Nowy podatek uderzy w wielkie sklepy
Autor Stanisław Węgrowski - 29 Października 2019

Szykuje się nowy, rewolucyjny podatek. Kolejna danina spadnie na barki milionów Polaków

Podatek dla sklepów wielkopowierzchniowych - to nowy pomysł rządu. Jednak naliczany nie od dochodów, a od trudności, jakie sklep wytwarza w tkance miejskiej. Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii opowiedziała w Radiu Zet o planach wprowadzenia nowego podatku dla niektórych sklepów.

Podatek jak w innych krajach UE

Podatek dla sklepów wielkopowierzchniowych ma zostać wprowadzony od stycznia przyszłego roku. Podczas audycji w Radiu Zet Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii opowiedziała na czym ma polegać nowy podatek, tzw. congestion tax. Funkcjonuje on w innych krajach Unii Europejskiej.

To jest podatek wprowadzony od sklepów wielkopowierzchniowych, ale nie od obrotu, od poziomu uzyskiwanych dochodów, ale od trudności, jakie taki sklep wielkopowierzchniowy tworzy w tkance miejskiej - tłumaczyła podczas audycji w Radiu Zet.

Schab za 1 zł, masło za 2 zł, kiełbasa za 99 gr. Sklep przeżyje szturmSchab za 1 zł, masło za 2 zł, kiełbasa za 99 gr. Sklep przeżyje szturmCzytaj dalej

Podatek oblicza algorytm

Minister powiedziała, że podatek jest wyliczany przez specjalny algorytm, który kieruje się różnymi czynnikami, takimi jak korki czy potrzebne inwestycje drogowe, które muszą zostać zrealizowane, by do danego sklepu dojechać. System jest stosowany m.in. w Hiszpanii. Nazwa podatku pochodzi od słowa “congestion”, co oznacza w języku angielskim zator, korek albo przeciążenie. W Polsce istnieje już podatek, który odwołuje się do zbliżonej idei. “Congestion charge” z angielskiego oznacza “opłatę za wjazd do centrum miasta”.

Wywalczyli sobie obniżenie wieku emerytalnego i mogą krócej pracować. Zadecydował jeden czynnikWywalczyli sobie obniżenie wieku emerytalnego i mogą krócej pracować. Zadecydował jeden czynnikCzytaj dalej

Co z podatkiem handlowym?

Podczas audycji minister przedsiębiorczości zapowiedziała, że jeśli nowy rząd zostanie zaprzysiężony w terminie, to jest możliwe, że podatek zacznie obowiązywać od stycznia 2020 roku. Jednocześnie Emilewicz zaznaczyła, nadal nie rozstrzygnięto kwestii podatku handlowego. Jeszcze w wakacje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie, że planowany podatek handlowy jest zgodny z unijnym prawem, jednak Komisja Europejska wniosła odwołanie od decyzji i jest szansa, że legalność podatku zostanie podważona w drugiej instancji. Polski rząd nie zamierza odwieszać podatku handlowego do momentu wydania ostatecznego wyroku. Szefowa resortu przedsiębiorczości ma nadzieję, że “congestion tax” już nie będzie wywoływał kontrowersji. Podatek jest stosowany w wielu krajach Unii Europejskiej. Można się spodziewać, że wprowadzenie kolejnego podatku dla sklepów odbije się na klientach, którzy będą musieli płacić na zakupach jeszcze więcej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Spiesz się ze spłacaniem długów. Nowe prawo doprowadzi cię do ruiny
  2. Wiemy skąd wzięły się pieniądze na trzynastą emeryturę. Wielu Polakom się to nie spodoba
  3. Nawet 200 tys. Polaków trafi na bruk. Ty także możesz zostać bez pracy
  4. Kupujący w lumpeksach mogą się niedługo mocno zdziwić. Sklepy pojawią się w nietypowych lokalizacjach
  5. „Moja siostra ma 5 dzieci i nie pracuje, jest pasożytem. Rodzina namawia mnie do tego samego”
  6. Nie będzie jednak wyższych emerytur? Jest problem z budżetem, może nie wystarczyć pieniędzy

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.