biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Stare zegarki z PRL to teraz żyła złota. Za te modele płacą nawet 3 tys. zł
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 30.07.2026 08:13

Stare zegarki z PRL to teraz żyła złota. Za te modele płacą nawet 3 tys. zł

Stare zegarki z PRL to teraz żyła złota. Za te modele płacą nawet 3 tys. zł
zdjęcie poglądowe (fot. Jimmy Liao/pexels)

Przez lata leżały zapomniane w szufladach, na strychach i w rodzinnych pamiątkach. Dziś wiele zegarków z czasów PRL wraca do łask, a niektóre modele osiągają na rynku kolekcjonerskim ceny liczone w tysiącach złotych. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się zegarki marek Błonie, czy Pobieda.

Moda na przedmioty z okresu PRL obejmuje dziś znacznie więcej niż porcelanę, meble czy sprzęt RTV. Coraz większą popularnością cieszą się również dawne zegarki mechaniczne, które dla jednych są sentymentalną pamiątką rodzinną, a dla innych elementem rozwijanej kolekcji. Wraz ze wzrostem zainteresowania historią polskiego wzornictwa i rzemiosła rośnie także liczba osób poszukujących oryginalnych egzemplarzy z zachowaną dokumentacją lub fabrycznymi częściami.

Zegarki Błonie zyskują na wartości. Kolekcjonerzy zwracają uwagę na te modele

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek zegarków pozostaje Błonie. Produkcję rozpoczęto pod koniec lat 50. XX wieku w Zakładach Mechaniczno-Precyzyjnych w Błoniu. Pierwsze egzemplarze wykorzystywały mechanizmy sprowadzane z ZSRR, jednak z biegiem czasu wdrażano również rozwiązania bazujące na krajowych licencjach. Zegarki szybko zdobyły popularność i trafiały zarówno do zwykłych użytkowników, jak i osób zajmujących wysokie stanowiska. Choć produkcja zakończyła się w latach 70., marka na trwałe zapisała się w historii polskiego zegarmistrzostwa.

Na zainteresowanie kolekcjonerów wpływa nie tylko historia marki, ale również charakterystyczne wzornictwo. Klasyczne tarcze, eleganckie wskazówki i stonowane detale sprawiają, że dobrze zachowane egzemplarze wciąż są poszukiwane. Po wielu latach marka została reaktywowana i ponownie pojawiła się na rynku. Współczesne kolekcje raktywowanej marki, takie jak Zodiak, Jantar czy Polan, nawiązują stylistycznie do projektów sprzed kilkudziesięciu lat, jednocześnie wykorzystując nowoczesne rozwiązania techniczne.

Szczególną uwagę zwracają limitowane serie Polan, których liczba została ograniczona do 200 egzemplarzy. Łączą one stylistykę inspirowaną historycznymi modelami z nowoczesnymi mechanizmami i wysoką jakością wykonania. Dzięki temu zainteresowanie marką nie ogranicza się wyłącznie do osób pamiętających czasy PRL. Coraz częściej sięgają po nie także młodsi kolekcjonerzy oraz miłośnicy klasycznego wzornictwa. Jak wskazuje Magdalena Godzieba w artykule opublikowanym na portalu KB.pl, właśnie połączenie historii, ograniczonej dostępności i ponadczasowego wyglądu sprawia, że zegarki Błonie należą dziś do najbardziej rozpoznawalnych polskich modeli kolekcjonerskich.

Stare zegarki z PRL to teraz żyła złota. Za te modele płacą nawet 3 tys. zł
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Nie tylko Błonie. Te stare zegarki również osiągają wysokie ceny

Dużym zainteresowaniem cieszą się również zegarki produkowane w Związku Radzieckim, które w czasach PRL były powszechnie dostępne w Polsce. Wśród najczęściej poszukiwanych modeli wymienia się przede wszystkim Pobiedę oraz zegarki wyposażone w mechanizmy Kirowskie. Choć powstawały masowo, najstarsze egzemplarze z lat 50. i 60. są dziś znacznie trudniejsze do zdobycia, co przekłada się na ich wartość na rynku kolekcjonerskim.

Na cenę wpływa jednak nie sam wiek zegarka. Kolekcjonerzy zwracają uwagę przede wszystkim na oryginalność mechanizmu, kompletność elementów oraz stan zachowania. Znaczenie ma również to, czy zegarek był poddawany nieprofesjonalnym naprawom lub wyposażony w nieoryginalne części. Im więcej fabrycznych elementów zachowało się do dziś, tym większe zainteresowanie może wzbudzić dany egzemplarz.

Według informacji przedstawionych przez Magdalenę Godziebę na portalu KB.pl odrestaurowane modele Błonie osiągają najczęściej ceny od około 1,5 tys. do 2,5 tys. zł. Limitowane serie Polan kosztują zwykle ponad 2 tys. zł. Z kolei najrzadsze egzemplarze Pobiedy z pierwszych serii produkcyjnych, zachowane w dobrym stanie i z oryginalnym mechanizmem, mogą osiągać nawet około 3 tys. zł, a w niektórych przypadkach jeszcze więcej. Dla wielu kolekcjonerów są to nie tylko sprawne czasomierze, lecz także przedmioty dokumentujące historię polskiego i radzieckiego zegarmistrzostwa.

Zobacz także: Wielkie szczęście Polaka w Eurojackpot. Zgarnął fortunę, nie wychodząc z domu

Zanim wyrzucisz stary zegarek, warto sprawdzić jego autentyczność

Eksperci i kolekcjonerzy podkreślają, że przed oceną wartości starego zegarka warto dokładnie sprawdzić jego autentyczność. Najważniejsze informacje znajdują się wewnątrz koperty, gdzie można obejrzeć mechanizm oraz oznaczenia producenta. To właśnie one pozwalają ustalić pochodzenie konkretnego egzemplarza i ocenić, czy zachował oryginalne podzespoły. Dla osób zajmujących się kolekcjonowaniem takie szczegóły często mają większe znaczenie niż sam wygląd zewnętrzny.

Jeżeli ktoś planuje zakup zabytkowego zegarka, najlepiej korzystać ze sprawdzonych źródeł. Oryginalne modele z czasów PRL można znaleźć na portalach aukcyjnych, giełdach staroci, w antykwariatach czy w grupach zrzeszających kolekcjonerów. Tam łatwiej uzyskać informacje o historii konkretnego egzemplarza i skonsultować jego autentyczność z osobami mającymi większe doświadczenie. Z kolei współczesne modele marki Błonie najlepiej kupować u autoryzowanych sprzedawców.

Niezależnie od wieku zegarka, ogromne znaczenie ma jego odpowiednia konserwacja. Regularne przeglądy u doświadczonego zegarmistrza oraz przechowywanie w suchym miejscu o stabilnej temperaturze pomagają zachować sprawność mechanizmu i ograniczyć ryzyko uszkodzeń. Dlatego zanim podczas porządków pozbędziemy się starego zegarka odziedziczonego po rodzicach czy dziadkach, warto sprawdzić jego historię. Może się bowiem okazać, że niepozorny przedmiot ma dziś nie tylko wartość sentymentalną, ale również kolekcjonerską.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: