Mało znany dodatek z ZUS. 522 zł co miesiąc, warunki są bardzo konkretne
Nie każdy senior o nim słyszał, a jeszcze mniej osób wie, że może się o niego ubiegać. Chodzi o specjalny, podwyższony dodatek wypłacany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który wynosi obecnie około 522 zł miesięcznie. To świadczenie nie przysługuje jednak wszystkim emerytom. Warunki są ściśle określone i dotyczą wąskiej grupy uprawnionych.
- Kto dokładnie może otrzymać 522 zł dodatku z ZUS?
- Czy świadczenie jest przyznawane automatycznie?
- Czym różni się od zwykłego dodatku pielęgnacyjnego?
Nie dla wszystkich. Kto może dostać 522 zł?
Podwyższony dodatek pielęgnacyjny przysługuje przede wszystkim osobom posiadającym status inwalidy wojennego, które jednocześnie mają orzeczoną całkowitą niezdolność do pracy oraz do samodzielnej egzystencji. To oznacza, że świadczenie kierowane jest do bardzo wąskiej grupy seniorów – osób, które doznały trwałego uszczerbku na zdrowiu w związku z działaniami wojennymi lub służbą w warunkach bojowych.
W praktyce oznacza to, że zdecydowana większość emerytów nie spełnia tych kryteriów. To właśnie dlatego świadczenie bywa określane jako jedno z najrzadszych dodatków funkcjonujących w systemie ZUS. Nie jest ono „nowe” ani tymczasowe – to element obowiązujących przepisów, który po prostu dotyczy niewielkiej grupy uprawnionych.

522 zł zamiast standardowej kwoty. Skąd różnica?
Standardowy dodatek pielęgnacyjny przysługuje m.in. osobom po ukończeniu 75. roku życia lub tym, które uzyskały orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Jego wysokość jest corocznie waloryzowana. W przypadku inwalidów wojennych ustawodawca przewidział jednak wyższą stawkę – obecnie około 522 zł miesięcznie.
To oznacza, że osoby spełniające warunki otrzymują kwotę wyższą niż standardowe świadczenie pielęgnacyjne. Dodatek jest wypłacany razem z emeryturą lub rentą i ma charakter stały – przysługuje tak długo, jak długo spełnione są ustawowe przesłanki.
Świadczenie nie jest przyznawane automatycznie
Wbrew temu, co wiele osób zakłada, dodatek w wysokości 522 zł nie trafia na konto „z urzędu”. Konieczne jest posiadanie odpowiedniego statusu oraz dokumentów potwierdzających uprawnienia. W praktyce oznacza to złożenie wniosku i przedłożenie wymaganych orzeczeń.
Brak wiedzy o możliwości uzyskania świadczenia powoduje, że część uprawnionych może w ogóle się o nie nie ubiegać. To jeden z powodów, dla których temat wraca w mediach co kilka lat – świadczenie istnieje w przepisach, ale pozostaje mało rozpoznawalne wśród seniorów i ich rodzin.
Dlaczego tak niewiele osób o nim wie?
Powód jest prosty: dodatek dotyczy wąskiej i historycznie uwarunkowanej grupy. Nie jest to świadczenie powszechne ani związane z samym wiekiem. Warunkiem jest określony status prawny oraz orzeczona całkowita niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji.
Dla przeciętnego emeryta po 65. roku życia ten dodatek nie będzie dostępny. Jednak dla osób spełniających kryteria oznacza realne, comiesięczne wsparcie finansowe, które może poprawić domowy budżet.
Wniosek? To nie „nowy bonus dla seniorów”, ale istniejące od lat rozwiązanie, o którym po prostu mówi się rzadko.
Źródła: Biznes Info, Zakład Ubezpieczeń Społecznych (zus.pl), ustawa o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych, gov.pl