PKS
Wikipedia/Lukas 3z
Autor Paulina Musianek - 22 Sierpnia 2019

PKS nie do uratowania? Zainteresowanie jego wskrzeszeniem jest znikome

PKS, według założeń rządu, ma zostać reaktywowany przez wpompowanie w niego tylko w tym roku 300 mln zł. Okazuje się jednak, że po pieniądze sięgają nieliczni.

PKS nie jest jednak tak ważny dla samorządów?

PKS jeszcze 20 lat temu realizował 1 mld 950 mln tzw. wozokilometrów. Dwa razy więcej niż teraz, dlatego rząd postanowił wdrożyć program reaktywacji linii autobusowych ułatwiając transport np. do lekarza czy sklepu ludziom mieszkającym w niewielkich miejscowościach.

Trzeba móc dojechać do naszych małych ojczyzn, po to odbudowujemy połączenia PKS-owe. Tutaj w Rawie Mazowieckiej z ogromną przyjemnością chcę powiedzieć, że odbudowujemy również małe PKS-owe połączenia na krótszych odcinkach między gminami, powiatami - mówił we wtorek w Rawie Mazowieckiej w województwie łódzkim premier Mateusz Morawiecki. Jednak czy wszyscy chcą wskrzeszenia PKS-ów? Okazuje się, że nie.

Mało kto chce reaktywacji PKS-ów?

Zainteresowanie dofinansowaniem linii autobusowych w części województw jest znikome. Autobusy oczywiście wyjadą na deficytowe trasy 1 września – jednak nie w takiej skali, jaką zakładało Ministerstwo Infrastruktury przygotowując program. Większość oferowanych pieniędzy możliwe, że nie zostanie wykorzystana. W niektórych województwach na program zostanie wydane niewiele ponad 1% finansów, które można było tam wykorzystać.

Po pieniądze sięgają nieliczni

W województwie zachodniopomorskim samorządy złożyły 10 wniosków o dofinansowanie, z czego pozytywnie rozpatrzono pięć opiewających na kwotę 257 tys. zł. Odtworzonych ma zostać 29 połączeń autobusowych, a łączna długość linii komunikacyjnych objętych wnioskami to ponad 3 tys. km. Przy czym maksymalna suma dla tego województwa na ten rok z funduszu pekaesowego to 17,9 mln zł. Samorządy tego województwa wykorzystają więc jedynie prawie 1,5% przysługujących im pieniędzy, jak pisze forsal.pl

W województwie warmińsko-mazurskim samorządy w najlepszym wypadku wykorzystają jedynie 1,3% środków, na Mazowszu 13%, województwo łódzkie 16%.

Kolejna możliwość złożenia wniosku na dofinansowanie deficytowych linii autobusowych będzie we wrześniu, może wtedy po dopłatę zgłosi się więcej samorządów. Pula środków do podziału to 800 mln zł.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News