biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Biznes > Polska królowa cappuccino. Przejęła firmę po teściach i zbudowała fortunę
Magdalena  Fordymacka
Magdalena Fordymacka 16.01.2026 10:17

Polska królowa cappuccino. Przejęła firmę po teściach i zbudowała fortunę

Polska królowa cappuccino. Przejęła firmę po teściach i zbudowała fortunę
East News, Wojciech Olkusnik/ Biznes Info

Nie przejęła gotowego imperium ani rozpoznawalnej marki. Gdy Teresa Mokrysz na przełomie lat 80. i 90. wchodziła do rodzinnego biznesu Mokryszów, Mokate jeszcze nie istniało w formie, którą dziś zna większość Polaków. Była to niewielka działalność handlowa, prowadzona wcześniej przez jej męża, a jeszcze wcześniej przez ojca i dziadka męża - fakt, który z perspektywy lat bywa skracany do hasła „firma po teściach”. To właśnie w tym punkcie zaczyna się historia decyzji, które w kolejnych latach zmieniły lokalny biznes w jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek kawowych w Polsce.

Jak do tego doszło, który moment okazał się przełomowy i dlaczego jedna ryzykowna decyzja zmieniła wszystko? To już kolejne etapy tej historii.

  • Dlaczego punkt wyjścia Teresy Mokrysz był znacznie słabszy, niż sugerują uproszczenia?
  • Jak powstała marka Mokate i co ją naprawdę wyróżniło na rynku?
  • Która decyzja biznesowa przesądziła o zbudowaniu fortuny?

Rodzina i tło, z którego wyszła

Teresa Mokrysz, urodzona w 1952 roku, dorastała w rodzinie bez kapitału i zaplecza, w realiach, w których samodzielność była koniecznością, a nie wyborem. Jako nastolatka musiała wyprowadzić się z domu, rozpoczynając naukę w szkole z internatem - była to decyzja podyktowana sytuacją materialną i ambicją dalszej edukacji. Szybko weszła w dorosłość, także poprzez wczesne małżeństwo, co oznaczało natychmiastową odpowiedzialność za własne decyzje. To właśnie wtedy ukształtował się jej styl działania: pragmatyczny i gotowy na ryzyko. Jak to wpłynęło na jej późniejsze imperium? Mokrysz nie traktowała biznesu jako gry o wizerunek czy prestiż, lecz jako narzędzie stabilizacji i kontroli nad przyszłością - dlatego potrafiła inwestować agresywnie, gdy inni się wycofywali.

Firma bez marki i bez pewnej przyszłości

W pewnym momencie Teresa Mokrysz stanęła przed wyborem, który dla wielu przedsiębiorców byłby nie do przyjęcia. Zdecydowała się przeznaczyć niemal wszystkie dostępne środki na reklamę produktu, który dopiero wchodził na rynek i którego polscy konsumenci praktycznie nie znali. Nie była to kampania „na próbę” ani test - to była decyzja typu „albo się uda, albo firma nie przetrwa”.

Reklama została zaplanowana w sposób, który dziś nazwano by edukacyjnym. Nie chodziło wyłącznie o sprzedaż, ale o wytłumaczenie klientom, czym jest nowy produkt i jak z niego korzystać. To oznaczało zakup czasu antenowego w telewizji - drogiego, ryzykownego i obciążającego budżet firmy w stopniu, który w tamtych realiach był rzadkością wśród polskich przedsiębiorstw.

Ta decyzja wyróżniała Teresę Mokrysz na tle ówczesnych właścicieli firm. Zamiast ostrożnie ograniczać koszty, postawiła na widoczność i skalę, świadomie rezygnując z poczucia bezpieczeństwa. Ryzyko było pełne: finansowe, wizerunkowe i operacyjne.

Nie tylko cappuccino - śmietanki i edukacja rynku

Zanim doszło do tej kampanii, Teresa Mokrysz sprawdziła rynek na mniej oczywistych produktach. Śmietanka w proszku była testem jej intuicji biznesowej i dowodem na to, że potrafi identyfikować nisze, które inni ignorowali. Produkt nie był spektakularny, ale pozwalał zrozumieć mechanizmy popytu i zachowania konsumentów w nowej gospodarce. Równolegle zapadła decyzja o zmianie nazwy firmy — z bezosobowej, rodzinnej działalności na markę gotową do budowania rozpoznawalności. Tak powstała nazwa Mokate, utworzona jako akronim od imion i nazwiska założycieli: MOkrysz, KAzimierz, TEresa. Nazwa była krótka, łatwa do zapamiętania i — co kluczowe — neutralna językowo, dzięki czemu od początku nadawała się do wykorzystania także poza Polską.

To doświadczenie utwierdziło ją w przekonaniu, że rynek można tworzyć, a nie tylko na niego reagować. Dlatego kolejne decyzje nie polegały na kopiowaniu zagranicznych schematów, lecz na ich dostosowaniu do polskich realiów. Edukacja klientów stała się elementem strategii, a nie dodatkiem marketingowym. Decyzje o dużej skali ryzyka nie oznaczały braku kontroli. Teresa Mokrysz konsekwentnie łączyła odważne ruchy z długoterminowym myśleniem.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
kierowca
Miliony praw jazdy do wymiany. Tych kierowców czeka wizyta w urzędzie, padła data
upadek firmy, obuwie Bartek
Upada najsłynniejszy polski producent obuwia. Komunikat poszedł w świat, a tu zwrot akcji
Multikino
Dwa znane kina do likwidacji. Zamknięcie już 1 marca, widzom zostało mało czasu
monety
Nowa moneta wprowadzona w Polsce. Ma bardzo niecodzienny nominał
made in Poland rozmowa
Tania chińszczyzna udaje polskie produkty. Ekspertka ostrzega przed oszustwami
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: