Joe Biden nie traci czasu, podpisał blisko 30 rozporządzeń
Wikimedia/Gage Skidmore
Autor Radosław Święcki - 31 Stycznia 2021

Biden podpisuje rozporządzenia jak maszyna. Nowy prezydent idzie po rekord

Joe Biden jest prezydentem USA od zaledwie jedenastu dni, a w tym czasie zdążył już podpisać blisko 30 rozporządzeń, cztery razy więcej niż jego poprzednik w tym okresie. Część z nich dotyczyła odwrócenia decyzji, jakie zapadły podczas kadencji Donalda Trumpa.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Joe Biden w ciągu 10 dni prezydentury podpisał prawie 30 rozporządzeń
  • Jakie decyzje Donalda Trumpa wycofał nowy prezydent
  • Dlaczego działania nowego prezydenta krytykują bliskie mu środowiska

Joe Biden nie traci czasu

Joe Biden objął prezydenturę USA 20 stycznia, co oznacza, że jest prezydentem zaledwie 11 dni. Okazuje się, że nowy gospodarz Białego Domu nie traci czasu i w ciągu krótkiego okresu swojej prezydentury podpisał już 28 rozporządzeń. To dużo, jeśli wziąć pod uwagę aktywność w tym zakresie jego poprzedników.

Urzędujący w latach 2001-2009 prezydent George w. Bush w ciągu pierwszych 10 dni swojej prezydentury podpisał zaledwie dwa rozporządzenia. Jego następca Barack Obama dziewięć, zaś Donald Trump tylko siedem. To oznacza, że Joe Biden podpisał cztery razy więcej rozporządzeń niż jego bezpośredni poprzednik.

I właśnie na odwróceniu decyzji Donalda Trumpa koncentrowała się aktywność Joe Bidena w pierwszych dniach urzędowania. 46. prezydent USA zgodnie z tym co zapowiadał w kampanii wyborczej wstrzymał proces wycofywania USA ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Wystąpienie Stanów Zjednoczonych z organizacji ogłosił w lipcu zeszłego roku ówczesny prezydent Donald Trump, co miało związek z jego krytycznym podejściem do WHO. Trump zarzucał organizacji, że jest nieudolna w pozyskiwaniu i dzieleniu się informacjami na temat koronawirusa, a także, że sprzyja Chinom.

Inne decyzje nowego prezydenta jak przypomina Polska Agencja Prasowa dotyczą m.in. powrotu USA do paryskiego porozumienia klimatycznego, wstrzymania funduszy na budowę muru na granicy z Meksykiem, czy zniesienia zakazu otrzymywania funduszy federalnych przez organizacje międzynarodowe przeprowadzające i promujące aborcję.

Jedna z pierwszych decyzji Joe Bidena było również jak przypomina RMF FM odwołanie zgody na budowę rurociągu Keystone XL, który miał transportować kanadyjską ropę do amerykańskich rafinerii. Decyzja ta wywołała mieszane reakcje w Kanadzie.

Blisko 30 rozporządzeń podpisanych w ciągu zaledwie 10 dni urzędowania, to dość piorunujące tempo. Czy się utrzyma? Według portalu The Hill, którego opinię przytacza PAP, jest to mało prawdopodobne. Portal zauważa, że "fala podpisów odzwierciedla nową rzeczywistość, w której prezydenci coraz częściej zwracają się ku jednostronnym działaniom w obliczu impasu w Kongresie".

Działania nowego gospodarza Białego Domu budzą dystans środowisk konserwatywnych. Cytowani przez Agencję komentatorzy tego obozu zwracają uwagę, że Joe Biden szybko zapomniał o swoim przesłaniu wzywającym do narodowej jedności i współpracy i swoimi decyzjami ignoruje postulaty Republikanów.

Ale aktywność Joe Bidena w zakresie rozporządzeń wzbudziła również krytykę liberalnego „New York Timesa”, który zaapelował do nowego prezydenta, by dysponował nimi oszczędniej, uznając je za „wadliwy substytut ustawodawstwa”. W ocenie prawników rozporządzenia wykonawcze można zaskarżyć w sądzie, ponadto mogą zostać później – jak zresztą pokazał przykład Bidena – cofnięte przez kolejnego prezydenta.

Do trzech razy sztuka

Przypomnijmy, że Joe Biden wygrał wybory prezydenckie z ubiegającym się o reelekcję Donaldem Trumpem w listopadzie ubiegłego roku. 78-letni Biden karierę polityczną zaczynał w Senacie w 1973 roku, gdzie spędził ponad 45 lat (był senatorem ze stanu Delaware). W 2009 roku został wiceprezydentem u boku 44. prezydenta USA Baracka Obamy z którym kilka miesięcy wcześniej rywalizował o nominację na kandydata na prezydenta w prawyborach Partii Demokratycznej (po raz pierwszy o taką nominację bezskutecznie walczył pod koniec lat 80’). Pełni ten urząd do stycznia 2017 roku, gdy Obama zakończył swoją drugą kadencję i przekazał władzę Donaldowi Trumpowi.

Joe Biden jest pierwszym od czasów George’a H.W. Busha wiceprezydentem, którym udało się wywalczyć prezydenturę kraju, choć w wypadku zmarłego pod koniec 2018 roku polityka nastąpiło to w sposób bezpośredni. Bush wygrał wybory w listopadzie 1988 roku (to wtedy właśnie Biden po raz pierwszy ubiegła się o nominację demokratów, ale ostatecznie postawiono na Michaela Dukasisa) po 8 latach bycia wiceprezydentem u Ronalda Reagana. Joe Biden wrócił do Białego Domu po czterech latach przerwy.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News