BiznesINFO.pl
Arkadiusz Ziolek/East News

Arkadiusz Ziolek/East News

Grzywna aż na równowartość 826 tys. zł. Przesunął tylko kilka kamieni, ale nie wiedział ile mają lat

11 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Maria Glinka

Udostępnij:

Grzywna o równowartości 826 tys. zł grozi mężczyźnie, których uszkodził miejsce dziedzictwa kulturowego Aborygenów. Szacuje się, że konstrukcja powstała ponad 1500 lat temu. Sprawca przeprosił za wyrządzenie szkody i przekonywał, że nie był świadomy znaczenia historycznego tego miejsca.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jaki sposób mężczyzna uszkodził miejsce dziedzictwa
    kulturowego

  • Co na temat zdarzenia mówi grupa reprezentująca Aborygenów

  • Jaka grzywna grozi za uszkodzenie zabytku

Grzywna za przesunięcie kamieni

Wysoka grzywna czeka na mężczyznę, który znieważył zabytek
kultury Aborygenów. W trakcie Wielkanocy Adrian, który prosił o nieujawnianie
nazwiska, przesunął głazy ułożone w kształt węgorza. Twierdzi, że nie był
świadomy, jak ogromne znaczenie historyczne ma ta konstrukcja dla rdzennych
mieszkańców Australii.

- Popełniłem olbrzymi błąd i jest mi naprawdę przykro, że
wzburzyłem tyle osób
- oznajmił mężczyzna, który mieszka w Lake Bolac w stanie
Wirginia. Portal bankier.pl donosi, że miejsce dziedzictwa kulturowego mieści
się na terenie, który należy do jego rodziny od 120 lat. Za brak wiedzy grozi
mu grzywna.

Formacja kamieni mierzy 176 m i powstała prawdopodobnie ponad
1500 lat temu. Konstrukcja od lat figuruje w stanowym rejestrze miejsc
dziedzictwa Aborygenów, a za niszczenie tego typu miejsc należy się grzywna. Lokalna
społeczność zbudowała z bazaltowych głazów kształt węgorza, aby podkreślić, jak
ważnym elementem miejscowej kultury było łowienie ryb.

Za „traumatyczne” zniszczenie grzywna będzie wysoka

Całe zajście skomentował John Clarke, zarządca dziedzictwa
kulturowego z Eastern Maar Aboriginal Corporation (EMAC), organizacji
reprezentującej miejscowych Aborygenów. - To traumatyczne, widzieć tak piękne i
ważne miejsce w takim stanie -
przyznał. Z jego przekazu wynika, że konstrukcja
była także istotnym miejscem spotkań i uroczystości jeszcze zanim Australia
została skolonizowana przez Europejczyków.

Naruszenie konstrukcji jako pierwszy dostrzegł w niedzielę miejscowy
muzyk Neil Murray, który nie jest członkiem społeczności Aborygenów. Z jego
obserwacji wynika, że cały południowy łuk węgorza został usunięty.

Murray nie kryje rozczarowania zachowaniem mężczyzny. W rozmowie
z lokalnymi mediami przyznał, że szacunek dla dziedzictwa autochtonicznego przychodzi
automatycznie, jeśli kocha się ten kraj „w głęboki sposób”.

Muzyk podkreślił, że cześć należy się wszystkim zabytkom,
bez względu na to czy są aborygeńskie, czy nie. Ma nadzieję, że uda się
odbudować zniszczoną konstrukcję.

Australijski dziennik „Guardian” donosi, że grzywna za
uszkodzenie miejsca dziedzictwa kulturowego Aborygenów w Australii jest
ogromna. Ostateczna wysokość kary zależy od dwóch rzeczy – czy zniszczenia
dokonała firma, czy osoba fizyczna oraz czy sprawcy byli świadomi, że jest to zabytek.
Jeżeli miejsce zostało uszkodzone przez firmę to należy się grzywna w wysokości
aż 165 mln dolarów australijskich (ok. 4,5 mln zł).

Kara, jaką otrzyma za przesunięcie głazów Adrian, będzie
znacznie niższa. Maksymalna grzywna dla osób fizycznych wynosi 300 tys. dolarów
australijskich (826 tys. zł).
Jeżeli faktycznie wykaże, że nie zdawał sobie z
pracy ze znaczenia tego miejsca to będzie mógł liczyć na niższą karę.

Przedstawiciele ugrupowania, które reprezentuje rdzenną
ludność, wezwali do zwiększenia wysiłków w obszarze edukacji i ochrony
fizycznej zabytków. Bez zdecydowanych działań również inne, ważne miejsca mogą
ulec zniszczeniu, a kolejne osoby otrzymają grzywnę.

Lockdown dla szkół i przedszkoli zostanie przedłużony

Lockdown w przedszkolach i żłobkach do przedłużenia. Rząd wysłał klarowny sygnał

CZYTAJ DALEJ

Podobne artykuły

BiznesInfo

Polska i świat

Katastrofa samolotu w Lubuskim. Nieoficjalnie: nie żyje jeden z najbogatszych Polaków

Czytaj więcej >
pixabay, kasjanf

Polska i świat

Czy Centralny Port Komunikacyjny nie zostanie wybudowany? Horała: Tylko w trzech przypadkach

Czytaj więcej >
Arkadiusz Ziolek/EAST NEWS

Polska i świat

Za wykroczenie skarbowe kara nawet 14 tys. zł. Nowe prawo już obowiązuje

Czytaj więcej >
Arkadiusz Ziolek/EAST NEWS

Polska i świat

Jak przekonać seniorów do późniejszego przejścia na emeryturę? Rząd ma plan i nie zawaha się go użyć

Czytaj więcej >
Jochen Tack/EAST NEWS

Polska i świat

Koronawirus na polu szparagów w Niemczech. Polacy pilnowani przez ochronę

Czytaj więcej >
Fot. Piotr Molecki/East News, Warszawa, 04.05.2021. 29. posiedzenie Sejmu IX kadencji. Na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejm zajmowal sie rzadowym projektem ustawy ws. ratyfikacji zasobow wlasnych Unii Europejskiej. N/z: minuta ciszy dla Bronislawa Cieslaka

Polska i świat

Sondaż parlamentarny. KO z najgorszym wynikiem w historii, PiS wygrywa

Czytaj więcej >