Wyszukaj w serwisie
polska i świat praca handel finanse Energetyka Eko technologie
BiznesINFO.pl > Praca > 34-latek sprzedawał truskawki. Teraz grożą mu nawet 2 lata więzienia
Michał Górecki
Michał Górecki 24.04.2024 18:06

34-latek sprzedawał truskawki. Teraz grożą mu nawet 2 lata więzienia

Truskawki
Fot. PXhere/zdjęcie ilustracyjne

Warszawska straż miejska raportuje o młodym przedsiębiorcy z Azerbejdżanu, który zagroził strażnikom miejskim śmiercią, “obcięciem nóg i utopieniem w Wiśle”. Tak bardzo był przywiązany do swoich truskawek.

Warszawa: Handlarz truskawek groził śmiercią

Do interwencji na warszawskim Placu Defilad doszło w niedzielę, 21 kwietnia. Strażacy z I. Oddziału Terenowego podjęli interwencję wobec "przedsiębiorcy", który - po raz kolejny - sprzedawał truskawki bez zezwolenia

34-letni obywatel Azerbejdżanu handlował bez zezwolenia, odbierając zarobek uczciwym sprzedawcom i nie płacąc podatków. Strażnicy wiele razy zwracali mu uwagę, że powinien zarejestrować swoją działalność i uzyskać pozwolenie z gminy, jednak nic sobie z tego nie robił.

Mundurowi skierowali sprawę do sądu, towar zajęli i zdeponowani w chłodni, ale zanim udało się to zrobić - usłyszeli szereg… wyjątkowo kreatywnych gróźb.

Katastrofa klimatyczna. Europa ogrzewa się szybciej niż reszta świata

"Obetnę nogi, utopię w Wiśle"

W trakcie interwencji 34-latek zaczął rzucać groźby pod adresem strażników; deklarował, że “obetnie im nogi i utopi w Wiśle”. Sprecyzował, że “zna ludzi, którzy zajmują się takimi sprawami”. Strażnicy wezwali policję, a ta zatrzymała mężczyznę i przetransportowała na komendę i przesłuchanie. 

Odpowie nie tylko za nielegalny handel, ale także za groźby wobec funkcjonariuszy. Za takie przestępstwo kodeks przewiduje nawet 2 lata więzienia - punktują strażnicy.

Zobacz też: Senior znalazł na ulicy portfel. Teraz może trafić do więzienia nawet na rok