Kolejne problemy z przejęciem TVN. Pozew już gotowy, w tle walka o stacje
Planowana fuzja Paramount i Warner Bros. Discovery o wartości 110 mld dolarów napotyka kolejne przeszkody. Amerykańskie władze stanowe prowadzą dochodzenie dotyczące możliwego naruszenia przepisów antymonopolowych i przygotowują pozew, który może znacząco opóźnić lub nawet zablokować transakcję. Sprawa ma znaczenie również dla Polski, ponieważ wśród aktywów objętych przejęciem znajduje się stacja TVN.
Stany przygotowują pozew. Trwa dochodzenie w sprawie fuzji Paramount i Warner Bros. Discovery
Planowana fuzja Paramount i Warner Bros. Discovery o wartości około 110 mld dolarów może napotkać poważną przeszkodę. Jak ustaliła agencja Reuters, już w przyszłym tygodniu grupa amerykańskich stanów może złożyć pozew o zablokowanie transakcji. Ma to być efekt prowadzonego dochodzenia, którego celem jest ustalenie, czy połączenie obu medialnych gigantów narusza amerykańskie przepisy antymonopolowe i może doprowadzić do ograniczenia konkurencji na rynku. Na czele postępowania stoi prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta. Jego biuro odmówiło komentarza w sprawie. Reuters podkreśla jednocześnie, że termin wniesienia pozwu może jeszcze ulec zmianie, ponieważ w działania zaangażowanych jest kilka stanów.
Już na początku czerwca Reuters informował, że grupa stanowych prokuratorów generalnych przygotowuje pozew mający na celu zablokowanie przejęcia Warner Bros. Discovery. W ostatnich tygodniach amerykańskie stany coraz częściej decydują się na samodzielne kontrolowanie największych fuzji i przejęć, uznając, że federalne organy antymonopolowe podchodzą do takich transakcji łagodniej niż w przeszłości. Kolejnym sygnałem, że harmonogram przejęcia ulega zmianie, jest informacja przekazana przez biuro prokuratora generalnego stanu Oregon. Jak podał Reuters, Paramount poinformował, że nie sfinalizuje przejęcia Warner Bros. Discovery przed 22 lipca. Planowana transakcja ma znaczenie również z polskiej perspektywy, ponieważ wśród aktywów objętych przejęciem znajduje się stacja TVN. Jeśli sprawa trafi do sądu, proces przejęcia może zostać wstrzymany do czasu zakończenia postępowania, co oznaczałoby kolejne opóźnienia jednej z największych transakcji w światowym sektorze mediów.

Hollywood protestuje. Branża obawia się zwolnień i ograniczenia konkurencji
Planowane połączenie dwóch z czterech największych hollywoodzkich studiów filmowych wywołało sprzeciw wielu środowisk związanych z przemysłem filmowym. Obawy zgłaszają aktorzy, scenarzyści oraz pozostali pracownicy branży, którzy wskazują na ryzyko masowych redukcji zatrudnienia po zakończeniu procesu konsolidacji. Zdaniem krytyków tak duża koncentracja rynku może również doprowadzić do ograniczenia liczby produkowanych filmów i seriali.
Niepokój wyrażają także właściciele kin. Ich zdaniem połączenie Warner Bros z Paramount Pictures może oznaczać mniejszą liczbę premier trafiających na ekrany. W konsekwencji widzowie mieliby mniejszy wybór repertuaru, a konkurencja między największymi studiami zostałaby wyraźnie osłabiona. Krytycy zwracają ponadto uwagę na możliwe skutki dalszej konsolidacji rynku platform streamingowych i produkcji filmowej.
Paramount odrzuca te zarzuty i przekonuje, że fuzja jest konieczna, aby skuteczniej rywalizować o widzów, twórców oraz finansowanie na coraz bardziej wymagającym rynku medialnym. Szef spółki David Ellison deklaruje, że połączone przedsiębiorstwo będzie produkować około 30 filmów rocznie. W debacie pojawiają się również wątki polityczne. Reuters zwraca uwagę na dyskusję dotyczącą przejęcia CNN przez firmę związaną z rodziną Ellisonów oraz na relacje miliardera Larry'ego Ellisona – współzałożyciela Oracle i ojca dyrektora generalnego Paramount – z prezydentem Donaldem Trumpem. Część analityków wskazuje, że mogło to rodzić oczekiwania łatwiejszego uzyskania zgody federalnych regulatorów, choć obecnie to właśnie działania władz stanowych stają się największym zagrożeniem dla całej transakcji.
Zobacz także: Wstrząs ws. przejęcia TVN. Padły poważne oskarżenia
Opóźnienia mogą kosztować miliardy. Fuzja staje się coraz droższym przedsięwzięciem
Dla Paramount przeciągające się postępowania mogą oznaczać nie tylko problemy prawne, ale również bardzo wysokie koszty finansowe. Po zakończeniu transakcji zadłużenie nowej grupy ma wynieść około 80 mld dolarów. Każdy kolejny miesiąc zwłoki zwiększa jednak ryzyko dodatkowych wydatków, które mogą znacząco wpłynąć na ekonomikę całego przedsięwzięcia.
Jednym z najważniejszych zapisów umowy jest tzw. opłata za zwłokę. Paramount zgodził się wypłacać akcjonariuszom Warner Bros. Discovery dodatkowe 25 centów za akcję za każdy kwartał opóźnienia, jeśli transakcja nie zostanie zamknięta przed październikiem. Według wyliczeń Reutersa oznacza to koszt sięgający około 650 mln dolarów za każdy kolejny kwartał.
Nawet jeśli pozew stanowych prokuratorów nie doprowadzi ostatecznie do zablokowania fuzji, może znacząco wydłużyć cały proces. Reuters podkreśla, że sąd może zdecydować o wstrzymaniu transakcji do czasu zakończenia postępowania, a nawet nakazać całkowite rozdzielenie aktywów obu przedsiębiorstw na czas procesu. Takie rozwiązanie uniemożliwiłoby realizację zapowiadanych przez Paramount oszczędności, które po połączeniu spółek miały wynieść około 6 mld dolarów. Ostateczny rozwój wydarzeń będzie zależał od decyzji władz stanowych oraz ewentualnego stanowiska sądu, który może przesądzić o losach jednej z największych medialnych transakcji ostatnich lat.