biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Nowe obowiązki dla właścicieli psów coraz bliżej, za niedopełnienie kara. Ekspert wyjaśnia, co się zmieni
Julia Bogucka
Julia Bogucka 28.04.2026 06:10

Nowe obowiązki dla właścicieli psów coraz bliżej, za niedopełnienie kara. Ekspert wyjaśnia, co się zmieni

Nowe obowiązki dla właścicieli psów coraz bliżej, za niedopełnienie kara. Ekspert wyjaśnia, co się zmieni
Fot. shura72/Getty Images/CanvaPro, Farm Innovations S.A

Polska staje przed największą w historii zmianą w obszarze prawnej ochrony zwierząt domowych. Nowy, zintegrowany system ewidencji trwale zmieni codzienne obowiązki ich właścicieli. Sebastian Przeniosło, prezes Farm Innovations S.A zdradza, jak będą działać mikrochipy i co realnie może zmienić nowy system.

Ustawa KROPiK została przegłosowana przez Sejm. Te zmiany czekają system identyfikacji zwierząt

Przez ostatnie dekady polski system identyfikacji zwierząt przypominał wieżę Babel, w której każdy podmiot posługiwał się innym językiem technologicznym. Właściciele psów i kotów, chcąc zabezpieczyć swoje zwierzęta, często korzystali z wielu dobrowolnych, komercyjnych baz danych, które zazwyczaj nie współpracowały ze sobą nawzajem. Taka fragmentacja sprawiała, że odczytanie numeru mikroczipa w schronisku na drugim końcu kraju często nie przynosiło rezultatu, ponieważ dany numer figurował jedynie w lokalnym, zamkniętym rejestrze. Sejmowa decyzja o powołaniu Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) definitywnie przecina ten węzeł gordyjski. 

Projekt przeszedł przez głosowanie 17 kwietnia 2026 roku, za ustawą zagłosowało 245 posłów, przeciw było 22, a 171 wstrzymało się od głosu. Nowe przepisy wprowadzają scentralizowaną ewidencję prowadzoną przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), która przewiduje zróżnicowane poziomy dostępu dla uprawnionych instytucji, takich jak gminy, policja, sądy czy lekarze weterynarii. Instytucja ta od lat zresztą zarządza ogromnymi zbiorami danych w sektorze rolnym.

Nowe obowiązki dla właścicieli psów coraz bliżej, za niedopełnienie kara. Ekspert wyjaśnia, co się zmieni
Fot. PCHT/Getty Images/CanvaPro

Według raportu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z kwietnia 2026 roku, w Polsce żyje obecnie około ośmiu milionów psów oraz sześciu milionów kotów. Skala wyzwania logistycznego jest zatem gigantyczna, ale niezbędna do uporządkowania rynku.

Trudno uznać za zasadne, aby odpowiedzialność za gromadzenie danych dotyczących milionów obywateli pozostawała w gestii prywatnych podmiotów. W praktyce oznacza to większą wiarygodność systemu, lepszą ochronę danych osobowych oraz wyższą skuteczność w sytuacjach takich jak zaginięcie czy porzucenie zwierzęcia - mówi BiznesINFO Sebastian Przeniosło, prezes Farm Innovations S.A, firmy specjalizującej się w chipach podskórnych oraz urządzeniach, które mierzą kluczowe parametry zdrowotne i dobrostanowe zwierząt.

Przeniesienie ciężaru ewidencji na barki państwa to zdaniem przedsiębiorstwa nie tylko krok w stronę większej rzetelności, ale przede wszystkim gwarancja cyberbezpieczeństwa. System KROPiK zostanie w pełni zintegrowany z aplikacją mObywatel, co pozwoli właścicielom na błyskawiczne zarządzanie danymi pupila za pomocą smartfona, eliminując konieczność noszenia papierowych paszportów czy zaświadczeń od lekarza weterynarii.

Właściciele psów muszą się na to przygotować. Nowy obowiązek się zbliża

Sercem nowego systemu jest powszechne czipowanie, czyli implementacja pod skórę urządzenia RFID, które z opcjonalnego zabiegu staje się wymogiem ustawowym. Ustawodawca przewidział konkretne ramy czasowe dla właścicieli: psy urodzone po wejściu w życie ustawy muszą zostać oznakowane i zarejestrowane najpóźniej do trzeciego miesiąca życia lub do dnia przyjęcia pierwszego szczepienia przeciw wściekliźnie. Sam zabieg wszczepienia transpondera jest dla zwierzęcia niemal bezbolesny i porównywalny do zwykłego szczepienia.

Chip podskórny to bardzo małe urządzenie elektroniczne, które zawiera unikalny numer identyfikacyjny i działa w technologii RFID, czyli bezprzewodowej identyfikacji radiowej. Nie jest to lokalizator GPS ani urządzenie śledzące - nie emituje sygnału samodzielnie i nie posiada źródła zasilania, dzięki czemu pozostaje całkowicie pasywny i praktycznie neutralny dla organizmu zwierzęcia. Odczyt następuje wyłącznie w momencie zbliżenia czytnika, który aktywuje chip i umożliwia odczyt zapisanych danych - tłumaczy Sebastian Przeniosło.

Ekspert podkreśla, że dobry mikrochip dla zwierząt powinien posiadać certyfikat międzynarodowej organizacji ICAR, potwierdzający zgodność z rygorystycznymi normami bezpieczeństwa, jakości i niezawodności. Istotne jest, aby spełniał standaryzowane wytyczne techniczne, co gwarantuje jego prawidłowe działanie w różnych systemach identyfikacji. Ważną cechą jest również kompatybilność z czytnikami używanymi na całym świecie, zapewniająca bezproblemowy odczyt danych niezależnie od kraju.

Każdy chip posiada niepowtarzalny numer, co stanowi fundament skutecznej identyfikacji i funkcjonowania systemów takich jak KROPiK. W praktyce eliminuje to ryzyko przypisania jednego numeru do kilku zwierząt, co mogłoby prowadzić do poważnych konsekwencji - podobnie jak w przypadku numeru PESEL, centralny rejestr nie dopuszcza duplikatów - dodaje prezes Farm Innovations S.A.

Rejestracja staje się teraz integralną częścią zabiegu, a ARiMR będzie czuwać nad płynnością procesu. Według szacunków resortu rolnictwa oznakowanie zwierzęcia ma kosztować około 50 złotych. Państwowy rejestr to także potężne narzędzie w walce z nielegalnymi hodowlami, w których zwierzęta często przebywają w skandalicznych warunkach, a handel nimi odbywa się poza kontrolą skarbową i weterynaryjną. Za niedopełnienie obowiązku czipowania i rejestracji właścicielom grozić będzie kara grzywny w wysokości od 20 zł do nawet 5 tys. zł.

Zobacz też: Tyle kosztuje pomoc w przygotowaniu odwołania maturalnego. Maturzyści i rodzice muszą liczyć się ze sporym wydatkiem

System KROPiK a bezdomność zwierząt. W tym mogą pomóc regulacje

Jak podkreśla Sebastian Przeniosło, prezes Farm Innovations S.A, konsekwencje wdrożenia KROPiK uderzają bezpośrednio w fundamenty problemu bezdomności zwierząt w Polsce. Samorządy co roku przeznaczają setki milionów złotych na utrzymanie schronisk i wyłapywanie błąkających się psów, co stanowi ogromne obciążenie dla lokalnych budżetów. Oczekuje się, że dzięki obowiązkowej identyfikacji uda się z czasem obniżyć te wydatki.

To skróci czas reakcji, zwiększy szanse na szybki powrót zwierzęcia do właściciela i ograniczy przypadki, w których zwierzę trafia do schroniska mimo posiadania chipa. Dane będą weryfikowane na podstawie dokumentu tożsamości, a wpisów dokonywać będą uprawnieni i wcześniej zarejestrowani w ARiMR lekarze weterynarii, co znacząco podniesie ich wiarygodność - podkreśla Przeniosło.

Nowe obowiązki dla właścicieli psów coraz bliżej, za niedopełnienie kara. Ekspert wyjaśnia, co się zmieni
Fot. David Baileys/Getty Images/CanvaPro

Jak zauważa ekspert, w praktyce oznacza to fundamentalną zmianę: zaginiony pies przestaje być zwierzęciem “bezdomnym”, a staje się zwierzęciem ”do odnalezienia”. Ta różnica w nazewnictwie niesie ze sobą potężny ładunek prawny i moralny. Anonimowe porzucenie psa w lesie czy przy drodze ekspresowej przestanie być bezkarnym aktem okrucieństwa, gdyż sprawca będzie mógł zostać zidentyfikowany w kilka sekund. Nowe prawo przewiduje również ułatwienia dla domów tymczasowych i fundacji, które dotychczas borykały się z niejasnym statusem prawnym podopiecznych. Dzięki centralizacji danych proces adopcyjny stanie się przejrzysty, a nowi opiekunowie zyskają pewność co do historii i pochodzenia zwierzęcia.

Wprowadzenie rejestru to krok w stronę standardów zachodnioeuropejskich, gdzie powszechna identyfikacja jest normą od lat. Polska jest jednym z nielicznych krajów UE, które jeszcze nie mają obowiązku chipowania zwierząt domowych

Na ten moment ustawa została przegłosowana przez Sejm. To oznacza, że zanim system będzie mógł wejść w życie, dokument musi zostać przegłosowany przez Senat oraz podpisany przez prezydenta. Rejestr ma zostać utworzony w ciągu dwóch lat, a w kolejnych trzech latach planowane jest pełne oznakowanie zwierząt oraz ich wpisanie do bazy. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
Emerytura wyższa o 2 tys. zł i 30 tys. wyrównania. Seniorzy miażdżą ZUS w sądach
Wypełnianie wniosków
Wyższe pensje już od 1 maja. ZUS czeka na wnioski
Laptop
Kupujesz laptopa? UE zadecydowała. Od 28 kwietnia tego już nie znajdziesz w zestawie
Wylewanie betonu
Fiskus może się upomnieć nawet o kostkę brukową. Właściciele nieruchomości mogą się zdziwić
Wakacje Bałtyk
Ustawa o PIP podpisana przez prezydenta. Regulacje uderzą w te branże, latem ruszą kontrole
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: