Nagły zwrot ws. sprzedaży TVN. Niesłychane, kto może kupić stacje
W rozmowach o przyszłości Warner Bros. Discovery – koncernu będącego właścicielem m.in. TVN – pojawił się kolejny impuls, który może zmienić bieg negocjacji sprzedaży. Po miesiącach dominacji oferty Netflix, rywal w postaci Paramount Skydance zaproponował poprawione warunki, które coraz poważniej są analizowane przez zarząd WBD.
- Na czym polegają zmiany w ofercie Paramount i dlaczego robią różnicę?
- Czym różnią się dwie rywalizujące propozycje i co to oznacza dla TVN?
- Jakie czynniki wpływają na możliwą decyzję zarządu?
Poprawiona oferta Paramount. Co zawiera i dlaczego robi efekt?
Paramount Skydance nie podwyższył ceny bazowej swojej oferty – nadal proponuje 30 USD za akcję WBD, co przy wycenie z uwzględnieniem długu daje około 108,4 mld USD – znacznie więcej niż obecna oferta Netflixa. Jednak to nie sama cena ma dziś przyciągać uwagę. Paramount zobowiązał się m.in. do pokrycia opłaty za zerwanie umowy z Netflix, która sięga około 2,8 mld USD, gdyby WBD zdecydowało się ją rozwiązać. Dodatkowo oferta przewiduje tzw. „ticking fee” – 0,25 USD za akcję za każdy kwartał opóźnienia transakcji po 2026 r., co przekłada się na ok. 650 mln USD kwartalnie. Paramount deklaruje też wsparcie w zakresie obsługi zadłużenia WBD, które miało stać się elementem negocjowanej poprawki.
Takie rozwiązania nie tylko podnoszą atrakcyjność oferty wobec akcjonariuszy, lecz także mają zmniejszyć ryzyko finansowe związane z odrzuceniem wcześniejszej umowy z Netflix i możliwymi następnymi ruchami na rynku. Zarząd Warner Bros. Discovery ma obecnie analizować te elementy, choć decyzja nie zapadła jeszcze oficjalnie.

Netflix kontra Paramount: dwa różne kierunki, różne skutki dla TVN
Różnice między dwiema propozycjami dotyczą nie tylko wysokości ceny. Oferta Netflixa, wyceniona na 27,75 USD za akcję, dotyczy przede wszystkim segmentów streamingowych i filmowych koncernu – czyli studiów filmowych i platform OTT, pozostawiając poza transakcją tradycyjne kanały telewizyjne i liniowe marki. W praktyce oznacza to, że aktywa takie jak TVN czy CNN mogłyby pozostać w innym podmiocie lub być przedmiotem odrębnych rozwiązań.
Z kolei propozycja Paramount przewiduje przejęcie całego Warner Bros. Discovery, łącznie z kanałami liniowymi i telewizją kablową. To oznacza, że w scenariuszu z Paramount TVN byłby częścią nowej struktury właścicielskiej – co ma zasadnicze konsekwencje strategiczne dla polskiego rynku mediów. Różne kierunki tych ofert sprawiają, że decyzja zarządu WBD ma wpływ również na przyszłą własność i kierunki rozwoju polskiej stacji.
Presja inwestorów i regulatorów. Komu zależy na zmianie kursu?
Nie tylko sam operator ofert wykonał ruch. Aktywistyczny inwestor Ancora Holdings – który zgromadził około 200 mln USD akcji WBD – publicznie sprzeciwia się obecnemu porozumieniu z Netflix i domaga się ponownego rozważenia propozycji Paramountu. Fundusz zapowiedział, że może głosować przeciwko transakcji z Netflix oraz wesprzeć ofertę Paramount jako korzystniejszą dla wartości akcjonariuszy.
To dodatkowy czynnik presji na zarząd Warner Bros. Discovery, który formalnie nadal rekomenduje traktowanie umowy z Netflix jako podstawowy kierunek. Zarząd podkreśla jednak, że każda oferta zostanie skontrolowana pod kątem fiduciarnych obowiązków wobec akcjonariuszy. Rosną też czynniki regulacyjne zarówno w USA, jak i za granicą, co może wpłynąć na ostateczne tempo i warunki transakcji.
Jakie są możliwe scenariusze finału i co to oznacza dla rynku
Na dziś Warner Bros. Discovery formalnie przyjęło ofertę Netflix i nie zmieniło swojej rekomendacji. Rada dyrektorów potwierdziła w oficjalnym piśmie, że otrzymała zaktualizowaną ofertę Paramount Skydance i będzie ją analizować zgodnie z umową z Netflix, ale nie zachęca akcjonariuszy do podejmowania jakichkolwiek działań w związku z ofertą konkurenta.
W praktyce to oznacza, że możliwych jest kilka ścieżek:
- utrzymanie umowy z Netflix i kontynuacja fuzji segmentów studiów i streamingu,
- otwarcie negocjacji z Paramount i ewentualna zmiana partnera,
- licytacja między oboma oferentami, jeśli Netflix zdecyduje się poprawić swoją propozycję.
Każdy z tych scenariuszy ma konsekwencje dla globalnej branży mediów, struktury własności i wartości strategicznych aktywów takich jak TVN. Decyzja powinna zapaść w najbliższych tygodniach, gdy analizy finansowe, opinie inwestorów i warunki regulacyjne zostaną jeszcze dokładniej ocenione.
Źródła: Biznes Info