Zmiana czasu 2026. Tego dnia trzeba przestawić zegarki. To może być już ostatni raz
To jedna z tych dat, które co roku wracają i za każdym razem potrafią zaskoczyć. Jeszcze chwila, a wskazówki zegarów przesuną się o godzinę do przodu. Oznacza to krótszą noc i mniej snu – przynajmniej tej jednej doby. Choć dla wielu to drobna formalność, skutki zmiany czasu potrafią być odczuwalne przez kilka dni. Pytanie, które wraca równie regularnie, brzmi jednak inaczej: czy to już ostatni raz, gdy przestawiamy zegarki – i co w tej sprawie mówią unijne przepisy?
- Kiedy dokładnie przestawimy zegarki w 2026 roku?
- Czy zmiana czasu nadal obowiązuje w całej Unii Europejskiej?
- Jak wpływa to na zdrowie i codzienne funkcjonowanie?
Kiedy przestawiamy zegarki w 2026 roku?
Zmiana czasu z zimowego na letni w 2026 roku przypada w nocy z 28 na 29 marca. O godzinie 2:00 przestawimy zegarki na 3:00. W praktyce oznacza to, że tej nocy będziemy spać o godzinę krócej.
Zmiana czasu odbywa się zawsze w ostatnią niedzielę marca. Analogicznie, powrót do czasu zimowego nastąpi w ostatnią niedzielę października – wtedy wskazówki cofniemy z 3:00 na 2:00, zyskując dodatkową godzinę snu.
Choć dziś większość urządzeń elektronicznych przestawia się automatycznie, tradycyjne zegarki, piekarniki czy zegary w samochodach wciąż wymagają ręcznej korekty.

Dlaczego wciąż zmieniamy czas?
Choć temat zniesienia zmiany czasu wraca od lat, przepisy wciąż obowiązują. W całej Unii Europejskiej system sezonowej zmiany czasu nadal funkcjonuje, mimo wcześniejszych zapowiedzi jego likwidacji.
Dyskusja na temat rezygnacji z przestawiania zegarków trwa od 2018 roku, kiedy Komisja Europejska przeprowadziła konsultacje społeczne. Większość respondentów opowiedziała się za likwidacją zmian, jednak państwa członkowskie nie wypracowały wspólnego stanowiska co do wyboru jednego, stałego czasu.
W efekcie system pozostaje bez zmian, a harmonogram przestawiania zegarków jest ustalony na kolejne lata.
Jak zmiana czasu wpływa na organizm?
Choć różnica wynosi tylko godzinę, dla organizmu może to być odczuwalne. Eksperci wskazują, że nagłe skrócenie snu zaburza rytm dobowy, co może skutkować:
- większym zmęczeniem,
- problemami z koncentracją,
- rozdrażnieniem,
- chwilowym spadkiem wydajności.
Najbardziej wrażliwe są dzieci, osoby starsze oraz osoby pracujące zmianowo. Organizm potrzebuje zwykle kilku dni, aby w pełni dostosować się do nowego rytmu.
Czy to ostatnia zmiana czasu?
Temat likwidacji przestawiania zegarków wraca co roku. W 2018 r. Komisja Europejska zaproponowała zniesienie sezonowej zmiany czasu po konsultacjach, w których większość obywateli UE była „za”. Plan zakładał wybór stałego czasu – letniego albo zimowego – już od 2021 r.
Dlaczego nic się nie zmieniło? Państwa członkowskie nie uzgodniły wspólnego stanowiska. Część krajów woli stały czas letni (dłuższe jasne wieczory), inne zimowy (bliższy naturalnemu rytmowi dnia). Obawiano się też chaosu w transporcie i handlu, gdyby państwa wybrały różne rozwiązania. Dodatkowo pandemia i kryzysy gospodarcze zepchnęły temat na dalszy plan.
Na dziś obowiązuje dotychczasowy system: w marcu tracimy godzinę, w październiku ją odzyskujemy. I nic nie wskazuje, by miało się to szybko zmienić.
Źródła: Biznes Info, gov.pl, Komisja Europejska, komunikaty UE dotyczące zmiany czasu.