biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Zwolnienie lekarskie w trakcie ciąży. Ten kod znacząco zwiększa świadczenie
Kamil Świętek
Kamil Świętek 09.08.2026 17:22

Zwolnienie lekarskie w trakcie ciąży. Ten kod znacząco zwiększa świadczenie

Zwolnienie lekarskie w trakcie ciąży. Ten kod znacząco zwiększa świadczenie
Fot. Canva

Mało osób wie, że na zwolnieniu lekarskim w trakcie ciąży może pojawić się specjalny kod, który ma istotne znaczenie dla wysokości wypłacanego świadczenia. Dzięki niemu przyszła mama może otrzymać znacznie więcej pieniędzy niż w przypadku standardowego L4. To rozwiązanie ma również wpływ na maksymalny okres pobierania świadczenia.

W przypadku niezdolności do pracy przypadającej w okresie ciąży świadczenie wynosi 100 proc. podstawy wymiaru. Co więcej, okres zasiłkowy może trwać nawet 270 dni, podczas gdy w standardowych przypadkach wynosi 182 dni. Nie oznacza to jednak automatycznie wypłaty dokładnie takiej samej kwoty, jaka wcześniej trafiała na konto w ramach pensji netto. Podstawa świadczenia jest bowiem wyliczana według określonych zasad.

Czym jest kod „B” na zwolnieniu lekarskim w trakcie ciąży?

Kod „B” na zwolnieniu lekarskim oznacza, że niezdolność do pracy przypada na okres ciąży. Jest to informacja mająca znaczenie przy ustalaniu prawa do świadczenia oraz jego wysokości. Co ważne, samo oznaczenie „B” nie wskazuje konkretnej choroby ani nie oznacza automatycznie, że ciąża jest zagrożona. Lekarz może zastosować ten kod zarówno w przypadku dolegliwości związanych z ciążą, jak i innej choroby występującej w okresie ciąży.

Zwolnienie lekarskie w trakcie ciąży. Ten kod znacząco zwiększa świadczenie
Fot. Canva

Z punktu widzenia finansowego oznaczenie ma bardzo duże znaczenie. ZUS wskazuje, że do wypłaty zasiłku chorobowego w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru potrzebne jest zwolnienie lekarskie z wpisanym kodem „B” albo odrębne zaświadczenie lekarskie potwierdzające ciążę. Oznacza to, że kobieta nie musi mieć na samym e-ZLA kodu „B”, aby udokumentować stan ciąży – może przedstawić również odpowiednie zaświadczenie.

Kod nie jest natomiast informacją o rozpoznaniu medycznym. Pracodawca nie otrzymuje szczegółowych danych dotyczących choroby czy stanu zdrowia pracownicy. E-ZLA jest wystawiane elektronicznie i trafia do ZUS oraz na profil pracodawcy w systemie eZUS. Pracownica co do zasady nie musi więc dostarczać papierowego zwolnienia, choć powinna poinformować pracodawcę o nieobecności zgodnie z zasadami obowiązującymi w danym zakładzie pracy.

ZOBACZ TEŻ: Wielkie zmiany w branży nieruchomości. Prezydent podpisał nowelizację ustawy

Co oznacza ten kod i do czego uprawnia ciężarną?

Najważniejszą konsekwencją kodu „B” jest możliwość otrzymywania świadczenia w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru za okres niezdolności do pracy przypadającej w czasie ciąży. Dotyczy to zarówno wynagrodzenia chorobowego finansowanego przez pracodawcę, jak i późniejszego zasiłku chorobowego.

Trzeba jednak uważać na często stosowane określenie „100 proc. pensji”. Nie oznacza ono, że na konto zawsze wpłynie dokładnie tyle samo, ile wynosiła dotychczasowa miesięczna pensja netto. Podstawę wymiaru świadczenia ustala się według przepisów. W przypadku pracownika zatrudnionego przez odpowiednio długi okres podstawą jest co do zasady przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za 12 miesięcy poprzedzających miesiąc powstania niezdolności do pracy, po uwzględnieniu zasad dotyczących składek. W podstawie mogą być uwzględniane również określone składniki wynagrodzenia.

Kod „B” daje również ciężarnej możliwość korzystania z wydłużonego okresu zasiłkowego. W przypadku niezdolności do pracy przypadającej na okres ciąży może on wynosić maksymalnie 270 dni. ZUS wyraźnie wskazuje, że standardowy okres zasiłkowy wynosi 182 dni, natomiast wyjątkiem jest m.in. niezdolność do pracy występująca w czasie ciąży. Do limitu wlicza się zarówno wynagrodzenie chorobowe, jak i zasiłek chorobowy w ramach tego samego okresu zasiłkowego.

Nie oznacza to jednak, że lekarz wystawia jedno zwolnienie na 270 dni. Każde e-ZLA obejmuje okres, w którym – zgodnie z oceną lekarza – pacjentka jest niezdolna do pracy. Kolejne zwolnienia mogą być wystawiane w miarę potrzeb, a wcześniejsze okresy niezdolności mogą mieć znaczenie przy ustalaniu wykorzystanego limitu. Prawo do zasiłku chorobowego przysługuje najpóźniej do dnia poprzedzającego poród. Od dnia porodu rozpoczyna się urlop macierzyński i związane z nim świadczenie.

Jak otrzymać ten kod „B” na zwolnieniu lekarskim?

O otrzymaniu kodu „B” na zwolnieniu lekarskim decyduje lekarz. Wystawiając zaświadczenie o niezdolności do pracy, może oznaczyć je odpowiednim kodem, jeżeli niezdolność przypada na okres ciąży. Kod jest więc związany ze stanem ciąży i znajduje zastosowanie przy wystawianiu e-ZLA.

Istnieje jednak również druga możliwość. Jeżeli na zwolnieniu nie znalazł się kod „B”, stan ciąży może zostać potwierdzony osobnym zaświadczeniem lekarskim. ZUS wskazuje, że w takim przypadku wymagane jest zaświadczenie lekarskie potwierdzające ciążę. Zakład Ubezpieczeń Społecznych udostępnia nawet specjalny formularz ZAS-2, czyli zaświadczenie lekarskie wystawiane w związku z ciążą. Dokument ten może potwierdzać m.in. fakt, że niezdolność do pracy przypada na okres ciąży oraz przewidywaną datę porodu.

Zwolnienie lekarskie w trakcie ciąży. Ten kod znacząco zwiększa świadczenie
Fot. Canva

W praktyce najważniejsze jest więc prawidłowe udokumentowanie ciąży. Jeśli kod „B” znajduje się na e-ZLA, jest to informacja wystarczająca do zastosowania zasad dotyczących świadczenia za niezdolność do pracy przypadającą w okresie ciąży. Jeśli go brakuje, można posłużyć się odrębnym zaświadczeniem lekarskim. ZUS podkreśla, że właśnie kod „B” albo dodatkowe zaświadczenie jest wymagane przy wypłacie świadczenia w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru.

ZOBACZ TEŻ: Nowe informacje ws. emerytur. Jest komunikat ZUS, interweniuje Ministerstwo

Obowiązki pracodawcy względem zwolnienia z tym kodem

Po otrzymaniu e-ZLA z kodem „B” pracodawca musi prawidłowo rozliczyć nieobecność pracownicy. Przede wszystkim powinien zastosować właściwą wysokość świadczenia, czyli 100 proc. podstawy wymiaru, a następnie ustalić, czy w danym momencie pracownicy przysługuje jeszcze wynagrodzenie chorobowe finansowane przez pracodawcę, czy już zasiłek chorobowy. Pracodawca musi także prawidłowo ustalić płatnika świadczenia i przekazać wymagane dokumenty do ZUS, jeżeli to Zakład ma wypłacać zasiłek.

Kod „B” nie oznacza natomiast, że pracodawca może wymagać od ciężarnej wykonywania jakichkolwiek obowiązków w czasie zwolnienia. Podczas L4 pracownica nie powinna świadczyć pracy, a pracodawca nie może żądać od niej pracy zdalnej, odpowiadania na służbowe wiadomości czy realizowania pojedynczych zadań. Po powrocie do pracy, jeżeli pracownica nadal jest w ciąży, obowiązują ją natomiast szczególne przepisy ochronne. Nie wolno zatrudniać jej w godzinach nadliczbowych ani w porze nocnej, a w określonych sytuacjach pracodawca musi dostosować warunki pracy do wymogów związanych z ciążą.

Ciężarna pracownica jest również objęta szczególną ochroną przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem umowy o pracę. Zgodnie z art. 177 Kodeksu pracy pracodawca co do zasady nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy w okresie ciąży, choć przepisy przewidują wyjątki, m.in. w przypadku upadłości lub likwidacji pracodawcy oraz rozwiązania umowy bez wypowiedzenia z winy pracownicy przy spełnieniu ustawowych warunków.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Kamil Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor BiznesINFO
Wydawca portalu BiznesINFO. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i politycznej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: