biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Prezes ZUS ujawnił wysokość swojej emerytury. "Trzeba szukać dodatkowych źródeł zabezpieczenia"
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 15.07.2026 11:59

Prezes ZUS ujawnił wysokość swojej emerytury. "Trzeba szukać dodatkowych źródeł zabezpieczenia"

Prezes ZUS ujawnił wysokość swojej emerytury. "Trzeba szukać dodatkowych źródeł zabezpieczenia"
fot. Adam Burakowski/East News

Liwiusz Laska, nowy prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, otwarcie przyznał, jakiej emerytury spodziewa się w przyszłości. Jego prognoza nie napawa optymizmem, co rzuca nowe światło na wydolność polskiego systemu emerytalnego. Czy to sygnał, że dotychczasowe zasady zabezpieczenia społecznego przestają wystarczać współczesnym pracownikom?

Zmiana na stanowisku prezesa ZUS

Zmiana na szczytach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zbiegła się w czasie z dyskusją o kondycji Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z którego wypłacane są świadczenia emerytalne i rentowe. Liwiusz Laska, przejmując obowiązki po Zbigniewie Derdziuku, podkreśla, że sytuacja funduszu pozostaje obecnie stabilna. Taką kondycję zawdzięczamy głównie wyjątkowo dobrej sytuacji na rynku pracy, która przekłada się na wysoką ściągalność składek od ubezpieczonych. Dzięki temu ZUS nie musi w pełnym zakresie korzystać z dotacji przewidzianej w budżecie państwa.

Prezes ZUS ujawnił wysokość swojej emerytury. "Trzeba szukać dodatkowych źródeł zabezpieczenia"
Fot. vivooo/Shutterstock

Czy jednak ta stabilność jest gwarantowana na dekady naprzód? Warto pamiętać, że system opiera się na ciągłym dopływie składek, a struktura demograficzna Polski stale się pogarsza. Mniej pracujących osób musi wypracować świadczenia dla rosnącej rzeszy emerytów.

Obecny spokój budżetowy to raczej efekt koniunktury niż trwałej reformy systemu, która rozwiązywałaby problem starzejącego się społeczeństwa. Rola cudzoziemców w podtrzymywaniu tego stanu rzeczy staje się kluczowa, gdyż to oni często zapełniają luki kadrowe, których nie jest w stanie wypełnić rodzimy rynek pracy.

Rola zagranicznych pracowników w polskim systemie emerytalnym

Sukcesy w ściągalności składek mają swoje konkretne oblicze, często związane z dynamicznym napływem siły roboczej z zagranicy. Według informacji przedstawionych przez prezesa ZUS, w polskim systemie ubezpieczeń społecznych zarejestrowanych jest obecnie około 1,3 miliona cudzoziemców.

Znaczącą część tej grupy stanowią obywatele Ukrainy, których jest około 850 tysięcy, a pozostałe osoby pochodzą między innymi z Białorusi, Gruzji czy nawet z odległej Kolumbii. Taka struktura zatrudnienia wynika z pragmatyki biznesowej, a nie tylko z dostępności kadr.

Prezes ZUS ujawnił wysokość swojej emerytury. "Trzeba szukać dodatkowych źródeł zabezpieczenia"
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Liwiusz Laska zauważa, że dla inwestorów budujących nowe zakłady przemysłowe czy hale magazynowe, znalezienie kilkuset pracowników na lokalnym rynku jest wyzwaniem niemal niewykonalnym. Jednocześnie trudno oczekiwać od Polaków relokacji na drugi koniec kraju za najniższe wynagrodzenie, zwłaszcza przy obecnych kosztach utrzymania. Tym samym pracownicy z państw o niższych zarobkach stają się fundamentem, na którym opiera się nie tylko funkcjonowanie wielu fabryk, ale pośrednio również płynność funduszu emerytalnego.

Stan funduszu jest stabilny. Mamy bardzo wysoką ściągalność składek dzięki dobrej sytuacji na rynku pracy. Nie wykorzystujemy w całości dotacji budżetowej. Mamy bardzo wielu płatników i ubezpieczonych, w tym obcokrajowców, którzy — nie ukrywajmy - mają duży wpływ na kondycję funduszu – podkreśla prezes ZUS w rozmowie z “Faktem”.

To jednak rodzi pytania o trwałość takiego modelu w sytuacji, gdy konkurencyjność płacowa Polski względem krajów Europy Zachodniej może przyciągać tych samych pracowników w innym kierunku. Jak w tej sytuacji wypada emerytura samego prezesa ZUS?

Zobacz też: Tyle trzeba zarabiać, aby mieć 5000 zł emerytury. ZUS podał liczby

Taką emeryturę wyliczył sobie prezes ZUS

Kluczowym momentem w wystąpieniach nowego szefa ZUS było ujawnienie przez niego własnej prognozy emerytalnej, co wywołało szeroką debatę publiczną. Liwiusz Laska, mający obecnie 50 lat, sprawdził dane w swoim indywidualnym koncie na Platformie Usług Elektronicznych i nie ukrywa rozczarowania przewidywaną kwotą 4167 zł. Ta sytuacja stanowi przestrogę, że przy obecnym systemie zdefiniowanej składki, opartej na realnie odprowadzonych środkach, emerytury dla wielu osób mogą okazać się niskie.

Prezes ZUS wyraźnie wskazuje, że konieczne jest szukanie dodatkowych źródeł zabezpieczenia finansowego na starość. Szczególny problem dotyczy osób, które przez lata pracowały na umowach zlecenie bez odprowadzania składek, co w przyszłości skutkować będzie minimalnymi świadczeniami.

Sam nie jestem zadowolony. Sprawdzałem i wyszło mi, że będę miał 4167 zł. Przy obecnym systemie trzeba po prostu szukać dodatkowych źródeł zabezpieczenia - mówi „Faktowi” nowy szef ZUS.

Wyznanie prezesa ZUS pokazuje, że nawet osoba zarządzająca systemem jest zależna od reguł, które w nim panują. System emerytalny nie jest bowiem instytucją charytatywną, a jedynie mechanizmem redystrybucji tego, co zostało wpłacone w formie składek.

Liwiusz Laska daje do zrozumienia, że nadzieja na wysokie świadczenie z samego państwowego źródła jest dla większości pracowników płonna, dlatego edukacja finansowa i prywatne oszczędzanie stają się niezbędnym elementem planowania przyszłości.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
ZUS legitymacja
Emeryci dostaną ten dokument w nowej formie. ZUS wyjaśnia, co się zmieni od 13 lipca
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
ZUS, składki ZUS, podwyżki
Nadciąga wzrost składek ZUS. Padły konkretne wyliczenia dla przedsiębiorców i pracowników
Emerytura seniorka
Pracowała 10 lat i przeszła na emeryturę. Tyle pieniędzy wypłaci jej ZUS
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: