Wystarczy jedna złotówka, by ulga na dziecko przepadła. Tysiące rodziców wpadnie w tę pułapkę
Rozliczenie PIT za 2025 r. może przynieść niemiłe zaskoczenie rodzicom pełnoletnich, uczących się dzieci. Wystarczy przekroczenie ustawowego limitu dochodu przez syna lub córkę – nawet o symboliczną złotówkę – aby prawo do ulgi przepadło w całości. Problem polega na tym, że limit jest znacznie niższy niż próg zwolnienia z podatku dla młodych.
- Jaki jest limit dochodów dziecka za 2025 r.?
- Ile realnie można stracić na uldze?
- Dlaczego nawet rodziny 4+ muszą uważać?
Limit 21 371,52 zł. Po przekroczeniu ulga przepada w całości
Rodzice mogą korzystać z ulgi prorodzinnej na pełnoletnie dziecko, jeśli to nadal się uczy i nie ukończyło 25. roku życia. Warunek jest jednak jednoznaczny: dochód dziecka w 2025 r. nie może przekroczyć 12-krotności renty socjalnej, czyli 21 371,52 zł brutto.
Przekroczenie limitu choćby o 1 zł oznacza utratę prawa do odliczenia za cały rok. Ustawodawca nie przewidział proporcjonalnego pomniejszenia ulgi – działa mechanizm „zero-jedynkowy”. Jeśli limit zostanie przekroczony, rodzic nie odliczy ani złotówki.
Co istotne, chodzi o dochód podlegający opodatkowaniu według skali lub z kapitałów pieniężnych. W praktyce wielu rodziców dowiaduje się o przekroczeniu limitu dopiero przy rozliczeniu PIT, gdy na korektę planów jest już za późno.

Ulga dla młodych a ulga na dziecko. Dwa różne limity
Pułapka polega na tym, że osoby do 26. roku życia korzystają z tzw. zerowego PIT do kwoty 85 528 zł przychodu rocznie. Oznacza to, że młody pracownik może zarobić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych i nie zapłaci podatku dochodowego.
Nie oznacza to jednak, że rodzice zachowają prawo do ulgi. Limit 21 371,52 zł jest niezależny od zwolnienia z PIT dla młodych. W efekcie 23- czy 24-latek może legalnie nie zapłacić podatku, a mimo to jego dochód przekroczy próg uprawniający rodziców do ulgi prorodzinnej.
Inaczej jest w przypadku dzieci małoletnich – tutaj limit dochodów nie obowiązuje. Nawet wyższe zarobki nie powodują utraty ulgi. Różnica między zasadami dla dzieci niepełnoletnich i pełnoletnich bywa źródłem nieporozumień przy rozliczeniach.
Ile można stracić? Konkretne kwoty odliczenia
Ulga prorodzinna to konkretne pieniądze. Odliczenie od podatku wynosi:
- 1 112,04 zł rocznie na pierwsze dziecko,
- 1 112,04 zł na drugie dziecko,
- 2 000,04 zł na trzecie,
- 2 700 zł na czwarte i każde kolejne.
W przypadku jednego dziecka przekroczenie limitu przez uczącego się studenta oznacza utratę ponad 1,1 tys. zł. Przy dwójce dzieci – ponad 2,2 tys. zł. Jeżeli limit dotyczy trzeciego dziecka w rodzinie, strata może sięgnąć 2 tys. zł rocznie.
Rodzice jedynaków muszą dodatkowo pilnować własnych dochodów. Jeśli łączne dochody małżonków przekroczą 112 tys. zł rocznie, ulga również przepada. Dla osoby samotnie wychowującej dziecko limit wynosi 56 tys. zł.
Rodziny 4+ też muszą uważać. Stawka jest wysoka
Duże rodziny korzystają z preferencji w postaci zwolnienia z podatku do 85 528 zł przychodu rocznie na każdego z rodziców. To istotna korzyść finansowa, zwłaszcza przy wyższych dochodach.
Jednak także w tym przypadku dochód pełnoletniego, uczącego się dziecka ma znaczenie. Jeśli przekroczy on 21 371,52 zł, rodzice tracą prawo do ulgi prorodzinnej dotyczącej tego dziecka. W praktyce oznacza to, że nawet przy korzystaniu z preferencji dla rodzin wielodzietnych trzeba kontrolować dochody studiujących dzieci.
W rozliczeniu za 2025 r. kluczowe będzie dokładne sprawdzenie rocznych przychodów i dochodów dziecka. Jedna nadprogramowa wypłata pod koniec roku może przesądzić o utracie kilku tysięcy złotych odliczenia.
Źródła: Biznes Info, ustawa o PIT, dane o rencie socjalnej, limity ulg prorodzinnych.