biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Nawet 7500 zł kary dla właścicieli działek za taką studnię. Urzędnicy będą sprawdzać kilka szczegółów
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 09.08.2026 13:28

Nawet 7500 zł kary dla właścicieli działek za taką studnię. Urzędnicy będą sprawdzać kilka szczegółów

Nawet 7500 zł kary dla właścicieli działek za taką studnię. Urzędnicy będą sprawdzać kilka szczegółów
Fot. pichaitun, Getty Images/Canva

Fala upałów i susza zmuszają Polaków do poszukiwania własnych źródeł wody. Masowy pobór z podziemnych zasobów zwrócił jednak uwagę urzędników, którzy zapowiadają masowe wizyty na prywatnych posesjach.

Ignorowanie dobowych limitów i głębokości ujęć może skończyć się wyjątkowo dotkliwą sankcją finansową. Ekstremalne fale upałów i długotrwały brak opadów deszczu niszczą zasoby wód powierzchniowych w całej Europie.

Sytuacja hydrologiczna uderza w energetykę

Wysokie temperatury powietrza połączone z niskim stanem rzek zmusiły już rząd w Bukareszcie do wprowadzenia środków zapobiegawczych, dających operatorowi sieci Transelectrica prawo do ograniczania dostaw prądu dla przemysłu. Czy problem dotyczy wyłącznie południa Europy? Absolutnie nie, ponieważ reakcje łańcuchowe widoczne są w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej. 

Rekordowo niski poziom Dunaju wymusił wyłączenie jednego z reaktorów w rumuńskiej elektrowni jądrowej w Cernavodzie, która odpowiada za jedną piątą krajowej produkcji prądu. Z kolei na Słowacji w miejscowości Dolne Plachtince termometry pokazały historyczne 42,2 stopnia Celsjusza. Z analogiczną sytuacją mierzą się Niemcy, gdzie poziom Renu w Kolonii spadł do zaledwie 67 centymetrów.

Problem dotyka również polskiego sektora energetycznego. Z powodu niskiego stanu Wisły trzeba było ograniczyć moc produkcyjną w kluczowych elektrowniach chłodzonych wodą rzeczną, m.in. w Kozienicach oraz Połańcu. Wysychające koryta rzeczne odsłaniają dawno zapomniane artefakty, obrazując skalę obecnego deficytu hydrologicznego.

Nawet 7500 zł kary dla właścicieli działek za taką studnię. Urzędnicy będą sprawdzać kilka szczegółów
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Susza odsłania pamiątki historii

W Bułgarii woda odsłoniła fundamenty starożytnego mostu Konstantyna z IV wieku, natomiast w Serbii z opadających wód Dunaju wyłoniły się kadłuby niemieckich okrętów Wehrmachtu zatopionych w 1944 roku. Według szacunków historyków w rejonie portu Prahovo na dno posłano wówczas nawet 200 jednostek.

Podobne zjawisko zaobserwowano w niemieckiej Kolonii, gdzie niski stan wody odsłonił 250-kilogramową bombę lotniczą z czasów drugiej wojny światowej, co wymusiło ewakuację mieszkańców w promieniu 400 metrów. Susza przestała być jedynie abstrakcyjnym pojęciem z raportów ekologicznych, a stała się zagrożeniem dla ciągłości dostaw energii oraz funkcjonowania przemysłu.

Nawet 7500 zł kary dla właścicieli działek za taką studnię. Urzędnicy będą sprawdzać kilka szczegółów
Fot. marnag/Getty Images/Canva

W reakcji na te wydarzenia Polski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej regularnie wydaje ostrzeżenia przed upałami dla większości województw. Przydomowe ogródki i trawniki wymagają ciągłego podlewania, co przy rosnących stawkach za wodę kranową skłania Polaków do poszukiwania alternatyw.

Właściciele nieruchomości na masową skalę decydują się na własne ujęcia. Niewielu z nich zdaje sobie jednak sprawę, że nieograniczona eksploatacja zasobów podziemnych bez odpowiednich dokumentów jest prawnie zabroniona.

Zobacz też: Ważna zmiana dla właścicieli nieruchomości. Uporządkuj dokumentację do tego terminu

Sypią się mandaty za nielegalne studnie na posesjach

Wody Polskie oraz urzędnicy odpowiedzialni za ochronę środowiska zapowiadają zmasowane kontrole terenowe. W 2026 roku nawet 25 procent wszystkich wizyt kontrolnych na prywatnych posesjach dotyczyć będzie weryfikacji legalności przydomowych studni.

Zgodnie z obowiązującym Prawem wodnym, właściciel gruntu ma prawo do tak zwanego zwykłego korzystania z wód. Zgodnie z art. 33 tej ustawy, zwoływanie specjalnych procedur nie jest wymagane, o ile głębokość odwiertu nie przekracza 30 metrów, a dobowy pobór wody nie jest wyższy niż 5 metrów sześciennych na dobę.

Problem polega na tym, że w trakcie trwania długotrwałej suszy pobór poza oficjalną ewidencją drastycznie rośnie. Jeżeli w trakcie kontroli okaże się, że studnia sięga głębiej lub pobiera więcej wody bez uzyskanego wcześniej pozwolenia wodnoprawnego (decyzji administracyjnej uprawniającej do korzystania z zasobów wodnych), właścicielowi grozi kara do 7500 złotych.

Co więcej, brak zgłoszenia budowy ujęcia o głębokości od 30 do 50 metrów w starostwie powiatowym stanowi złamanie przepisów Prawa budowlanego. W czasach postępującego kryzysu hydrologicznego niekontrolowane uszczuplanie zasobów podziemnych zagraża stabilności lokalnych zasobów. Urzędnicy nie będą więc stosować taryfy ulgowej dla osób łamiących ustalone limity.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Czwórnóg
O autorze
Julia Czwórnóg
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka portalu Biznes Info. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej oraz Produkcji Medialnej na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizuje się w tematyce gospodarczej, ekonomicznej oraz informacyjnej, od 2 lat zdobywa doświadczenie redakcyjne w portalach BiznesInfo, RolnikInfo oraz Goniec.Obszary specjalizacji: Finanse, biznes, rynek pracy, gospodarka, polityka, ekologia, zagadnienia społeczne. Prywatnie miłośniczka tenisa ziemnego i pieczenia.Do osiągnięć redaktorki należy praca w telewizji akademickiej, gdzie tworzyła autorskie newsy i reportaże związane z bieżącymi wydarzeniami na uczelni.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Kary Mandat prawo
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: