Przebadali słodycze w sklepach w całym kraju. Polacy nawet nie zdają sobie sprawy, co kupują
Niewinne żelki, kolorowe cukierki i tradycyjne ciastka, które kupujemy dzieciom każdego dnia, mogą kryć w sobie tajemnice, o jakich sprzedawcy woleliby nie mówić głośno. Rynek słodyczy zderzył się właśnie z bezlitosnymi ustaleniami państwowych inspekcji. Wyniki kontroli mogą zaskoczyć wielu Polaków, a kolejne zakupy przemyślą dwa razy.
Liczna sieć podmiotów branży cukierniczej trafiła pod pręgierz po serii bezprecedensowych weryfikacji. Zamiast obiecanej słodkości konsumenci dostają do przełknięcia wyjątkowo gorzką pigułkę.
Słodycze pod lupą inspekcji handlowej
Gdy przekraczamy próg osiedlowego sklepiku lub przeglądamy kolorowe witryny sklepów internetowych, rzadko kiedy zastanawiamy się nad skomplikowaną strategią producentów i handlowców. Słodki biznes kręci się w najlepsze, generując miliony złotych zysku. Problem pojawia się wtedy, gdy zamiast wysokiej jakości produktu klient otrzymuje towar wybrakowany, błędnie oznakowany lub zwyczajnie wprowadzający w błąd. Aby ukrócić ten niepokojący proceder, urzędnicy postanowili zorganizować na polskim rynku zmasowaną akcję weryfikacyjną.
Skala ujawnionego zjawiska zszokowała samych kontrolerów, pokazując, jak daleko sięga rynkowa wolnoamerykanka. W centrum zainteresowania inspektorów znalazły się przede wszystkim zagraniczne wyroby ciastkarskie oraz szeroko pojęty asortyment cukierniczy. Na cenzurowanym wylądowały uwielbiane przez najmłodszych żelki, kolorowe lizaki, galaretki, a także gumy do żucia.
Fatalny bilans kontroli sklepów stacjonarnych i internetowych
Niestety, w wielu przypadkach deklaracje umieszczone na opakowaniach drastycznie rozmijały się z faktycznym stanem rzeczy. Konsumenci przez długi czas byli usypiani ładnym wyglądem produktów, podczas gdy za kulisami dochodziło do jawnego naruszania praw kupujących.
Skala nieprawidłowości ujawniona podczas ostatnich działań kontrolnych daje jasno do myślenia i udowadnia, że branża słodkości zmaga się z głębokim kryzysem odpowiedzialności. Inspektorzy postanowili sprawdzić miejsca, w których Polacy robią codzienne zakupy – od tradycyjnych placówek handlowych po nowoczesne kanały cyfrowe.
Pod lupę wzięto łącznie aż 80 podmiotów gospodarczych. W tej grupie znalazło się 70 tradycyjnych sklepów stacjonarnych oraz 10 prężnie działających sklepów internetowych, które każdego dnia wysyłają tysiące paczek do łasuchów w całym kraju.
Wyniki przeprowadzonych inspekcji są porażające. Nieprawidłowości formalne i jakościowe wykryto w ponad połowie skontrolowanych punktów – mowa tutaj o aż 50 placówkach na 80 zbadanych. Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja w handlu tradycyjnym: uchybienia stwierdzono w 43 sklepach stacjonarnych. Z kolei w sektorze e-commerce na nierzetelnym traktowaniu klienta przyłapano 7 podmiotów internetowych.
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w akcji
Tego rodzaju dane dobitnie świadczą o tym, że problem nie ma charakteru marginalnego, lecz dotyka znacznej części rynku słodyczy w Polsce. Brak rzetelnej informacji o składnikach czy stosowanie niedozwolonych praktyk rynkowych bezpośrednio uderza w zaufanie obywateli do instytucji i samych marek.
Wyniki kontroli przeprowadzonej przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) wywołały natychmiastową reakcję organów nadzorczych. Przeprowadzone inspekcje nie skończą się jedynie na polubownych pouczeniach czy łagodnych ostrzeżeniach.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami zastosowano sankcje przewidziane obowiązującymi przepisami prawa żywnościowego - zapewniaja IJHARS.
Eksperci rynkowi zwracają uwagę, że tak wysoki odsetek uchybień – sięgający 62,5 proc. przebadanych firm – to jasny sygnał dla całej branży spożywczej. Czas absolutnego pobłażania dla obniżania jakości kosztem portfeli i zdrowia konsumentów bezpowrotnie minął. Zaostrzenie nadzoru nad rynkiem słodyczy ma zapobiec dalszemu szerzeniu się nieuczciwej konkurencji i odbudować standardy handlowe, o których wielu przedsiębiorców zdawało się w ostatnich latach zapomnieć.