Sąd Rejonowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie kredytu frankowego
publicdomainpictures.net
Autor Stanisław Węgrowski - 10 Października 2019

Frankowicze wygrali po wyroku TSUE. Kredyty we frankach czeka ogromna zmiana

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia ogłosił we wtorek wyrok korzystny dla małżonków, którzy mieli kredyt we frankach i domagali się modyfikacji umów kredytowych - informuje “Rzeczpospolita”. Jest to pierwszy wyrok sądu po orzeczeniu TSUE. Nie jest on jednak prawomocny, a bank zamierza złożyć apelację.

Kredyt we frankach - TSUE wydał decyzję

3 października Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie dotyczące kredytów we frankach. TSUE orzekł, że w umowach kredytu, który był indeksowany do franka szwajcarskiego, nieuczciwe zasady umowy dotyczące różnic kursowych nie mogą być zastąpione przepisami, które reguluje polskie prawo cywilne. W wyniku wyroku Trybunału umowy kredytów branych we frankach szwajcarskich przez wiele osób mogą zostać unieważnione, jednak decyzja zależy od kredytobiorcy i jego interesu.

Kredyt we frankach - zapadł pierwszy wyrok

Właśnie zapadł wyrok w sprawie takiego kredytu w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Sąd skorzystał z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE wydając wyrok w sprawie małżeństwa, które wzięło trzy kredyty frankowe - czytamy w dzienniku.

"Sędzia Michał Maj wskazał w uzasadnieniu wyroku, że umowy kredytowe zawierały klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumentów" - pisze “Rzeczpospolita”.

Dziennik podkreśla, że strony tych umów były i są dalej związane treścią umowy jaka została po likwidacji niedozwolonych postanowień. - “Zgodnie z tak ukształtowana ich treścią, klienci banku są zobowiązani do zwrotu kapitału w złotych w ratach, według stopy LIBOR dla CHF od momentu uruchomienia kredytu. Czyli niższej od złotowej” - informuje “Rzeczpospolita”.

Dariusz Wółkiewicz, pełnomocnik małżeństwa, które wzięło kredyty frankowe, powiedział “Rz”, że do 2012 roku, czyli czasu, który był objęty pozwem frankowicze oszczędzą kwotę rzędu 45 tys. zł, a łącznie ok. 100 tys. zł.

Kredyt we frankach - bank chce się odwołać

Gazeta pisze, że sąd nie przychylił się do argumentacji banku, że w związku z klauzulami abuzywnymi w umowach rozliczenie rat powinno się odbywać według kursu średniego NBP. Tym samym sąd nawiązał do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Pełnomocnik banku Bartosz Miąskiewicz mówi, że to wyrok I instancji i zapowiada, że bank złoży apelację. W niedługim czasie można się spodziewać kolejnych orzeczeń w sprawach osób, które brały kredyt we frankach.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News