Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Takie odszkodowanie przysługuje rodzinom ofiar
Tragiczne wydarzenia na węgierskiej autostradzie M3 wstrząsnęły Polską. W nocy doszło tam do poważnego wypadku polskiego autokaru, którym podróżowali uczestnicy pielgrzymki. Rodzą się pytania o odpowiedzialność przewoźnika za wypadek oraz o to, z jakiego ubezpieczenia poszkodowani i rodziny ofiar będą mogli otrzymać należne świadczenia
Wedle wstępnych ustaleń policji, kierowca zasnął za kierownicą. Został zatrzymany przez policję.
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Nie żyje 12 osób
W nocy z 15 na 16 sierpnia autokar przewożący polskich pielgrzymów z Podkarpacia, wracających z Medjugorje w Bośni i Hercegowinie, zjechał z drogi. Pojazd wpadł do przydrożnego rowu, a następnie przewrócił się.
W katastrofie zginęło 12 osób. Jak przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wiewiór, siedmioro poszkodowanych w ciężkim lub krytycznym stanie przebywa w szpitalach. Kondolencie rodzinom ofiar wypadku złożyli w mediach społecznościowych prezydent i premier.
Polska ambasada na Węgrzech uruchomiła specjalną infolinię dla osób poszukujących informacji w związku z tragicznym wypadkiem polskiego autokaru. O jej uruchomieniu poinformował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Kontakt z infolinią możliwy jest pod numerem +36 20 472 9502. Jednocześnie polski konsul pozostaje w stałym kontakcie z miejscowymi służbami oraz placówkami medycznymi.
Obok prowadzonej akcji ratunkowej i zapewnienia poszkodowanym niezbędnej pomocy medycznej pojawia się również istotna kwestia dotycząca odszkodowań i wsparcia finansowego dla rannych oraz rodzin osób, które straciły życie. Wyjaśniamy, do jakich instytucji należy się zwrócić i gdzie szukać przysługującego wsparcia.
Czytaj więcej: Tragiczny wypadek z udziałem Polaków na Węgrzech. Ujawniono nowe szczegóły o ubezpieczeniu autokaru
Jak ubiegać się o odszkodowanie za wypadek za granicą?
Osoby poszkodowane w wypadkach drogowych poza granicami Polski nie zostają bez możliwości uzyskania pomocy. System ubezpieczeń przewiduje kilka źródeł świadczeń, a najważniejszym z nich jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) pojazdu. Z obowiązkowej polisy OC, która zabezpiecza sprawcę przed finansowymi konsekwencjami wyrządzonych szkód, pokrywane są przede wszystkim roszczenia związane ze szkodami osobowymi i majątkowymi.
Na dodatkowe świadczenia mogą liczyć także pasażerowie posiadający indywidualne lub grupowe ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW). Tego rodzaju polisa przewiduje wypłatę określonej części sumy ubezpieczenia w zależności od doznanego uszczerbku na zdrowiu.
W zależności od sytuacji pomoc mogą zapewniać również ubezpieczenie turystyczne oraz Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), która potwierdza prawo do korzystania z niezbędnego leczenia w państwach UE. Warto jednak wiedzieć, że EKUZ zapewnia dostęp do niezbędnego leczenia w ramach publicznego systemu, ale nie obejmuje m.in. kosztów prywatnych świadczeń medycznych, transportu poszkodowanego do Polski czy części wydatków związanych z organizacją powrotu.
W przypadku tak złożonego systemu świadczeń szczególnie ważne jest jak najszybsze zebranie pełnej dokumentacji dotyczącej wypadku, leczenia i transportu. Kluczowe pozostaje jednak ustalenie, kto ponosi odpowiedzialność za zdarzenie.

Jeżeli w wypadku uczestniczył pojazd zarejestrowany w Polsce i objęty polską polisą OC, proces likwidacji szkody może odbywać się na podstawie właściwych przepisów krajowych lub zasad wynikających z regulacji międzynarodowych.
Warto również pamiętać, że wystąpienie o odszkodowanie z jednej polisy nie zamyka drogi do ubiegania się o świadczenia z innych posiadanych ubezpieczeń. Poszkodowany może więc, jeśli spełnia warunki, korzystać równolegle z kilku źródeł wsparcia.
Na jakie konkretne kwoty mogą liczyć poszkodowani i bliscy osób, które zmarły?
Roszczenia związane z wypadkiem można zasadniczo podzielić na dwie kategorie: zadośćuczynienie za doznaną krzywdę oraz odszkodowanie za poniesione straty materialne. Zadośćuczynienie ma rekompensować ból, cierpienie i traumę, a także skutki psychiczne związane ze śmiercią bliskiej osoby. W przypadku najbliższych członków rodzin pasażerów, którzy zginęli w wypadku, świadczenia z OC mogą wynosić od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych dla każdej osoby.
Poszkodowani, którzy przeżyli wypadek, mogą natomiast ubiegać się m.in. o pokrycie kosztów leczenia, rehabilitacji czy zakupu niezbędnego sprzętu medycznego. Jeżeli obrażenia spowodowały trwałą utratę lub ograniczenie możliwości wykonywania pracy, w określonych przypadkach możliwe jest również uzyskanie renty.
Czytaj więcej: Dodatkowe 21 dni płatnego urlopu i 2295 zł z PFRON. Te osoby mogą skorzystać z przywilejów
Istotne znaczenie mają także limity odpowiedzialności ubezpieczycieli. W przypadku szkód na osobie suma gwarancyjna, czyli maksymalna kwota, do której odpowiada ubezpieczyciel za jedno zdarzenie, wynosi w państwach Unii Europejskiej co najmniej 6,45 mln euro na jedno zdarzenie.
Dodatkowym źródłem pieniędzy może być ubezpieczenie NNW, szczególnie w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu. Wysokość wypłaty zależy od stopnia uszczerbku określonego w tabeli znajdującej się w warunkach polisy. Świadczenie z NNW może stanowić szybkie wsparcie w pokryciu bieżących wydatków związanych z leczeniem.
Z kolei ubezpieczenie turystyczne może obejmować koszty transportu medycznego do Polski, a w przypadku śmierci za granicą również wydatki związane ze sprowadzeniem ciała do kraju.
Gdzie zgłosić się po odszkodowanie za wypadek za granicą?
W pierwszej kolejności rodziny poszkodowanych powinny skontaktować się z polskimi służbami konsularnymi na Węgrzech oraz MSZ. Następnie należy zwrócić się do przewoźnika lub organizatora wyjazdu, aby uzyskać dane ubezpieczyciela, numery polis OC i NNW oraz informacje o assistance.
Kolejnym krokiem jest zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela. Na początku wystarczy przekazać podstawowe informacje i dostępne dokumenty - brak pełnej dokumentacji nie uniemożliwia rozpoczęcia procedury, ponieważ roszczenie można później uzupełniać.
W obliczu takiego dramatu nie należy podejmować decyzji pod wpływem emocji. W pierwszej kolejności najważniejsze są zdrowie i bezpieczeństwo, później skompletowanie dokumentacji oraz zgłoszenie roszczenia, a dopiero na dalszym etapie rozmowy dotyczące ewentualnej ugody.