biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Nowa sieć sklepów rozpycha się w Polsce. Kusi pracowników pensją, jakiej nie da Lidl ani Biedronka
Ewa Matysiak
Ewa Matysiak 30.08.2025 15:46

Nowa sieć sklepów rozpycha się w Polsce. Kusi pracowników pensją, jakiej nie da Lidl ani Biedronka

Frac
fot. Marek BAZAK/East News

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta? Podkarpacka sieć supermarketów intensywnie się rozwija, sukcesywnie otwierając nowe placówki w różnych częściach kraju. Jej zarząd realizuje strategię odmienną od tej stosowanej przez Biedronkę, Dino czy Lidla – w rezultacie do końca 2025 roku w stolicy mają zostać uruchomione cztery kolejne sklepy. Sieć delikatesów wyróżnia się także podejściem do zatrudnienia, oferując pracownikom atrakcyjne warunki płacowe. Ile wynosi wynagrodzenie na stanowisku kasjera-sprzedawcy?

Mieszkańcy Wilanowa podzieleni ws. sklepu Dino. Zyskuje na tym inna polska sieć

Wciąż trwa dyskusja wokół budowy pierwszych marketów polskiej sieci sklepów Dino w stolicy. Choć wydawać by się mogło, że nowa sieć handlowa na mapie Warszawy przyniesie powiew świeżości i urozmaici codzienne zakupy, okazuje się, że nie wszystkim podoba się ta inwestycja. Nowa placówka o kubaturze 4223 m³ otworzy się na najprawdopodobniej na początku przyszłego roku, jednak awantura rozpoczęła się znacznie wcześniej, bo w czerwcu, kiedy na lokalizację obiektu oficjalnie wybrano dzielnicę położoną w lewobrzeżnej części miasta, a dokładniej przestrzeń przy ul. Sytej 140 na Wilanowie. 

Czytaj więcej: W weekend Dino zaskakuje klientów. Oferta “2+1” to dopiero początek, ale trzeba się spieszyć

Mieszkańcy w obawie przed wzrostem natężenia ruchu, hałasem i spadkiem komfortu życia wystosowali petycję do Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, domagając się wstrzymania inwestycji w pobliżu domów jednorodzinnych. Pojawiają się też opinie, że niezadowolenie części warszawiaków wynika z wyglądu sklepu kojarzonego raczej z małomiasteczkowym krajobrazem. Mówi się, że godzi on w poczucie estetyki mieszkańców i może rzekomo osłabić prestiż luksusowej dzielnicy. Krytyce podlega m.in. architektura budynku, który niektórym przypomina stodołę bądź kurnik. 

Temat, początkowo dyskutowany lokalnie na osiedlowych grupkach, wypłynął na czołówki największych portali informacyjnych, poruszając najgłębsze struny. Część radykalnego komentariatu odbiera sprzeciw wobec marketu jako przejaw antypolskości, podczas gdy w rzeczywistości pokazuje on podziały klasowe i społeczne napięcia w Polsce. W cieniu kpin z “za mało prestiżowego” sklepu oraz wojny cenowej między Biedronką i Lidlem inna polska sieć rośnie w siłę i odnosi sukcesy w kolejnych miastach.

Nowy gracz w starciu z dyskontami. Warszawę zalewają sklepy z żółtym szyldem

Podkarpacka sieć delikatesów intensyfikuje swoją obecność w Warszawie i coraz śmielej rozpycha się tam, gdzie Dino jest solą w oku mieszkańców. W odróżnieniu od sieci, które przyciągają klientów głównie niskimi cenami, Frac – marka z Rzeszowa – stawia na zupełnie inny model handlowy. Firma wypełnia niszę pozostawioną po takich sieciach jak Alma czy Piotr i Paweł, koncentrując się na jakości, lokalności i świeżości oferowanych produktów.

Obecna na polskim rynku od niemal dwudziestu lat sieć konsekwentnie promuje rodzime wyroby i akcentuje znaczenie świeżych artykułów spożywczych. Klienci znajdą tam m.in. zawsze świeże mięsa, aromatyczne wędliny, zdrowe warzywa i owoce, ryby wędzone w jednej z najlepszych polskich wędzarni nad Bałtykiem, a także chrupiące pieczywo – zarówno z własnego wypieku, jak i z cenionych lokalnych piekarni. Oferta uzupełniona jest szerokim wyborem produktów renomowanych producentów krajowych i zagranicznych. 

Frac
fot. Marek BAZAK/East News

Historia sieci sięga lat 90. Pierwszy sklep Frac został otwarty w 1994 roku w Krośnie. Z biegiem lat firma systematycznie rozszerzała działalność, pojawiając się w kolejnych miastach południowej i centralnej Polski, koncentrując się głównie na lokalizacjach osiedlowych, z dala od dużych centrów handlowych. W 2014 roku w portfolio marki znajdowało się już 40 placówek działających w 15 miastach, głównie w województwach podkarpackim, małopolskim, mazowieckim i śląskim.

Dziś Frac kontynuuje ekspansję, wchodząc na rynek warszawski z coraz większą determinacją. Obecnie otwierany jest już szósty sklep w stolicy – jeden zlokalizowany został na parterze nowo oddanego budynku przy ul. Polski Walczącej 2 na Gocławiu, natomiast kolejny przy ul. Czerskiej 4/6 na Mokotowie, w miejscu, gdzie wcześniej funkcjonował dyskont Netto. W związku z intensyfikacją swojej działalności w stolicy obecnie we Fracu trwają rekrutacje pracowników do nowych i działających już wcześniej lokalizacji. Na jakie zarobki mogą liczyć kandydaci? 

Ile zarobisz na kasie w Biedronce albo Lidlu? We Fracu wcale niemało

Serwis dlahandlu.pl, powołując się na dane portalu wynagrodzenia.pl, wskazuje, że przeciętna pensja kasjera w Polsce wynosi obecnie około 5360 zł brutto miesięcznie. Połowa zatrudnionych w tym zawodzie otrzymuje wynagrodzenie mieszczące się w przedziale 4810–6330 zł brutto. Jedna czwarta najniżej opłacanych kasjerów zarabia poniżej 4810 zł, natomiast 25 proc. najlepiej wynagradzanych przekracza poziom 6330 zł brutto.

Z kolei portal Jooble podaje, że w sierpniu 2025 roku średnia płaca w sieci Biedronka wynosiła około 5197 zł brutto miesięcznie. Stawki różnią się w zależności od stanowiska – przykładowo kasjer uzyskuje średnio 5668 zł, a kierownik sklepu blisko 6664 zł. Natomiast według oficjalnych informacji ze strony kariery Lidla, pensja kasjera mieści się w granicach 5250–6000 zł brutto miesięcznie, przy czym wysokość wynagrodzenia zależy od lokalizacji i zakresu obowiązków.

Na tle konkurencji Frac wyróżnia się nie tylko jakością oferty, ale również podejściem do pracowników. Z danych dotyczących wynagrodzeń w sieci Frac wynika, że kasjerzy i pracownicy stoisk mogą liczyć na pensje w przedziale od 5300 do nawet 8000 zł brutto. To pokazuje, że proponowane stawki zdecydowanie przewyższające standardy rynkowe, co sprawia, że sieć z Podkarpacia zyskuje opinię nie tylko sklepu dla wymagających klientów, ale i atrakcyjnego pracodawcy.

Frac
fot. Marek BAZAK/East News
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: