Problemy z logowaniem do PKO i mBanku. Niedzielne usterki dotknęły nie tylko Facebooka
To był wyjątkowo nerwowy dzień dla użytkowników usług cyfrowych. Najpierw tysiące osób zgłaszało problemy z logowaniem do Facebooka i Messengera, a niedługo później dwa duże banki wydały pilne komunikaty dotyczące czasowych utrudnień w dostępie do bankowości elektronicznej. Klienci zostali poproszeni o wcześniejsze wykonanie najważniejszych operacji.
Najpierw padł Facebook. Tysiące użytkowników nie mogły zalogować się do serwisu
Niedziela przyniosła niespodziewane problemy z usługami należącymi do firmy Meta. Użytkownicy z Polski i wielu innych krajów zaczęli zgłaszać trudności z logowaniem do Facebooka, a część z nich informowała również o problemach z korzystaniem z komunikatora Messenger. W mediach społecznościowych oraz na portalach monitorujących awarie szybko pojawiły się tysiące zgłoszeń, wskazujących na to, że problem ma charakter globalny.
Wielu użytkowników zostało automatycznie wylogowanych ze swoich kont, a ponowne zalogowanie okazywało się niemożliwe. Część osób widziała komunikaty o błędach lub nieskończone ładowanie strony logowania. Problemy dotyczyły przede wszystkim Facebooka i Messengera, choć nie wszyscy użytkownicy doświadczyli ich w takim samym stopniu. Nie pojawiły się natomiast informacje wskazujące na cyberatak czy wyciek danych – wszystko wskazywało na awarię techniczną po stronie usług Meta.

Nagłe problemy wywołały ogromne poruszenie, ponieważ Facebook i Messenger należą do najczęściej wykorzystywanych platform komunikacyjnych w Polsce. Dla wielu osób oznaczało to utrudniony kontakt z bliskimi czy współpracownikami. Awaria szybko stała się jednym z najczęściej komentowanych tematów w internecie, a użytkownicy zaczęli szukać informacji o jej przyczynach i skali.
PKO BP i mBank wydały pilne komunikaty. Klienci muszą przygotować się na przerwę w dostępie do usług
W podobnym czasie pojawiły się ważne komunikaty dwóch dużych banków. Zarówno PKO Bank Polski, jak i mBank poinformowały klientów o zaplanowanych pracach technicznych, które oznaczają czasową niedostępność części usług elektronicznych. W obu przypadkach banki podkreśliły, że przerwy są wcześniej zaplanowane i wynikają z modernizacji systemów, a nie z awarii.
PKO BP już w sobotę poinformował, że w niedzielę 19 lipca w godzinach od 00:01 do 06:00 prowadzone będą prace techniczne. W komunikacie bank przekazał, że niedzielę, w godz. 00:01–06:00, będą przeprowadzane prace w serwisach internetowych oraz aplikacjach mobilnych. Instytucja zaznaczyła
Jeśli możesz, wszystkie ważne transakcje zrób wcześniej. Przepraszamy.
W czasie prac niedostępne będą serwis iPKO oraz aplikacja IKO, a mobilna autoryzacja zostanie zastąpiona kodami SMS. Jednocześnie bank zapewnił, że płatności kartami oraz wypłaty z bankomatów będą działały bez zakłóceń.
Z kolei mBank poinformował klientów o przerwie technicznej zaplanowanej z 18 na 19 lipca. W komunikacie bank napisał:
Chcemy dostarczać Ci usługi i rozwiązania najwyższej jakości, dlatego systematycznie modernizujemy nasze systemy. W najbliższym czasie, będziemy to robić w weekend z 18 na 19 lipca br. Wyłączymy wtedy na kilka godzin bank.
W czasie przerwy klienci nie będą mogli zalogować się do serwisu transakcyjnego ani aplikacji mobilnej, a także złożyć wniosków. Jednocześnie bank poinformował, że przez całą noc będzie można płacić kartą w sklepach stacjonarnych i wypłacać gotówkę z bankomatów.
Tego dokładnie dotyczyły utrudnienia. Banki wskazały, które usługi będą niedostępne
Choć komunikaty mogły zaniepokoić klientów, ani PKO BP, ani mBank nie informowały o awarii swoich systemów. W obu przypadkach chodziło o wcześniej zaplanowane prace serwisowe, których celem jest modernizacja infrastruktury informatycznej oraz utrzymanie bezpieczeństwa usług elektronicznych.
W PKO BP utrudnienia obejmowały przede wszystkim dostęp do bankowości internetowej i aplikacji mobilnej. Klienci nie mogli korzystać z serwisu iPKO ani aplikacji IKO, a autoryzacja operacji odbywała się przy użyciu kodów SMS zamiast mobilnej autoryzacji. Jednocześnie bank zapewnił, że płatności kartami, wypłaty z bankomatów oraz transakcje realizowane w sklepach pozostaną dostępne przez cały czas prowadzenia prac.
W przypadku mBanku przerwa techniczna oznaczała brak możliwości zalogowania się do serwisu transakcyjnego i aplikacji mobilnej w godzinach 2:30–9:00. W tym czasie klienci nie mogli również składać nowych wniosków. Bank uspokajał jednak, że nadal będzie można płacić kartami w sklepach i restauracjach oraz korzystać z bankomatów. Instytucja zaleciła także wcześniejsze wykonanie najważniejszych operacji bankowych, aby uniknąć problemów podczas zaplanowanej przerwy technicznej.
