biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Biznes > Od 1 lutego polskie firmy czeka wstrząs. Nowy obowiązek grozi opóźnieniami w płatnościach
Julia Bogucka
Julia Bogucka 30.01.2026 10:57

Od 1 lutego polskie firmy czeka wstrząs. Nowy obowiązek grozi opóźnieniami w płatnościach

Od 1 lutego polskie firmy czeka wstrząs. Nowy obowiązek grozi opóźnieniami w płatnościach
Fot. charliepix/CanvaPro

To ostatni weekend, w którym polska księgowość funkcjonuje na "starych” zasadach. Od najbliższego poniedziałku rzeczywistość przedsiębiorców ulegnie diametralnej zmianie. Krajowy System e-Faktur (KSeF) staje się obligatoryjnym standardem, a brak przygotowania może skutkować przede wszystkim utratą płynności finansowej.

  • Liczba przedsiębiorców w Polsce rośnie
  • Wchodzi obowiązek korzystania z KSeF
  • Największe zagrożenia KSeF

Liczba przedsiębiorców w Polsce rośnie

Gospodarka nad Wisłą to żywy organizm składający się z blisko 2,7 miliona aktywnych przedsiębiorstw, z których zdecydowaną większość, bo aż 96 proc., stanowią mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające do 9 osób. To właśnie ta gigantyczna rzesza hydraulików, programistów B2B, właścicieli osiedlowych sklepów i freelancerów stanowi krwiobieg polskiego PKB, a jednocześnie grupę najbardziej narażoną na wstrząsy administracyjne. 

Przez dekady model rozliczeń w tym sektorze był relatywnie prosty, choć chaotyczny: faktury krążyły w obiegu papierowym, były wysyłane jako załączniki PDF w mailach, a czasem nawet przekazywane "z ręki do ręki” na wymiętych kartkach.

Od 1 lutego polskie firmy czeka wstrząs. Nowy obowiązek grozi opóźnieniami w płatnościach
Fot. Jakub Zerdzicki/Pexels/CanvaPro

Taka decentralizacja, choć wygodna i elastyczna, sprzyjała jednak powstawaniu szarej strefy oraz błędów księgowych, które utrudniały pracę urzędnikom skarbowym. Księgowość w polskich firmach, szczególnie tych najmniejszych, często traktowana była jako zło konieczne, a relacja z biurem rachunkowym ograniczała się do comiesięcznego dostarczenia "worka dokumentów”. Wraz z nadejściem lutego 2026 roku ten model ostatecznie przechodzi do historii.

Nie chodzi tu jedynie o zmianę nośnika z papieru na plik cyfrowy, ale o całkowite przebudowanie filozofii dokumentowania zdarzeń gospodarczych. W nowej rzeczywistości faktura nie jest już dokumentem, który można wystawić "z datą wsteczną” po uzgodnieniu z kontrahentem czy poprawić korektorem przed wysyłką do księgowej. 

Wchodzi obowiązek korzystania z KSeF

Nowy system uszczelnia się w sposób bezprecedensowy, wymuszając na przedsiębiorcach dyscyplinę, do której wielu z nich, mimo szerokich kampanii informacyjnych, wciąż nie jest mentalnie i technologicznie przygotowanych. Skala wyzwania jest ogromna, biorąc pod uwagę, że każdego miesiąca w Polsce wystawiane są setki milionów faktur, a każda z nich będzie musiała teraz przejść przez ministerialne serwery.

Kluczową zmianą, która budzi największe kontrowersje, jest sama natura Krajowego Systemu e-Faktur. KSeF nie jest, jak mylnie sądzi część przedsiębiorców, jedynie rządową chmurą do przechowywania plików PDF. To zaawansowany system teleinformatyczny, który wymaga przesyłania danych w ściśle ustrukturyzowanym formacie XML. Oznacza to, że wizualna strona faktury, jej logo, układ graficzny czy stopka marketingowa, przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie dla organów skarbowych. Liczy się wyłącznie "wsad” danych: NIP, kwoty netto i brutto, stawki VAT oraz daty sprzedaży.

Od 1 lutego polskie firmy czeka wstrząs. Nowy obowiązek grozi opóźnieniami w płatnościach
Fot. Proxima Studio/CanvaPro

System automatycznie weryfikuje poprawność logiczną dokumentu i dopiero po jego walidacji nadaje mu unikalny numer identyfikujący KSeF. To właśnie ten moment jest kluczowy: w świetle nowych przepisów faktura, która nie została przeprocesowana przez KSeF i nie otrzymała numeru, z prawnego punktu widzenia po prostu nie istnieje. Dla przedsiębiorców oznacza to koniec pewnej ery swobody gospodarczej. Każda transakcja staje się natychmiast widoczna dla fiskusa, co w założeniu Ministerstwa Finansów ma ostatecznie zlikwidować lukę VAT i ukrócić proceder karuzel podatkowych. Jednak kij ma dwa końce.

Wprowadzenie tak restrykcyjnego systemu jako obligatoryjnego dla wszystkich firm rodzi obawy o stabilność infrastruktury. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa i doradcy podatkowi od miesięcy alarmują, że spiętrzenie ruchu na serwerach rządowych w pierwszych dniach lutego może doprowadzić do paraliżu, uniemożliwiając wystawianie dokumentów sprzedaży. 

Co więcej, system KSeF eliminuje możliwość prostego anulowania faktury, każdy błąd będzie wymagał wystawienia faktury korygującej, co w przypadku masowych pomyłek przy wdrożeniach nowych systemów IT w firmach może doprowadzić działy księgowości do stanu wrzenia. Kontrowersje budzi również zakres danych, do których dostęp zyskują urzędnicy niemal w czasie rzeczywistym, co przez wielu interpretowane jest jako nadmierna inwigilacja sektora prywatnego.

Zobacz też: Fabryka w Polsce do zamknięcia. Nawet 455 osób straci pracę, decyzja zszokowała gminę

Największe zagrożenia KSeF

Najpoważniejszą konsekwencją wejścia w życie obligatoryjnego KSeF dla dużych podmiotów od lutego 2026 roku (oraz dla pozostałych od kwietnia) nie są jednak mandaty czy problemy techniczne same w sobie, ale ich wpływ na płynność finansową przedsiębiorstw. Mechanizm jest brutalnie prosty: skoro faktura niezaewidencjonowana w systemie KSeF jest nieważna, kontrahent nie ma obowiązku, a często nawet prawa, jej opłacić. W praktyce oznacza to, że jakakolwiek awaria systemu, błąd w strukturze pliku XML generowanego przez program do fakturowania czy opóźnienie w nadaniu numeru identyfikacyjnego wstrzymuje proces płatności.

Dla sektora MŚP, który często operuje na minimalnych marżach i krótkich terminach płatności, przesunięcie wpływu środków nawet o kilka dni może oznaczać brak pieniędzy na wypłaty dla pracowników czy opłacenie własnych zobowiązań podatkowych. Zagrożenie to jest tym bardziej realne, że wiele firm zostawiło wdrożenie integracji z KSeF na ostatnią chwilę, licząc na kolejne przesunięcia terminów przez ustawodawcę. Tymczasem Ministerstwo Finansów pozostało nieugięte, a zegar nieubłaganie odlicza godziny do "godziny zero”.

Problem dotknie nie tylko wystawców, ale i odbiorców faktur. Działy księgowe w dużych korporacjach będą musiały automatycznie pobierać faktury z systemu rządowego, co wymagało przebudowy wewnętrznych procesów akceptacji kosztów. Jeśli system zawiedzie, w gospodarce mogą powstać gigantyczne zatory płatnicze, paraliżując łańcuchy dostaw. Co jednak warto podkreślić, przez pierwszy rok opóźnienia lub błędy obędą się bez kar. 

W nowym reżimie prawnym data otrzymania faktury to data nadania jej numeru w KSeF, co zmienia również zasady odliczania podatku VAT. Przedsiębiorcy, którzy zbagatelizowali ten obowiązek, mogą obudzić się w lutym w rzeczywistości, w której ich tradycyjne metody prowadzenia biznesu są nie tylko nieskuteczne, ale wręcz nielegalne, a każda próba ominięcia systemu będzie surowo penalizowana przez organy skarbowe, które zyskały właśnie najpotężniejsze narzędzie kontroli w historii polskiej gospodarki.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
sad
Sprawdzony sposób, by owoce nie miały robaków. Musisz to zrobić przed końcem zimy
Pieniądze
W taki sposób szybko dostaniesz zwrot podatku. Wiele osób wciąż nie ma pojęcia
pieniądze
Pracował jako budowlaniec przez 40 lat. Taką dostanie emeryturę, ta kwota to nie żart
długi, PIT
Te długi odliczysz od podatku. Warunki są jasne, pamiętaj składając PIT
Ministerstwo FInsnsów, PIT
Pilny komunikat Ministerstwa Finansów. Dotyczy milionów podatników
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: