biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Wzięli pod lupę produkty z Shein i Temu. Wyniki raportu są alarmujące
Sebastian Mikiel
Sebastian Mikiel 31.10.2025 19:34

Wzięli pod lupę produkty z Shein i Temu. Wyniki raportu są alarmujące

Wzięli pod lupę produkty z Shein i Temu. Wyniki raportu są alarmujące
fot. Rex Features/East News

Zakupy na Shein i Temu kuszą niskimi cenami i ogromnym wyborem, ale za tą pozorną okazją może kryć się coś znacznie groźniejszego. Najnowszy raport organizacji Testachats ujawnia, że wiele z tych produktów nie powinno trafić do europejskich konsumentów. Eksperci ostrzegają – taniość może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje.

Zakupy z Dalekiego Wschodu. Wygoda, która może kosztować więcej, niż się wydaje

Przyciągają kolorowymi reklamami, obiecują błyskawiczne promocje i niskie ceny, które trudno znaleźć gdziekolwiek indziej. Shein i Temu w krótkim czasie zdobyły serca milionów klientów w całej Europie. Na pierwszy rzut oka wydają się idealnym miejscem na zakupy – od ubrań i biżuterii po elektronikę i zabawki. Jednak coraz częściej pojawiają się pytania o rzeczywistą bezpieczeństwo produktów pochodzących z tych platform.

Wielu konsumentów nie zdaje sobie sprawy, że część sprzedawców działających na tych platformach nie podlega europejskim standardom. To oznacza, że kontrola nad jakością towarów jest w dużej mierze ograniczona. Z punktu widzenia klienta zakupy na takich portalach przypominają więc nieco loterię – nigdy nie wiadomo, co rzeczywiście znajdzie się w paczce.

Czy kuszące oferty z Azji to okazja, czy raczej pułapka dla nieświadomych konsumentów? Jak pokazują najnowsze badania, odpowiedź może zaskoczyć niejednego miłośnika internetowych promocji.

Wzięli pod lupę produkty z Shein i Temu. Wyniki raportu są alarmujące
fot. Temu, Flickr

Europejscy eksperci alarmują ws. zakupów na Shein i Temu

Niepokojące wnioski płyną z raportu belgijskiej organizacji konsumenckiej Testachats, która – we współpracy z Niemcami i Danią – przeprowadziła szeroko zakrojone testy. Sprawdzono aż 162 produkty zakupione na platformach Shein i Temu, by ocenić ich zgodność z obowiązującymi normami bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Wyniki nie pozostawiają złudzeń – prawie 70% z nich nie spełniało wymogów.

Pod lupę trafiły między innymi:

  • zabawki dla dzieci,
  • ładowarki USB,
  • biżuteria i akcesoria.

Każdy produkt został poddany testom mechanicznym, elektrycznym i chemicznym, a także sprawdzono, czy posiada prawidłowe oznakowanie CE. Okazało się, że aż 112 artykułów wykazało przynajmniej jedno poważne naruszenie przepisów, co w praktyce oznacza, że nie powinny w ogóle trafić na rynek europejski.

Najbardziej niebezpieczne okazały się produkty dziecięce i elektryczne. Choć często wyglądają niewinnie i kosztują niewiele, mogą stwarzać realne zagrożenie dla zdrowia i życia użytkowników. Jak podkreślają eksperci, „to nie jest incydentalny problem, ale zjawisko, które może dotyczyć tysięcy produktów każdego miesiąca”.

Toksyczne zabawki, przegrzewające się ładowarki i biżuteria z kadmem. Oto, co wykazały testy

Najbardziej alarmujące dane dotyczą zabawek dla dzieci. Wszystkie testowane zabawki z Shein oraz 26 z 27 z Temu miały poważne wady – od toksycznych substancji chemicznych po małe elementy, które łatwo się odrywają i mogą prowadzić do zadławienia. Około 60% badanych produktów zakwalifikowano jako średnie lub wysokie ryzyko.

Równie źle wypadła elektronika. Z 54 testowanych ładowarek USB, 52 nie przeszły testów bezpieczeństwa – niektóre nagrzewały się nawet do 100°C, co groziło pożarem lub porażeniem prądem. W 17 przypadkach stwierdzono luźne bolce, wady konstrukcyjne lub brak izolacji.

Z kolei w biżuterii wykryto niebezpieczne ilości metali ciężkich, w tym kadmu i niklu. Choć naszyjniki z Temu przeszły testy nieco lepiej, aż 5 produktów ze Shein przekraczało dopuszczalne limity.

Kupowanie na Temu lub Shein to trochę jak gra w rosyjską ruletkę. Niektóre produkty mogą być w porządku, ale inne stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa konsumentów – ostrzegła Julie Frère, rzeczniczka Testachats.

Wzięli pod lupę produkty z Shein i Temu. Wyniki raportu są alarmujące
Fot. jamesteohArt/Canva

Tego typu wyniki budzą uzasadniony niepokój – szczególnie że z roku na rok rośnie liczba przesyłek z Azji do Europy. Według danych Komisji Europejskiej, w 2024 roku do krajów UE trafiło aż 4,6 miliarda paczek o niskiej wartości, czyli ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej. Niskie ceny, błyskawiczne promocje i brak fizycznych sklepów sprawiają, że wielu konsumentów nawet nie zastanawia się nad potencjalnym ryzykiem. Tymczasem brak odpowiednich zabezpieczeń, toksyczne materiały i wadliwa elektronika mogą stanowić poważne zagrożenie – szczególnie w przypadku dzieci.

Z pozoru niewinne zakupy online mogą przerodzić się w realne zagrożenie. Wyniki badań Testachats pokazują, że aż 7 na 10 produktów z Temu i Shein nie spełnia norm bezpieczeństwa. Choć niskie ceny kuszą, warto pamiętać, że za każdą oszczędność może kryć się ryzyko – od alergii i poparzeń po poważniejsze skutki zdrowotne. Eksperci apelują, by sprawdzać oznakowanie CE, unikać podejrzanie tanich produktów i wybierać zaufane sklepy. Zakupy online mogą być wygodne, ale – jak pokazuje raport – nie zawsze są bezpieczne.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
sad
Sprawdzony sposób, by owoce nie miały robaków. Musisz to zrobić przed końcem zimy
kosmetyki, Komisja Europejska
Twoje ulubione kosmetyki mogą zniknąć z półek. 1 maja UE wprowadzi drastyczne ograniczenia
pieniądze
Pracował jako budowlaniec przez 40 lat. Taką dostanie emeryturę, ta kwota to nie żart
mieszkania, nieruchomości
Duża zmiana na rynku mieszkaniowym. Realne ceny jak sprzed trzech lat
żywność, żelki
Wzięli pod lupę popularne słodycze. Wyniki są niepokojące, eksperci ostrzegają
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: