórczy.
W popularnym serze wykryto bakterię Listeria monocytogenes
Choć u ludzi z dobrze funkcjonującym układem odpornościowym zakażenie może minąć bezobjawowo lub wywołać jedynie łagodne dolegliwości żołądkowo-jelitowe, w określonych przypadkach staje się bezpośrednim zagrożeniem życia. Choroba zwana listeriozą atakuje najsłabsze ogniwa.
Dla kobiet w ciąży, noworodków, osób starszych oraz pacjentów z obniżoną odpornością kontakt z tym patogenem niesie wysokie ryzyko powikłań. Zakażenie może prowadzić do poważnych infekcji płodu, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenia mózgu, a w skrajnych przypadkach rozwinąć się w ogólnoustrojową sepsę.
Co ciekawe, bakteria ta potrafi namnażać się nawet w temperaturach chłodniczych, co czyni ją wyjątkowo podstępną. Właśnie z tego powodu Główny Inspektor Sanitarny po wykryciu takiego skażenia reaguje bezkompromisowo, wydając publiczne ostrzeżenia i nakazując natychmiastowe czyszczenie magazynów.
Dokładnie taki scenariusz rozegrał się w sklepach sieci Carrefour Polska. Główny Inspektor Sanitarny wydał oficjalne ostrzeżenie publiczne po tym, jak w próbce sera wykryto obecność niebezpiecznej bakterii Listeria monocytogenes.
GIS wycofuje ser z sieci Carrefour
Sprawa dotyczy konkretnego artykułu: Ser Gałka z Zakopanego 280g. Służby sanitarne precyzyjnie wskazały trefną partię o numerze 07286, z terminem przydatności do spożycia wyznaczonym na 25 września 2026 roku i kodem kreskowym 5905784304458.
Wyroby te wyprodukowało przedsiębiorstwo PPHU Balser Marian Górz z siedzibą we Wróblówce na zlecenie Carrefour Polska. Producent zablokował dystrybucję i szuka źródła zakażenia, a sklep wycofał towar z półek i przekazał go do utylizacji.
Sklep zaapelował do klientów, by pod żadnym pozorem nie spożywali wadliwego sera. Każdy, kto zakupił wskazaną partię, może zwrócić ją w placówce Carrefour wraz z paragonem do 25 września 2026 roku, otrzymując pełny zwrot gotówki. W przypadku wystąpienia niepokojących objawów po spożyciu należy niezwłocznie skonsultować się z lekarzem.

