Ceny paliw w Polsce jeszcze bez zmian, jeszcze...
Pick Pik
Autor Radosław Święcki - 5 Lutego 2021

Tak drogo na stacjach nie było od niemal roku. A to jeszcze nie koniec podwyżek

Choć ceny paliw na polskich stacjach w stosunku do zeszłego tygodnia praktycznie się nie zmieniły, to obserwacja cen ropy może niepokoić. Jeszcze niedawno eksperci prognozowali, że cena ropy brent może wzrosnąć do poziomu 60 USD za baryłkę w ciągu dwóch miesięcy, tymczasem granica ta została niemal przekroczona już teraz.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Cena ropy brent zbliża się do 60 USD za baryłkę
  • Jakich wzrostów należy spodziewać się w najbliższym czasie
  • W których regionach Polski za beznynę Pb 98 trzeba zapłacić ponad 5 zł

Ceny paliw pójdą w górę?

Niespełna tydzień temu pisaliśmy o prognozach ekspertów dotyczących cen ropy. Przewidywali oni, że cena ropy brent może w ciągu dwóch miesięcy wzrosnąć do poziomu 60 USD za baryłkę (przed tygodniem było to 56 USD). Tymczasem w piątek jak podaje Reuters cena ropy brent wzrosła o 85 centów (o niespełna 1,5 proc.) do poziomu 59,69 USD, co oznacza, że granica 60 USD zbliża się nieuchronnie. Tak wysokich cen nie notowano od początku 2020 roku, gdy jeszcze nie było pandemii koronawirusa.

Wspomniani eksperci zwracali uwagę, że praktycznie od roku cena ropy utrzymuje się na wysokim poziomie.

- Cena ropy utrzymuje się na najwyższych poziomach od marca 2020 r., a więc z okresu jeszcze sprzed pandemii – zauważał w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB, cytowany przez Polską Agencję Prasową, podkreślając, że jest to związane z niskimi zapasami surowca na świecie, mimo, że popyt „jest przyduszony w związku z koronawirusem”.

Zwracano również uwagę, że zmiana cen na rynku ropy jest kwestią czasu w związku z jedną z pierwszych decyzji nowego prezydenta USA Joe Bidena dotyczącą odwołania zgody poprzednika na budowę rurociągu Keystone KL, który miał transportować kanadyjska ropę do amerykańskich rafinerii, w ilości 1 mln baryłek dziennie.

Z prognoz przywołanych przez Reuters dowiadujemy się, że cena ropy brent może w najbliższym czasie wzrosnąć o 60 proc.

Według serwisu reflex.com.pl wzrost ceny ropy naftowej jest efektem oczekiwań poprawy popytowej strony rynku paliw przy utrzymaniu zapowiadanej przez OPEC (Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową) + skali cięć produkcji ropy naftowej. Portal zauważa jednak, że wraz ze wzrostem ceny surowca coraz częściej pojawiają się wątpliwości odnośnie dyscypliny wewnątrz Organizacji. Według OPEC do 2022 roku nie należy spodziewać się powrotu do konsumpcji ropy do poziomu sprzed pandemii.

Jak już informowaliśmy, drożejąca ropa naftowa przy wzmocnieniu dolara do złotego może oznaczać, że polscy kierowcy mogą spodziewać się, że ceny paliw na stacjach zbliżą się do poziomu 6 zł/l Pb95.

Jakie ceny paliw w Polsce?

Na razie ceny paliw na krajowych stacjach praktycznie pozostają niezmienne, choć są oczywiście różnice między regionami. Aktualnie jak podaje serwis autocentrum.pl za benzynę bezołowiową 95 kierowcy muszą zapłacić średnio 4,66 zł/l, czyli tyle samo co przed tygodniem. Z kolei za benzynę bezołowiową 98 trzeba zapłacić 4,91 zł/l, niewiele mniej niż w ubiegłym tygodniu (4,94 zł/l).

Benzyna bezołowiowa 95 najdroższa jest w województwie kujawsko-pomorskim ( 4,75 zł/l), które było w zeszłym tygodniu niechlubnym liderem jeśli chodzi o ceny benzyny bezołowiowej 98. Za litr trzeba było wówczas zapłacić 5,20 zł, podczas gdy obecnie nastąpił spadek poniżej 5 zł (4,99 zł). Obecnym „liderem”, jeśli chodzi o Pb 98 jest Wielkopolska (5,22 zł/l). Powyżej 5 zł za ten rodzaj beznyny trzeba zapłacić również na Mazowszu (5,07 zł/l).

Najmniej benzyna bezołowiowa 95 kosztuje w województwie podkarpackim (4,50 zł/l), zaś benzyna bezołowiowa 98 najtańsza jest w województwie pomorskim (4,58 zł/l).

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News