biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Krok od katastrofy lotniczej nad Londynem. Eksperci mówią o najpoważniejszym incydencie od lat
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 30.07.2026 21:39

Krok od katastrofy lotniczej nad Londynem. Eksperci mówią o najpoważniejszym incydencie od lat

Krok od katastrofy lotniczej nad Londynem. Eksperci mówią o najpoważniejszym incydencie od lat
zdjęcie poglądowe (fot. Jeffry Surianto/pexels)

Podczas podejścia do lądowania na londyńskim lotnisku Heathrow doszło do poważnego incydentu z udziałem Airbusa A320 linii British Airways. Załoga otrzymała dwa ostrzeżenia o przeciągnięciu, a sprawę bada już brytyjska komisja ds. badania wypadków lotniczych. 

Rejs BA919 wystartował z Düsseldorfu i na jego pokładzie znajdowało się 180 pasażerów. Choć lot zakończył się bezpiecznym lądowaniem, każdy poważny incydent tego typu jest szczegółowo analizowany przez służby lotnicze. Celem takich postępowań jest dokładne ustalenie przyczyn zdarzenia oraz wyciągnięcie wniosków, które pozwolą zwiększyć poziom bezpieczeństwa i zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Poważny incydent podczas podejścia do lądowania

Do incydentu doszło 6 lipca 2026 r. podczas rejsu British Airways BA919 z Düsseldorfu do Londynu. Airbus A320-200 znajdował się już na końcowym etapie podejścia do lądowania na lotnisku Heathrow. W rejonie Canary Wharf, na wysokości około 1,2 tys. metrów nad ziemią, załoga otrzymała dwa ostrzeżenia o przeciągnięciu samolotu.

Według informacji cytowanych przez brytyjski "Daily Mail”, problemy rozpoczęły się po awarii jednego z elementów systemu danych powietrznych (Air Data Reference), odpowiedzialnego za przekazywanie pilotom kluczowych informacji dotyczących parametrów lotu, w tym prędkości.

W przestrzeni medialnej pojawiły się doniesienia sugerujące, że maszyna była bliska utraty kontroli. Dostępne obecnie informacje wskazują jednak, że choć służby lotnicze zakwalifikowały zdarzenie do kategorii LOC-I (Loss of Control In-flight), nie oznacza to automatycznie, że samolot faktycznie utracił sterowność. Z przekazanych danych wynika, że sytuację udało się opanować dzięki szybkiej reakcji kapitana, a Airbus bezpiecznie zakończył lot na Heathrow.

Krok od katastrofy lotniczej nad Londynem. Eksperci mówią o najpoważniejszym incydencie od lat
zdjęcie poglądowe (fot.  Natã Romualdo/pexels)

Co oznacza alarm przeciągnięcia w samolocie?

Jednym z najczęściej powtarzających się nieporozumień dotyczących tego typu zdarzeń jest utożsamianie przeciągnięcia z awarią silników. W rzeczywistości przeciągnięcie oznacza utratę siły nośnej przez skrzydła, która może nastąpić przy nieprawidłowym kącie natarcia lub błędnych parametrach lotu. W takiej sytuacji samolot zaczyna tracić wysokość, a załoga musi natychmiast wykonać odpowiednie procedury, aby przywrócić bezpieczny profil lotu.

Eksperci podkreślają, że nowoczesne samoloty pasażerskie, w tym Airbus A320, wyposażone są w rozbudowane systemy ostrzegawcze. Ich zadaniem jest sygnalizowanie potencjalnego zagrożenia jeszcze przed wystąpieniem niebezpiecznej sytuacji. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy system otrzymuje błędne dane z czujników. Usterki elementów odpowiedzialnych za pomiar ciśnienia lub prędkości mogą powodować fałszywe alarmy przeciągnięcia, mimo że rzeczywiste parametry lotu pozostają bezpieczne.

W przypadku lotu BA919 właśnie taki scenariusz jest obecnie analizowany przez śledczych. Priorytetem dochodzenia jest ustalenie, dlaczego system Air Data Reference przekazał nieprawidłowe informacje oraz jak wpłynęły one na działanie pokładowych systemów ostrzegawczych. Badacze sprawdzają również, czy reakcja załogi była zgodna z obowiązującymi procedurami oraz w jaki sposób komputer pokładowy interpretował napływające dane w trakcie podejścia do lądowania.

Zobacz także: Gwałtowne burze nadciągają do Polski. W tych regionach zrobi się niebezpiecznie

Eksperci sprawdzają przyczyny zdarzenia nad Londynem

Brytyjska komisja Air Accidents Investigation Branch oficjalnie prowadzi dochodzenie dotyczące poważnego incydentu z 6 lipca. Analizowane są zapisy rejestratora parametrów lotu oraz rozmów prowadzonych w kokpicie. Śledczy chcą odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia i ustalić, czy decydujące znaczenie miała awaria systemu danych powietrznych, reakcja systemów pokładowych czy też inne czynniki techniczne.

Według informacji przekazywanych przez media, po zdarzeniu kapitan został czasowo odsunięty od wykonywania lotów i przebywa na zwolnieniu związanym z wysokim poziomem stresu po incydencie. British Airways deklaruje pełną współpracę z organami prowadzącymi dochodzenie oraz podkreśla, że wszystkie procedury bezpieczeństwa zostały zachowane. Linie zapewniają również wsparcie pilotowi uczestniczącemu w zdarzeniu.

Na obecnym etapie postępowania nie przedstawiono końcowych wniosków dotyczących przyczyn incydentu. Ostateczny raport AAIB ma odpowiedzieć na pytania dotyczące działania systemu Air Data Reference, przebiegu alarmów przeciągnięcia oraz decyzji podejmowanych przez załogę podczas podejścia do lądowania. Do czasu zakończenia dochodzenia obowiązują jedynie wstępne ustalenia, a szczegółowe wnioski zostaną przedstawione po zakończeniu analizy materiału dowodowego.

Krok od katastrofy lotniczej nad Londynem. Eksperci mówią o najpoważniejszym incydencie od lat
zdjęcie poglądowe (fot.  Pedro Roberto Guerra/pexels)
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Michał Troszkiewicz
O autorze
Michał Troszkiewicz
Redaktor BiznesINFO
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Stacja paliw kierowcy
Sierpień zapowiada się ciężko dla kierowców. Ten trik pozwala płacić mniej za paliwo
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Pasażerowie samolotu
Coraz więcej kradzieży w samolotach. Pasażerowie wynoszą ważny element wyposażenia
Bigos
Pilny komunikat od GIS. Wycofują popularny bigos ze sklepów, ryzyko dla klientów
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: