Kolejna niedziela handlowa dopiero za miesiąc
Flickr/Marco Verch
Autor Radosław Święcki - 21 Lutego 2021

Coraz więcej sklepów omija zakaz handu. Zrobisz w nich zakupy choćby 21 lutego

Na najbliższą niedzielę handlową trzeba będzie poczekać jeszcze miesiąc. Dziś większość sklepów będzie zamkniętych, co nie znaczy, że nigdzie nie będzie możliwości zrobienia zakupów. Sklepów omijających zakaz handlu w ostatnim dniu tygodnia przybywa.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dziś obowiązuje zakaz handlu
  • Kiedy najbliższa niedziela handlowa
  • Czy rząd rozważa zawieszenie niedzielnego zakazu handlu

Kiedy kolejna niedziela handlowa?

Zła wiadomość dla osób planujących zrobienie dziś większych zakupów. W niedzielę 21 lutego obowiązuje zakaz handlu z pewnymi wyjątkami o których za chwilę. Na najbliższą niedzielę handlową trzeba będzie poczekać nieco ponad miesiąc.

Wspomniane wyjątki wynikają z faktu, że ustawa o zakazie handlu przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakupy będzie można zrobić w sklepach, w których za ladą staną ich właściciele. Zakaz handlu nie obowiązuje również w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, czy w sklepach z: pamiątkami, prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, czy kuponami gier oraz w placówkach pocztowych.

W związku z prowadzeniem usług pocztowych zakupów w niehandlowe niedziele można dokonywać np. w placówkach Żabki. Ich śladem pójdą teraz cztery sieci handlowe z Grupy Eurocash, a to za sprawą podpisanej z Pocztą Polską umowy o współpracy. Dzięki temu będą one mogły oferować usługi karierskie i w efekcie prowadzić działalność również w ostatnim dniu tygodnia. W ramach umowy przesyłki będą dostarczane przez pocztę do sklepów takich jak: Delikatesy Centrum, Lewiatan, Abc czy Euro Sklep.

Z zakazu handlu jak przypomina TVN 24 Biznes wyłączono tez placówki w zakładach hotelarskich oraz prowadzące działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku oraz placówki organizowane wyłącznie na potrzeby festynów, jarmarków i innych imprez okolicznościowych. Ponadto zaopatrzenie będzie można zrobić w sklepach mieszczących się na dworcach, w portach i przystaniach morskich, portach lotniczych, strefach wolnocłowych, środkach komunikacji miejskiej, autobusowej, kolejowej, rzecznej, morskiej i lotniczej, a także na morskich statkach handlowych, statkach powietrznych oraz platformach wiertniczych.

Za złamanie zakazu handlu w niedziele grozi kara od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy nawet kara ograniczenia wolności.

W tym roku niedziela handlowa obowiązywała już 31 stycznia. Kolejna możliwość zrobienia zakupów w ostatnim dniu tygodnia jak wspomniano nastąpi za nieco ponad miesiąc. Niedziela handlowa obowiązywać będzie bowiem 28 marca, czyli w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą. Kolejne niedziele handlowe jak już informowaliśmy planowane są na ostatnią niedzielę kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia.

Przypomnijmy, że zakaz handlu w niedzielę Sejm uchwalił na początku 2018 roku. Początkowo (od marca do grudnia tamtego roku) mieliśmy do czynienia de facto z ograniczeniem handlu, gdyż sklepy były otwarte w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca, zaś w 2019 roku już tylko w ostatnią niedzielę miesiąca. W ubiegłym roku zakaz handlu zaczął już obowiązywać w praktyce, gdyż nie mogliśmy zrobić zakupów w niemal wszystkie niedziele, poza jedynie ośmioma wyjątkami. Podobnie sytuacja ma wyglądać w tym roku, chyba, że rządzący dokonają zmian w zakresie niedziel handlowych.

Będzie zawieszenie zakazu handlu?

O owe zmiany przynajmniej na okres pandemii od dłuższego czasu apelują różne środowiska jak m.in. pracodawcy, którzy chcą by zakaz handlu nie obowiązywał w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub epidemii i przez 180 dni od jego odwołania (za wyjątkiem niedziel, w które wypadają święta wolne od pracy), zaś pracownicy placówek handlowych mieliby zapewnione dwie wolne niedziele w miesiącu. Ponowne otwarcie sklepów w niedzielę miałoby w ocenie pracodawców ograniczyć redukcje etatów w handlu i sektorach ściśle z nim współpracujących, a także zwiększyć sprzedaż (wstępne szacunki pokazują, że obroty miałyby wzrosnąć o ok. 2 proc.) i wpłynąć na bezpieczeństwo klientów poprzez rozładowanie kolejek, z którymi zwykle mamy do czynienia w soboty.

Nie brakuje jednak odmiennych opinii. Polskie Stowarzyszenie Mikroprzedsiębiorców i Franczyziobiorców, reprezentujące m.in. małe sklepy skierowało niedawno do premiera Mateusza Morawieckiego list, aby właśnie w okresie pandemii nie zmieniać obecnych zasad.

Na początku roku redakcja BiznesInfo zwróciła się do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii z pytaniem czy planowane są zmiany dotyczące zawieszenia zakazu handlu w niedzielę. Resort odpowiedział naszej redakcji, że bierze pod uwagę różne stanowiska w tej sprawie.

- Do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii wpływają zarówno postulaty podmiotów opowiadających się za zniesieniem bądź czasowym zawieszeniem zakazu handlu w niedziele i święta, jak również stanowiska podmiotów stanowczo popierających obecnie obowiązujące regulacje i sprzeciwiających się jakimkolwiek zmianom w tym zakresie. Obecnie analizujemy wspomniane informacje i sugestie związane ze stosowaniem przepisów ustawy z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni – odpowiedziało Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News