biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Przebadali drób w polskich sklepach. Klienci nawet nie zdają sobie sprawy, co kupują
Julia Bogucka
Julia Bogucka 05.10.2026 09:59

Przebadali drób w polskich sklepach. Klienci nawet nie zdają sobie sprawy, co kupują

Przebadali drób w polskich sklepach. Klienci nawet nie zdają sobie sprawy, co kupują
Fot. Julia Filirovska/Pexels/CanvaPro

Mięso drobiowe jest jednym z podstawowych produktów w koszykach Polaków. Klienci zwracają uwagę przede wszystkim na cenę, termin przydatności i wygląd produktu, jednak jego jakość handlowa obejmuje znacznie więcej parametrów. IJHARS sprawdza m.in. skład, oznakowanie, pochodzenie oraz zgodność oferowanego mięsa z wymaganiami określonymi w przepisach. Najnowsza kontrola objęła zarówno producentów, jak i sklepy i przyniosła sporą liczbę zastrzeżeń.

Szczególną uwagę zwróciły badania laboratoryjne drobiu. W ponad połowie przebadanych partii stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego współczynnika zawartości wody do białka. Inspektorzy znaleźli też liczne błędy w oznakowaniu produktów.

IJHARS regularnie sprawdza żywność. Kontroluje ją od producenta aż po sklep

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych odpowiada za sprawdzanie jakości handlowej produktów, które trafiają na polski rynek. Kontrole mogą obejmować producentów, zakłady przetwórcze, importerów, hurtownie oraz placówki handlowe. Tylko w pierwszej połowie 2026 roku IJHARS skontrolowała ponad 41,6 tys. partii artykułów rolno-spożywczych.

Inspektorzy sprawdzają nie tylko sam skład produktu, ale także jego oznakowanie, deklarowane pochodzenie, sposób prezentowania klientowi oraz zgodność z wymaganiami określonymi w przepisach. W przypadku mięsa drobiowego znaczenie mają m.in. zawartość wody po procesie technologicznym, prawidłowe nazewnictwo poszczególnych elementów tuszy oraz informacja o tym, czy drób jest świeży, mrożony czy głęboko mrożony.

Dla konsumenta istotne są również dane dotyczące pochodzenia mięsa. Jeżeli zwierzę było hodowane i ubite w różnych państwach, informacje te powinny zostać wskazane oddzielnie. Gdy cały proces odbywał się w jednym kraju, można zastosować oznaczenie "Pochodzenie” wraz z nazwą państwa.

Przebadali drób w polskich sklepach. Klienci nawet nie zdają sobie sprawy, co kupują
Fot. Nuttapong punna/CanvaPro

Przepisy szczegółowo regulują nawet nazwę produktu. Na etykiecie lub wywieszce powinno znaleźć się określenie wskazujące zarówno gatunek, jak i konkretną część tuszy. Klient powinien więc wiedzieć, czy kupuje np. podudzie z kurczaka, filet z piersi czy inną część mięsa.

Najnowsza kontrola żywności skoncentrowała się właśnie na drobiu. Inspektorzy sprawdzili zarówno producentów, jak i punkty sprzedaży, a wyniki pokazały problemy dotyczące badań laboratoryjnych oraz informacji przekazywanych klientom.

Skontrolowano 141 firm. Nieprawidłowości wykryto w niemal połowie

W ramach najnowszej kontroli IJHARS sprawdziła 141 podmiotów zajmujących się produkcją lub sprzedażą mięsa drobiowego. Nieprawidłowości wykryto w 66 z nich, czyli 46,8 proc. skontrolowanych firm. Oznacza to, że zastrzeżenia pojawiły się niemal w co drugim miejscu objętym działaniami inspektorów.

Poszczególne partie oceniano na kilku poziomach. Pod względem cech organoleptycznych, czyli m.in. wyglądu i zapachu, sprawdzono 155 partii. W tym zakresie żadnej z nich nie zakwestionowano.

Zupełnie inaczej przedstawiały się wyniki analiz fizykochemicznych. Do laboratoriów trafiły 94 partie drobiu, a nieprawidłowości stwierdzono w 52 z nich, czyli 55,3 proc. Najczęściej chodziło o przekroczenie najwyższego dopuszczalnego współczynnika zawartości wody do zawartości białka, określanego jako W/RP.

Przebadali drób w polskich sklepach. Klienci nawet nie zdają sobie sprawy, co kupują
Fot. AorMai Design/CanvaPro

IJHARS przeprowadziła dodatkowe badania pod kątem obecności substancji, które mogłyby wskazywać na celowe zwiększanie zawartości wody w mięsie. W badanych próbkach nie wykryto niedeklarowanych substancji tego rodzaju. Inspekcja wskazuje, że podwyższony współczynnik może wynikać również z fizjologicznych właściwości mięsa.

Kontrola pokazała więc bardzo wyraźny problem z parametrami części produktów. Ponad połowa laboratoryjnie przebadanego drobiu nie spełniła wymagań dotyczących stosunku zawartości wody do białka.

To jednak nie był jedyny obszar, w którym inspektorzy znaleźli uchybienia. Kolejna duża grupa nieprawidłowości dotyczyła sposobu, w jaki mięso było opisywane i prezentowane klientom.

Zobacz też: Popularny lek znika z aptek. GIF nadał decyzji rygor natychmiastowy

Problemy nie kończyły się na wodzie. Co piąta partia była źle oznakowana

IJHARS sprawdziła oznakowanie 266 partii mięsa drobiowego. Nieprawidłowości wykryto w 49 z nich, czyli w 18,4 proc. przypadków. W praktyce oznacza to, że zastrzeżenia pojawiły się przy niemal co piątej skontrolowanej partii.

Inspektorzy znajdowali m.in. produkty z niepełnymi lub niewłaściwymi nazwami, brakującą informacją o kraju pochodzenia albo pochodzeniem podanym w sposób niezgodny z wymaganiami. Przy mięsie sprzedawanym bez opakowania zdarzał się także brak wymaganej flagi państwa pochodzenia.

W części przypadków klient nie otrzymywał prawidłowej informacji, czy kupowana żywność jest świeża, mrożona czy głęboko mrożona. Kontrolerzy natrafiali również na błędne dane producenta oraz nieprawidłowo opisane terminy przydatności do spożycia.

Jednym z przykładów były kodowane zapisy terminu, takie jak “06/03/L2”, zamiast czytelnej informacji zawierającej dzień, miesiąc i rok. Zastrzeżenia wzbudzały również hasła takie jak ”bez fosforanów” czy "bez glutaminianów”, pojawiające się przy produktach, w których takie substancje i tak nie powinny być stosowane.

Wyniki kontroli pokazują więc kilka różnych problemów jednocześnie. W 46,8 proc. skontrolowanych podmiotów wykryto przynajmniej jedną nieprawidłowość, 55,3 proc. przebadanych laboratoryjnie partii miało niewłaściwy współczynnik wody do białka, a 18,4 proc. partii było źle oznakowanych.

Wobec stwierdzonych naruszeń IJHARS zastosowała sankcje przewidziane w przepisach prawa żywnościowego. Kontrola dotyczyła jakości handlowej produktów, czyli przede wszystkim tego, czy drób spełnia wymagane parametry oraz czy klient otrzymuje prawidłowe informacje o kupowanym mięsie.

Przebadali drób w polskich sklepach. Klienci nawet nie zdają sobie sprawy, co kupują
Fot. Studio Philippines/CanvaPro
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.Obszary specjalizacji:Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
kontenery
Służby zatrzymały transport z Argentyny. Takie wino miało trafić do Polski
Action
Ważny komunikat Action. Popularny produkt wycofany, wykryto w nim pleśń
None
Groźna bakteria w kurczaku z Biedronki. GIS wydał ostrzeżenie, sprawdź w lodówce
Transport
Służby zatrzymały transport 1920 l z Azji. Kontrolerzy ujawnili, co znajduje się w środku
Sklep spożywczy
Te produkty podrożeją do końca 2026 roku. Polacy zapłacą nawet 13 proc. więcej
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: