BiznesINFO.pl
Rachunek za prąd w wysokości 17 tys. zł zaskoczył emerytów

Biznesinfo

Ogródki działkowe coraz droższe. Sprzedający mogą zarobić nawet kilkaset tysięcy złotych

4 Czerwca 2022

Autor tekstu:

Kasper Starużyk

Udostępnij:

Ogródki działkowe są coraz droższe. Rozpoczęty w pandemii boom na zakup ogródków działkowych trwa w najlepsze, a działki w dużych miastach potrafią kosztować już kilkaset tys. zł. To świetny interes dla osób myślących o sprzedaży swojego ogródka.

Wraz z rozpoczęciem wiosny i związaną z tym sprzyjającą aurą Polacy tłumnie udali się na ogródki działkowe. Oczywiście na działki ruszyli ci, którzy je posiadają, wiele osób ruszyło z kolei na poszukiwania ogródka działkowego, na którym mogłoby zrobić grilla i posadzić kilka roślinek. Koszt zakupu ogródka działkowego w dużym mieście, to jednak suma niebagatelna. Ogródek działkowy może kosztować nas nawet kilkaset tys. zł, pisze bankier.pl.

Ogródki działkowe wracają do łask

Tworzone głównie jeszcze za czasów PRL przez zakłady pracy ogródki działkowe, w latach 90. kojarzyły się raczej z miejscem dla seniorów i cieszyły się małym zainteresowaniem kupujących. Działki można było nabyć często nawet za kilkaset złotych.

Za brak zainteresowania działkami odpowiadała również niepewna kwestia wywłaszczenia i likwidacja sporej części ogródków w centrach miast pod potrzeby deweloperów.

Pandemia koronawirusa oraz istotne zmiany koncepcji zagospodarowania przestrzennego centrów miast wpłynęły jednak na prawdziwy renesans ogródków działkowych. Zainteresowanie jest tak duże, że w biurach ROD-ów (Rodzinne Ogródki Działkowe) wciąż rozbrzmiewają telefony od osób zainteresowanych kupnem działki.

Jak nabyć prawo użytkowania działki

Jeżeli nikt z naszej rodziny nie ma prawa do użytkowania działki, które moglibyśmy odziedziczyć, to czekają nas strome i kosztowne schody.

Ogródek działkowy można nabyć np. od któregoś z Rodzinnych Ogródków Działkowych pod zarządem Polskiego Związku Działkowców. Z danych PZD, na które powołuje się bankier.pl wynika jednak, że dostępne ogródki działkowe stanowią ok. 1-2 proc. i znajdują się w mało intratnych lokalizacjach. W przypadku jednak gdy zdecydujemy się na taką działkę, musimy mieć w kieszeni co najmniej 10 tys. zł, a często nawet o kilka tysięcy więcej.

Najwięcej wolnych ogródków działkowych możemy znaleźć w zachodnich województwach Polski, takich jak zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie. Wynika to z faktu, że przed drugą wojną światową ogródki działkowe cieszyły się dużą popularnością w Niemczech, przez co przejmując te tereny po 1945 r. Polska "odziedziczyła" duży areał ogródków działkowych.

Jako ciekawostkę można dodać fakt, że przed drugą wojną światową ogródki działkowe w centrach dużych miast były często podłączone do miejskiej kanalizacji (np. ogródki działkowe we Wrocławiu zajmujące tereny pomiędzy osiedlami Karłowice i Kowale), co w PRL nie było już praktykowane. Łącząc to z częstymi zakazami zarządów działek umieszczania na terenach swoich działek zbiorników na szambo, komfort z użytkowania często zostaje obniżony. W większości przypadków nie zniechęca to jednak wcale amatorów działkowego wypoczynku.

Jeszcze jednym sposobem nabycia prawa do użytkowania działki jest znalezienie osoby, która takie prawo chciałaby nam odsprzedać. Tutaj koszty w przypadku najlepszych lokalizacji mogą sięgać nawet kilkuset tysięcy zł, jak to ma miejsce w przypadku Warszawy, wynika z analizy portalu bankier.pl.

Z reguły jednak w internecie można spotkać oferty, w których takie prawo do użytkownika oferowane jest za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przy czym mówimy o cenach w dużych miastach wojewódzkich.

Jeżeli zdecydujemy się zapłacić za działkę tak dużą sumę, musimy jednak pamiętać, że działka nie stanie się naszą własnością. Ogródki działkowe należą bowiem do samorządu terytorialnego, Skarbu Państwa czy też różnych organizacji ogrodowych. Przed podjęciem decyzji o zakupie prawa do użytkowania działki warto więc zapytać o plan zagospodarowania przestrzennego okolicy, aby nie okazało się, że nasza działka po roku użytkowania "nie padnie łupem" deweloperów lub też nie zostanie przez miasto przeznaczona na tereny parkowe.

Kasper StarużykAutor

Redaktor naczelny Biznesinfo. Wcześniej w Bankier.pl, gdzie zajmował się wyszukiwaniem najciekawszych informacji gospodarczych z Polski i świata. Dziennikarską pasję odkrył na festiwalu reklamowym Golden Drum w Słowenii. Absolwent ekonomii na wydziale prawa, administracji i ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego i międzynarodowych stosunków gospodarczych Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, a także copywritingu w Szkole Mistrzów Reklamy. Miłośnik historii Hanzy i Morza Bałtyckiego.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@biznesinfo.pl

Podobne artykuły

Handel

Biden zamierza zbudować w Polsce wielkie silosy na ukraińskie zboże. Minister rolnictwa apeluje do rolników

Czytaj więcej >

Handel

Prezes marki Yasumi o plusach i minusach franczyzy

Czytaj więcej >

Handel

Materiały budowlane drożeją w zastraszającym tempie. Jeśli planujesz remont, to lepiej go nie odkładaj

Czytaj więcej >

Handel

Braki towarów coraz bardziej doskwierają, tym razem ucierpią miłośnicy pikantnych dań

Czytaj więcej >

Handel

Kasety VHS wracają do łask. Za klasyki można dostać tysiące złotych

Czytaj więcej >

Handel

Netto planuje wprowadzić zmiany nocne po niedzielach handlowych. Związkowcy wściekli

Czytaj więcej >