biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Polacy ocenili pomysł dopłat do emerytur dla artystów. Wyniki sondażu nie pozostawiają złudzeń
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 07.06.2026 17:57

Polacy ocenili pomysł dopłat do emerytur dla artystów. Wyniki sondażu nie pozostawiają złudzeń

Polacy ocenili pomysł dopłat do emerytur dla artystów. Wyniki sondażu nie pozostawiają złudzeń
fot. Pawel Wodzynski/East News

Najnowszy pomysł rządu, mający na celu objęcie systemowym wsparciem wybranej grupy zawodowej, wywołał emocje nad Wisłą i spolaryzował opinię publiczną. Choć intencją twórców projektu było załatanie wieloletnich zaniedbań strukturalnych, z najnowszego sondażu na zlecenie Super Expressu wynika, że propozycja transferów socjalnych dla artystów natrafiła na potężny opór ze strony podatników. Prawdziwe podłoże tego konfliktu dotyka jednak znacznie głębszego problemu.

Pułapka nieregularnych umów i kulturowe przyzwolenie na pracę bez składek

Polski system emerytalny od wielu lat zmaga się z problemem niepełnych historii zatrudnienia, które w przyszłości przekładają się na bardzo niskie świadczenia. Główną przyczyną słabego zabezpieczenia finansowego na emeryturze jest powszechne funkcjonowanie form pracy, od których nie są odprowadzane pełne składki, szczególnie w niektórych branżach krajowej gospodarki. Tyczy się to między innymi osób pracujących w sektorze kreatywnym.

Przez dekady w polskim społeczeństwie funkcjonowało ciche przyzwolenie na to, aby osoby zajmujące się szeroko pojętą działalnością twórczą pracowały na umowach o dzieło, które nie rodzą obowiązku ubezpieczenia społecznego - systemu gwarantującego wsparcie finansowe w razie choroby, macierzyństwa czy starości. Dotyczy to nie tylko pierwszoplanowych aktorów czy popularnych pisarzy, ale przede wszystkim tysięcy pracowników zaplecza technicznego. 

Choreografowie, oświetleniowcy, scenografowie czy akustycy przez lata funkcjonowali poza systemem publicznym, maksymalizując bieżące dochody kosztem przyszłego bezpieczeństwa. Taki model funkcjonowania rynkowego doprowadził do sytuacji, w której tysiące ludzi kultury zderzyły się z brutalną rzeczywistością braku ciągłości ubezpieczenia zdrowotnego oraz całkowitej bezradności w obliczu nagłych kryzysów zdrowotnych. 

Polacy ocenili pomysł dopłat do emerytur dla artystów. Wyniki sondażu nie pozostawiają złudzeń
fot. Ihtar/pixabay

Problem ten narastał lawinowo, tworząc grupę zawodową pozbawioną jakiegokolwiek realnego zabezpieczenia emerytalnego. Gdy przychodzi moment zakończenia aktywności zawodowej, okazuje się, że stan konta w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych pozwala na wypłatę świadczeń rzędu kilkunastu lub kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, przygotowując najnowszą reformę, postanowiło odpowiedzieć na te palące problemy, proponując bezprecedensowe w historii Polski rozwiązanie.

Czytaj więcej: Płacił składki przez 37 lat. Świerzyński dowiedział się, ile ma emerytury. Tyle wypłaci ZUS

Artyści dostaną automatyczne dopłaty z budżetu państwa

Głównym filarem proponowanych zmian legislacyjnych ma być stworzenie zupełnie nowej instytucji, która weźmie pod lupę dorobek życiowy osób ubiegających się o publiczne wsparcie. Podstawą do uruchomienia jakichkolwiek dopłat będzie oficjalne uzyskanie statusu artysty zawodowego. Taki tytuł nie będzie jednak przyznawany automatycznie każdemu, kto uważa się za twórcę. 

Decyzję w tej sprawie ma podejmować specjalnie powołane Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej, działające przy ścisłym udziale komisji opiniującej, złożonej z przedstawicieli związków twórczych oraz ekspertów akademickich. To to gremium oceni, czy dany wnioskodawca rzeczywiście legitymuje się realnymi dokonaniami w swojej dziedzinie, czy jedynie próbuje znaleźć wygodny skrót do państwowego budżetu. Dopiero po przejściu weryfikacji i spełnieniu kryteriów finansowych, do gry wkroczy państwowy ubezpieczyciel. 

Założenie jest takie, że jeśli udokumentowane dochody twórcy nie przekroczą progu 125 procent minimalnej płacy, czyli w obecnych warunkach makroekonomicznych około 6 tysięcy złotych brutto, Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie automatycznie dopłacał do składek społecznych i zdrowotnych z kasy budżetowej. Pomoc ma zostać wyśrubowana do poziomu odpowiadającego minimalnemu wynagrodzeniu, co ma zagwarantować, że te osoby wypracują w przyszłości prawo do emerytury minimalnej. 

Polacy ocenili pomysł dopłat do emerytur dla artystów. Wyniki sondażu nie pozostawiają złudzeń
fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Szacuje się, że tym parasolem ochronnym może zostać objętych nawet 62,5 tysiąca osób, w tym pisarze, tancerze, malarze oraz aktorzy. Warto jednak pamiętać, że finansowanie składek z pieniędzy publicznych nie jest w polskim prawie absolutnym novum. Podobne mechanizmy od lat funkcjonują w odniesieniu do duchownych poprzez publiczny Fundusz Kościelny, czy też przedsiębiorców, którzy od dwóch lat mogą raz w roku skorzystać z tak zwanych wakacji składkowych, finansowanych bezpośrednio przez budżet centralny.

Czytaj więcej: Nawet 600 zł dopłaty do wakacji jeszcze w 2026 r. Rusza nowy program wsparcia dla Polaków

Eksperci widzą plusy, ale Polacy mówią rządowym planom stanowcze "nie"

Środowisko naukowe patrzy na propozycję dopłat do emerytur dla artystów z umiarkowanym optymizmem, dostrzegając w niej szansę na ucywilizowanie rynku pracy w sektorze kultury. Dr Tomasz Lasocki z Wydziału Administracji i Nauk Społecznych Politechniki Warszawskiej, w rozmowie z money.pl zwraca uwagę na kluczowy aspekt tej reformy. Jego zdaniem, twórcy i artyści jako kategoria ubezpieczonych pozostaną w powszechnym systemie ubezpieczeń społecznych, a dzięki proponowanym zmianom w systemie pojawią się osoby dotychczas całkowicie wykluczone, co należy uznać za działanie wybitnie prosystemowe. Wciągnięcie tysięcy ludzi do oficjalnego obiegu ubezpieczeniowego może w długiej perspektywie odciążyć system pomocy społecznej, który dzisiaj musi ratować najuboższych seniorów dodatkowymi transferami pieniężnymi. 

Zupełnie inaczej na sprawę patrzą jednak ci, którzy ten system utrzymują ze swoich codziennych podatków. Pomysł dorzucania się do emerytur artystów wywołał potężną burzę społeczną, czego dowodem są najświeższe badania opinii publicznej. Z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla Super Expressu pod koniec maja 2026 roku wynika, że aż 74 procent ankietowanych odpowiedziało zdecydowanie przecząco na pytanie o to, czy rząd powinien dopłacać artystom do emerytur. Rządowe plany popiera zaledwie 11 procent badanych, a 15 procent nie ma w tej sprawie sprecyzowanego zdania. 

Czytaj więcej: W tej branży płacą nawet 14 tys. zł i nie wymagają studiów. Chętnych do pracy i tak brakuje

Tak miażdżący werdykt społeczny pokazuje, że Polacy odrzucają narrację o szczególnej misji dziejowej twórców, domagając się równego traktowania wszystkich grup zawodowych na rynku pracy. Projekt stawia rządzących w trudnym położeniu, gdzie chęć przypodobania się elitom kulturalnym wchodzi w ostry kurs kolizyjny z pragmatyzmem i poczuciem sprawiedliwości milionów wyborców.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jezioro, wypoczynek
Prognoza IMGW na wakacje 2026. Ten miesiąc może okazać się strzałem w dziesiątkę
Portfel, gotówka
Płaca minimalna w 2027 roku. Rząd pokazał wyliczenia, związki zawodowe chcą zmian
Pieniądze
Od 2027 r. renta wdowia na nowych zasadach. To wpłynie na wysokość wypłat
Dodatek emerytura
Do 15 czerwca dodatkowe 288 zł wpłynie na konta emerytów. Nie wszyscy się załapią
Zwolnienia IKEA
Fala zwolnień w IKEA. Wydano ważny komunikat, podano powód
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: