Odkrycie w Norwegii
Flickr/David Abercrombie, https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/
Autor Maria Glinka - 23 Stycznia 2021

Spektakularne odkrycie złoża w Norwegii. Pozwoli uczynić UE jeszcze silniejszą organizacją

Spektakularne odkrycie miało miejsce w Norwegii. Firma wydobywcza natrafiła na gigantyczne złoża fosforu, wanadu i tytanu. To surowce niezwykle rzadkie, które mogą pomóc Unii Europejskiej uzyskać niezależność energetyczną i zwiększą szanse na osiągnięcie neutralności klimatycznej.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co udało się znaleźć w Norwegii
  • Do czego wykorzystuje się odnalezione surowce
  • Dlaczego odkrycie jest tak ważne dla UE

Odkrycie o niebotycznych rozmiarach

Okrycie, które padło łupem firmy Wurmser, to jedno z najbardziej spektakularnych znalezisk ostatnich tygodni. Na początku współpracująca przy wydobyciu spółka Norge Mining szacowała, że głębokość złóż to maksymalnie 300-400 m. Jednak po ponownych odwiertach i wnikliwych badaniach laboratoryjnych specjaliści doszli do wniosku, że mineralizacja skały wynosi co najmniej 2200 m. Firmy liczą na ostateczny wynik w granicach 4500 m.

Odkrycie złóż w Norwegii może poważnie wpłynąć na rynek surowców. Według wstępnych analiz w regionie Dalane znajduje się ok. 70-80 mld ton rudy fosforytowej. Jeżeli te doniesienia się potwierdzą, to znalezisko stanie się największym rezerwuarem fosforytów na świecie. Obecnie prym wiodą Maroko (około 50 mld ton) i Chiny (ok. 3 mld ton).

Surowce kluczowe dla wielu gałęzi gospodarki

Interia podaje, firma Wurmser natrafiła na wanad, tytan i fosforyt. To bardzo ważne odkrycie z punktu widzenia długoterminowej energetyki. Wanad jest bowiem określany mianem „surowca przyszłości”.

Obecnie około 10 proc. tego surowca wykorzystuje się do produkcji baterii o wysokiej wydajności. Akumulatory stanowią poważną konkurencję dla powszechnie używanych baterii litowo-jonowych. Ich atutem jest dziesięciokrotnie szybsze tempo ładowania i rozładowywania. Co więcej, są bardziej podatne na recykling.

Z kolei tytan to surowiec, od którego uzależniony jest przemysł stalowy. Stopy tytanu wykorzystuje się także w lotnictwie do budowy silników odrzutowych. To właśnie ten surowiec jest częstym składnikiem wszelkiego rodzaju protez. Natomiast z fosforytów przygotowuje się nawozy sztuczne.

Odkrycie o ogromnym znaczeniu dla UE

Odkrycie dodatkowych złóż tych surowców to dobry sygnał nie tylko dla wszystkich branż, które bazują na wykorzystaniu wanadu, tytanu i fosforytów. Na znalezisku może zyskać także Unia Europejska, która już niebawem będzie potrzebowała uzupełnić swoje energetyczne niedobory.

Wszystkie trzy kopaliny odnalezione w Norwegii znajdują się na unijnej liście „surowców krytycznych”. Większość z tych pierwiastków musi być importowana. Obecnie UE bazuje przede wszystkim na dostawach z Chin (60 proc.), które często ulegają ograniczeniu. Państwo Środka zastrzega sobie bowiem prawo do wstrzymywania eksportu rzadkich surowców z uwagi na potrzeby krajowe.

Zdaniem berlińskiej organizacji unijnej EIT RawMaterials, zapotrzebowanie na wanad wzrośnie o 58 proc. do 2030 r. Odkrycie w Norwegii mogłoby pomóc zdywersyfikować źródła pozyskiwania minerałów.

Jak na razie nie wiadomo ile surowców trafi do UE, choć Komisja Europejska poinformowała, że już prowadzi rozmowy w tej sprawie z władzami Norwegii. Obecnie trwają prace wykopaliskowe, a wydobycie minerałów ma rozpocząć się za około pięć lat. Zawarcie współpracy na linii Oslo-UE może być milowym krokiem na drodze do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r., która bazuje na ekologicznych technologiach.

Jednak nie tylko UE interesuje się norweskim odkryciem. - Co dziesięć dni jest telefon z Chin - przekazał Michael Wurmser. Jego zdaniem Chińczycy mogą próbować odkupić firmę, ale zarządca zastrzega, że Państwo Środka jest traktowane wyłącznie jako potencjalny klient.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News