ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Znalazła kopertę z pieniędzmi i zaniosła na policję
Autor Wiktoria Pękalak - 16 Grudnia 2020

66-latka znalazła na ulicy 10 tys. zł. Później policjantom opadły szczęki

10 tys. zł w gotówce wpadło w ręce 66-letniej kobiety z Kalet (Śląskie). Emerytka okazała się jednak uczciwa i zgłosiła się na komisariat, gdzie oddała pieniądze, szokując swoją szlachetnością policjantów. Funkcjonariusze, ujrzawszy banderolę, w którą owinięte były banknoty, szybko zorientowali się, kto mógł zgubić tak pokaźną sumę.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Do kogo należała znaleziona suma pieniędzy,
  • Jak należy się zachować w przypadku znalezienia pieniędzy, czy telefonu.

Pieniądze dosłownie leżały na ulicy

Zespół prasowy śląskiej policji poinformował we wtorek, że na komisariat zgłosiła się 66-letnia kobieta, tłumacząc, że znalazła na ulicy pieniądze. Plik banknotów owiniętych banderolą był dość spory, co jedynie wzmocniło szok, jaki wywołała w funkcjonariuszach uczciwość seniorki.

Kobieta nie zauważyła nikogo w pobliżu i nie wiedziała, co powinna z nimi zrobić, stąd decyzja o zaniesieniu znaleziska do pobliskiego komisariatu. Policjanci pełniący wówczas służbę przeliczyli pieniądze. Okazało się wówczas, że emerytka znalazła niemałą sumę - 10 tys. złotych.

Policjant, który odbierał zgłoszenie, od razu zauważył, że plik banknotów owinięty jest banderolą. Szybko domyślił się, że osoba, która zgubiła pieniądze, jest pracownikiem poczty. Jego przypuszczenia okazały się słuszne - pieniądze zgubiła listonoszka.

Policja podkreśliła, że 66-latka zachowała się wzorowo i każdy, kto znalazłby się w podobnej sytuacji, powinien zachować się tak samo. Seniorce szacunek należy się tym bardziej, że emerytury w Polsce wcale wysokie nie są, więc w zasadzie pokusa przywłaszczenia sobie sporej sumy mogła być miażdżąca. Kobieta jasno zaświeciła jednak przykładem.

Wykorzystają twoje auto i wyłudzą od ciebie kilkaset złotych. Uważaj w tym jednym miejscuWykorzystają twoje auto i wyłudzą od ciebie kilkaset złotych. Uważaj w tym jednym miejscuCzytaj dalej

Co robić jeśli znajdziemy portfel, pieniądze albo telefon?

Znalazca portfela, telefonu, czy całej torby nie ma łatwego zadania. Jeśli znalazłeś telefon lub portfel, powinieneś od razu podjąć zdecydowane kroki, aby nikt nie oskarżył cię o kradzież lub przywłaszczenie.

Pierwszym krokiem, jaki znalazca powinien podjąć po tym, jak zguba trafiła w jego ręce, powinno być ustalenie, do kogo przedmiot może należeć. Warto w tym celu przejrzeć dokumenty znajdujące się w portfelu, czy cokolwiek innego, co pomoże ustalić tożsamość właściciela.

Jeśli uda ci się znaleźć właściciela np. za pośrednictwem Facebooka, powinieneś zachować ostrożność. Zanim umówisz się z taką osobą, ustal, czy zguba na pewno należy właśnie do niej. Zapytaj np. o imiona rodziców i ustal, czy miejsce, w którym znalazłeś przedmiot, zgadza się z tym, które podaje potencjalny właściciel.

Jeszcze łatwiejszym sposobem jest po prostu dostarczenie przedmiotu prosto do jego domu (na adres, który podany jest w dokumencie). Jeśli właściciel mieszka daleko, możesz wysłać mu zgubę pocztą.

W przypadku, w którym ustalenie kto jest właścicielem zgubionego przedmiotu jest niemożliwe, powinieneś przekazać przedmiot do Biura Rzeczy Znalezionych lub starosty. Chyba że przedmiot znaleziony został w miejscu takim jak kino, kawiarnia, czy restauracja, zgubę powinieneś przekazać obsłudze lokalu.

Warto pamiętać, że na powiadomienie odpowiednich osób o swoim znalezisku masz dwa tygodnie. Po tym czasie możesz zostać uznany za złodzieja. Jeśli w twoje ręce trafi torba z podejrzaną zawartością, np. bronią, czy materiałami wybuchowymi, powinieneś niezwłocznie poinformować o tym policję.

Należne znaleźne

Osoby, które znalazły wartościowy sprzęt lub gotówkę, mogą zażądać znaleźnego w wysokości 10 proc. wartości znaleziska, jednak mogą to zrobić najpóźniej w momencie przekazywania zguby w ręce osoby uprawnionej do odbioru. Warto pamiętać, że jeśli chodzi o pieniądze o wartości równej lub niższej niż 100 zł, obowiązuje zasada wedle której nie ma konieczności oddawania sumy policjantom lub do Biura Rzeczy Znalezionych.

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Znamy już plany rządu ws. nowych obostrzeń. Pełne zamknięcie w grze
  2. Już nie tylko 4 tys., a aż 7 tys. zł. Jest projekt zmian w zasiłku dla każdego
  3. 20-latek w 30 sekund stracił prawo jazdy. Policjanci czegoś takiego jeszcze nie widzieli

KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News