biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Biznes > Pokazała paragon z Kołobrzegu. Turyści nie mogą uwierzyć, ile zapłaciła za obiad
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 30.07.2026 17:19

Pokazała paragon z Kołobrzegu. Turyści nie mogą uwierzyć, ile zapłaciła za obiad

Pokazała paragon z Kołobrzegu. Turyści nie mogą uwierzyć, ile zapłaciła za obiad
fot. facebook, Novkov Visuals/pexels

Wakacyjne wyjazdy nad Bałtyk od lat wywołują dyskusje o wysokich cenach w restauracjach. Tym razem jednak uwagę internautów przyciągnął rachunek z Kołobrzegu, który zamiast oburzenia wywołał zaskoczenie. Za dwa pełne obiady turystka zapłaciła mniej niż 50 zł.

Wysokie ceny w nadmorskich restauracjach od lat budzą emocje wśród turystów. Tym razem uwagę przyciągnął jednak rachunek pokazujący znacznie niższy koszt posiłku niż można byłoby się spodziewać w środku wakacyjnego sezonu. 

Paragon z Kołobrzegu zaskoczył internautów. Dwa pełne obiady za mniej niż 50 zł

W szczycie sezonu letniego nad polskim morzem najczęściej mówi się o tzw. "paragonach grozy", czyli rachunkach dokumentujących bardzo wysokie ceny za posiłki i przekąski. Tym razem w mediach społecznościowych pojawił się jednak przykład, który całkowicie odwrócił ten trend. Turystka z Katowic opublikowała zdjęcie paragonu z Kołobrzegu, pokazując, że nawet w jednym z najpopularniejszych nadmorskich kurortów można znaleźć wyjątkowo przystępne cenowo obiady.

Z opublikowanego rachunku wynika, że kobieta zamówiła dwa zestawy obiadowe. Każdy z nich obejmował żurek, kotlet schabowy z ziemniakami i surówkami oraz kompot. Łączna kwota do zapłaty wyniosła 44 zł, co oznacza, że jeden pełny dwudaniowy obiad z napojem kosztował 22 zł. Paragon miał pochodzić z 28 lipca, czyli z okresu przypadającego na szczyt wakacyjnego sezonu, kiedy ceny w miejscowościach turystycznych zazwyczaj należą do najwyższych.

To właśnie zestawienie pełnego obiadu z tak niską ceną zwróciło uwagę użytkowników internetu. W czasie, gdy wiele osób spodziewa się znacznie wyższych rachunków za posiłki nad morzem, taki przykład wywołał duże zainteresowanie. Publikacja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych, stając się przeciwwagą dla licznych wpisów dotyczących kosztownych wakacyjnych posiłków. Tym razem zamiast dyskusji o rekordowo drogich daniach internauci skupili się na tym, że również w nadmorskich kurortach można znaleźć oferty zdecydowanie bardziej przyjazne dla portfela.

Nie tylko "paragony grozy". Ten rachunek wywołał zaskoczenie

Zdjęcie rachunku wywołało liczne reakcje użytkowników mediów społecznościowych. Wielu komentujących zwracało uwagę, że tak niska cena nie pasuje do powszechnego przekonania o bardzo drogim wypoczynku nad Bałtykiem. Część osób początkowo podchodziła do publikacji z niedowierzaniem, sprawdzając nawet datę widniejącą na paragonie, aby upewnić się, że rachunek rzeczywiście pochodzi z obecnego sezonu wakacyjnego. W komentarzach pojawiały się opinie, że ceny przypominają te sprzed wielu lat, a sam rachunek określano mianem "paragonu ukojenia".

Publikacja stała się również okazją do szerszej dyskusji o rzeczywistych kosztach wyżywienia podczas wakacji nad morzem. Internauci zwracali uwagę, że pojedyncze wysokie rachunki często zyskują znacznie większy rozgłos niż przykłady przystępnych cen. W efekcie w przestrzeni publicznej utrwala się przekonanie, że w nadmorskich miejscowościach nie da się zjeść tanio, choć rzeczywistość bywa bardziej zróżnicowana.

Pod wpisem pojawiły się także relacje innych turystów, którzy opisywali podobne doświadczenia z różnych miejscowości nad Bałtykiem. Wynikało z nich, że atrakcyjne cenowo obiady nadal są dostępne, choć znalezienie takich ofert wymaga niekiedy odejścia od najbardziej uczęszczanych części kurortów. Sam paragon z Kołobrzegu stał się więc przykładem pokazującym, że pojedyncze rachunki nie zawsze potwierdzają dominującą narrację o bardzo wysokich cenach w sezonie letnim.

Zobacz także: Kierowca nie przyjął mandatu po poradzie AI. Sąd nałożył znacznie wyższą karę

Ceny nad Bałtykiem zależą od miejsca i oferty lokalu

Choć wakacyjne doniesienia o wysokich rachunkach pojawiają się regularnie, nie oznacza to, że identyczne ceny obowiązują we wszystkich lokalach. Koszt posiłku zależy od wielu czynników, w tym lokalizacji restauracji, rodzaju serwowanych dań, standardu obsługi czy modelu działalności. Lokale położone w najbardziej uczęszczanych częściach kurortów często mają wyższe koszty prowadzenia działalności, co znajduje odzwierciedlenie w cenach dla klientów.

Przykład opublikowanego paragonu pokazuje, że również w popularnych miejscowościach turystycznych można znaleźć miejsca oferujące tradycyjne obiady w znacznie niższych cenach. Dla wielu turystów oznacza to, że planując wakacyjny budżet, warto poświęcić chwilę na porównanie ofert różnych lokali, zamiast kierować się wyłącznie najbardziej rozpoznawalnymi punktami gastronomicznymi. Nawet niewielka różnica w lokalizacji może przełożyć się na zauważalnie niższy rachunek.

Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie posiłki nad morzem są tanie ani że wysokie ceny należą już do przeszłości. Opublikowany rachunek pokazuje jednak, że obraz wakacyjnych kosztów jest bardziej zróżnicowany, niż mogłoby wynikać z najgłośniejszych internetowych publikacji. W sezonie letnim obok drogich restauracji funkcjonują także lokale oferujące klasyczne, domowe obiady w cenach, które dla wielu turystów mogą okazać się pozytywnym zaskoczeniem.

Pokazała paragon z Kołobrzegu. Turyści nie mogą uwierzyć, ile zapłaciła za obiad
zdjęcie poglądowe (fot. Jakub Zerdzicki/pexels)
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Michał Troszkiewicz
O autorze
Michał Troszkiewicz
Redaktor BiznesINFO
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Kawiarnia ceny
Polka pokazała "paragon grozy” z wakacji w Czarnogórze. Tyle zapłaciła za trzy kawy
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Bałtyk Litwini
Litwini ruszyli nad polski Bałtyk. Powiedzieli wprost, co sądzą o Helu
Dyskont zakupy Rosja
Rosjanie pokazali, co zaskoczyło ich podczas zakupów w Polsce. Dla nas to codzienność
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: