Lokal za 1 zł? To nie żart. W tym mieście ruszyła wielka wyprzedaż, to może być okazja życia
Miasto uruchomiło nową inicjatywę, która przyciąga uwagę przedsiębiorców z całej Polski – w Bytomiu można obecnie wynająć lokal użytkowy za symboliczną złotówkę. To element większej strategii zagospodarowania miejskich zasobów i wsparcia osób, które dopiero planują własny biznes albo właśnie „stoją nad pierwszymi fakturami”. Taka oferta to rzadkość na rynku nieruchomości komercyjnych i szansa dla początkujących przedsiębiorców, którzy szukają minimalizacji kosztów przy starcie działalności.
- Kto może skorzystać z programu „Lokal na start”?
- Jakie są warunki preferencyjnego czynszu i co się z nim wiąże?
- Jak program może wpłynąć na lokalny rynek biznesowy?
Jak działa „Lokal na start” – oferta Bytomia
Miasto uruchomiło program „Lokal na start”, w ramach którego udostępnia około 90 lokali użytkowych przedsiębiorcom, którzy planują rozpoczęcie działalności gospodarczej lub prowadzą ją nie dłużej niż 12 miesięcy. To ważne: oferta nie jest ograniczona tylko do mieszkańców Bytomia – mogą w niej brać udział także przedsiębiorcy spoza miasta.
Preferencyjny czynsz wynosi 1 zł netto za metr kwadratowy przez pierwsze trzy lata umowy dzierżawy. Do tej stawki doliczany jest podatek VAT oraz opłaty związane z użytkowaniem lokalu, takie jak media, czynsz eksploatacyjny czy podatek od nieruchomości.
Dostępne lokale mają różne metraże – od ok. 20 do 90 m² – i większość z nich znajduje się w ścisłym centrum miasta. Program realizowany jest w trybie ciągłym: oferty można składać przez cały rok, a komisja konkursowa rozpatruje je regularnie, zwykle po tym jak wpłyną co najmniej trzy zgłoszenia.
Co trzeba zrobić, żeby dostać lokal?
Warunkiem udziału w programie jest przygotowanie oferty konkursowej, w której przedsiębiorca przedstawia m.in.: szczegóły planowanej działalności, swoje doświadczenie i kwalifikacje, informacje o finansowaniu projektu oraz deklaracje dotyczące tworzenia miejsc pracy. Komisja ocenia zgłoszenia pod kątem potencjału biznesowego i trwałości planowanej działalności.
Po wyłonieniu dzierżawcy umowa zostaje podpisana, ale należy pamiętać o remontach – przyszły najemca musi przeprowadzić i sfinansować adaptację lokalu na własny koszt. To częsty wymóg w tego typu programach, który pozwala też od razu dopasować przestrzeń do charakteru działalności.
Co dzieje się po trzech latach?
Preferencyjna stawka to spora oszczędność, ale tylko na start. Po trzech latach obowiązywania umowy stawka czynszu automatycznie rośnie:
- w czwartym roku do 50% średniej stawki rynkowej dla danej strefy,
- w piątym roku do 75% średniej rynkowej,
- od szóstego roku obowiązuje pełna stawka rynkowa.
To oznacza, że w praktyce przedsiębiorca ma kilka lat na ustabilizowanie działalności przy bardzo niskich kosztach. Można w tym czasie budować bazę klientów, wypracować przychody i przygotować się na wyższe opłaty dzierżawne w kolejnych latach.
Program to impuls dla lokalnej gospodarki – ale z haczykami
Dla Bytomia to dwa cele naraz: zagospodarowanie pustostanów użytkowych i wsparcie młodych przedsiębiorców. Miasto ma w zasobie sporo lokali, które nie znalazły najemców w standardowych przetargach – i to właśnie te obiekty trafiają do programu.
To również szansa dla osób, które dopiero zaczynają działalność i mają ograniczone środki na start. Dodatkowe wsparcie może jeszcze zwiększyć atrakcyjność oferty: Powiatowy Urząd Pracy w Bytomiu oferuje dotacje do 48 tys. zł, które można przeznaczyć m.in. na wyposażenie i adaptację lokalu.
Program może przyciągnąć do miasta nowe biznesy, zwiększyć ruch w centrum i tchnąć życie w ulice, które wcześniej świeciły pustkami. To ciekawy model partnerstwa publiczno-prywatnego – i dowód, że w niektórych miastach lokalny samorząd potrafi stworzyć realną okazję dla początkujących przedsiębiorców.
Źródła: Biznes Info