Prawo jazdy będzie można zrobić wcześniej?
eastnews/Arkadiusz Ziolek
Autor Radosław Święcki - 2 Lutego 2021

Prawo jazdy z rewolucyjną zmianą? Ministerstwo ujawniło swoje plany

Prawo jazdy kategorii B z rewolucyjną zmianą za sprawą której o uprawnienia ubiegać się będzie można już w wieku 17 lat? Interpelację w tej sprawie złożył poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Kosztowniak. Znamy odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Poseł PiS wystosował interpelację z pytaniem o to czy egzamin na prawo jazdy można będzie zdawać w wieku 17 lat
  • Co na to resort infrastruktury
  • Jak pandemia wpłynęła na zdawalność prawa jazdy w Polsce

Prawo jazdy będzie można zdawać wcześniej?

- W ostatnich dniach napływają do mnie oraz mojego biura poselskiego prośby o zainteresowanie się sprawą umożliwienia podejścia do egzaminu na prawo jazdy kat. B osobom, które ukończyły 17. rok życia, a co za tym idzie umożliwienie im prowadzenia pojazdów mechanicznych, które przewiduje zakres kategorii B – pisze w interpelacji poselskiej skierowanej do Ministerstwa Infrastruktury, której treść ujawnia serwis autokult.pl wieloletni prezydent Radomia, obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Kosztowniak.

Poseł partii rządzącej pyta resort infrastruktury, czy bierze pod uwagę zmianę obecnych przepisów zgodnie z którymi prawo jazdy można zdawać po ukończeniu 18. roku życia (na sam kurs można zapisać się trzy miesiące przed ukończeniem pełnoletniości).

Kosztowniak zwraca uwagę w interpelacji, że w wielu krajach jak choćby w Niemczech, Francji czy Holandii można podchodzić do egzaminu na prawo jazdy już w wieku 17 lat. W efekcie pozwala to na prowadzenie samochodu przed ukończeniem pełnoletniości, choć przy zachowaniu szeregu rygorów (młodemu kierowcy do 18-stki towarzyszy podczas jazdy doświadczony kierowcy, nie może prowadzić pojazdu w nocy).

Czy w Polsce wprowadzenie podobnych zasad będzie możliwe i jazda samochodem będzie możliwa przed odebraniem dowodu osobistego? Odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury na interpelację posła PiS jest jednoznaczna.

Resort odpowiada. Prawo jazdy dopiero od określonego wieku

Resort odpowiada, że nie ma w planach zmiany obecnie funkcjonujących przepisów zgodnie z którymi, by otrzymać prawo jazdy kategorii B trzeba mieć minimum 18 lat. Ministerstwo, jak podaje auto-swiat.pl, wskazało dwa powody za sprawą których zamierza utrzymać obecne zasady.

Pierwszy ma związek z tym, że prawo jazdy 17-latka mogłoby nie zostać uznane w innym kraju Unii Europejskiej (kraje członkowskie mogą obniżać granicę wieku w którym możliwe jest uzyskanie „prawka”, ale nie musi być ono uznawane w innych krajach UE). Drugi powód ma związek z tym, że w ocenie resortu taka zmiana mogłaby obniżyć bezpieczeństwo na polskich drogach.

Ministerstwo Infrastruktury zwraca jednak uwagę, że dla młodzieży przewidziana jest kategoria AM, pozwalająca na kierowanie motorowerami i czterokołowcami lekkimi już w wieku 14 lat, czy kategoria B1 pozwalająca na kierowanie wszystkimi czterokołowcami w wieku 16 lat.

Osoby przed 18-stką póki co nie mogą więc liczyć na uzyskanie „prawka”. Jednak jak wspomniano, na trzy miesiące przed ukończeniem pełnoletniości mogą zapisać się na kurs.

Przez pandemię „prawko” zdobywają nieliczni

Tymczasem trwająca już blisko rok pandemia koronawirusa wyraźnie wpłynęła również na znaczący spadek liczby wydawanych praw jazdy kategorii B w Polsce. Dowodzą tego dane Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych przywołane przez serwis moto.pl.

Okazuje się, że w 2020 roku wydano ponad 361 tys. praw jazdy kategorii B, podczas gdy rok wcześniej było to prawie 460 tys., co oznacza spadek o niemal 100 tys.

Spadek jak zauważa portal nastąpił już na samym początku pandemii, czyli w marcu zeszłego roku gdy prawo jazdy uzyskało niemal 20 tys. kierowców, zaś rok wcześniej było ich ponad 36 tys. Najgorszy miesiąc pod tym względem to jednak kwiecień, gdy obowiązywały najściślejsze restrykcje zgodnie z którymi opuszczanie domu możliwe było tylko w najbardziej uzasadnionych przypadkach.

W miesiącu tym prawo jazdy zdobyło tylko 1320 kierowców, podczas gdy w kwietniu 2019 roku było ich prawie 40 tys. Znacznie lepiej sytuacja wyglądała w czerwcu, gdy zdjęto część obostrzeń. Wówczas odnotowano nawet lepszy wynik niż rok wcześniej („prawko” otrzymało ponad 34 tys. osób, rok wcześniej było to 33,5 tys. osób), podobnie sytuacja wyglądała we wrześniu (42,7 tys. względem 41,7 tys.), ale już w grudniu, gdy przywrócono część wiosennych restrykcji nastąpił kolejny zauważalny spadek wydawanych praw jazdy kategorii B. Dokument otrzymało prawie 29 tys. kierowców przy ponad 36 tys. w 2019 roku.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News