BiznesINFO.pl
Frankowicze

Flickr/Storm Crypt, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/2.0/

Nad bankami zbierają się ciemne chmury. A frankowicze mogą świętować

1 Lutego 2021

Autor tekstu:

Maria Glinka

Udostępnij:

Frankowicze już niebawem będą mogli liczyć na polepszenie niekorzystnej sytuacji finansowej. W marcu Sąd Najwyższy ma ujednolicić orzecznictwo w sprawie zobowiązań zaciąganych we frankach. Do tego czasu banki powinny przygotować ostateczny kształt ugody z

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmuje Sąd Najwyższy

  • Na jakie rozwiązania od banków będą mogli liczyć frankowicze

  • Jaka jest propozycja rozwiązania problemów z kredytami we frankach

Frankowicze coraz bliżej sukcesu. Kluczowy wyrok Sądu Najwyższego

Frankowicze to najbardziej poszkodowani kredytobiorcy ostatnich lat. Korzystne zobowiązania wzrosły na przestrzeni lat o kilkadziesiąt procent, podobnie jak wysokości rat. Skala problemu jest ogromna - w bankach figuruje 415 tys. aktywnych kredytów mieszkaniowych we frankach. Łączna wartość zobowiązań przekracza 95 mld zł.

Utrapieniem frankowiczów jest także brak jednolitej linii orzeczniczej w sprawie kredytów. Dziennik Gazeta Prawna donosi, że Izba Cywilna Sądu Najwyższego pochyli się nad pytaniami I prezes dotyczącymi frankowych zobowiązań już 25 marca 2021 r.

Grupa ekspertów ma ustalić, czy dopuszczalny jest kredyt w złotówkach, ale z oprocentowaniem waluty, jak należy rozliczać wzajemne roszczenia klientów i banków oraz od kiedy rozpoczyna się przedawnienie roszczeń banków. Zatem rozstrzygnięcie niejasnych zasad to moment, na który czekają nie tylko frankowicze, lecz także instytucje udzielające kredytów.

Frankowicze o krok od porozumienia z bankami

Jednak dość bliski termin posiedzenia Izby Cywilnej SN może stanowić pewne utrudnienie dla banków. Instytucje mają bowiem niewiele czasu na dopracowanie szczegółów ugody, którą zawrą z frankowiczami. O tym, czy banki wdrożą porozumienie zadecydują jego organy statutowe w trakcie walnych zgromadzeń. Chcąc zdążyć przed decyzją sądu, muszą zorganizować spotkania w przeciągu najbliższych dwóch, maksymalnie trzech tygodni.

Skąd ten pośpiech? Banki powinny zintensyfikować prace nad ugodami, jeśli chcą, aby ostateczny kształt porozumień miał wpływ na orzeczenie SN. A stawka jest ogromna - ewentualne opracowanie kontraktów może bowiem posłużyć jako przekonujący argument dla sądu, dzięki któremu banki unikną przegrywania procesów wytaczanych przez frankowiczów. Portal gazeta.pl donosi, że w samym 2020 r. do Sądu Okręgowego w Warszawie trafiło ponad 17,6 tys. spraw w sprawie kredytów we frankach.

Jaki kształt może przybrać umowa na linii banki-frankowicze? Dość prostą propozycję zaprezentował Jacek Jastrzębski, szef Komisji Nadzoru Finansowego. Jego koncepcja bazuje na dopracowaniu ogólnych warunków umów.

W grudniu 2020 r. Jastrzębski zarekomendował, aby przewalutować kredyty frankowiczów tak, jakby od początku były zaciągnięte w złotówkach. Takie rozwiązanie prowadzi do dwóch skutków o odmiennym charakterze. W praktyce oznacza to bowiem zmniejszenie kwoty zaległej do spłaty, na co liczą frankowicze. Jednak druga strona medalu jest mniej korzystna - konstrukcja zaproponowana przez szefa KNF skutkowałaby przejściem na wyższe oprocentowanie.

Jednak ostatecznie frankowicze wyszliby z wieloletniego impasu zwycięsko. Różnica między LIBOR (podstawa naliczania odsetek w kredytach frankowych) a WIBOR (kredyty złotówkowe) wynosi 1 pkt. proc. Po ugodzie frankowicze płaciliby w większości przypadków ratę niższą.

Z punktu widzenia banków najważniejszy jest jednak fakt, aby ugoda zawierana z frankowiczem miała charakter ostateczny. Instytucjom zależy zatem na stemplu nadzoru i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jednak takie rozwiązanie wiąże się z koniecznością potwierdzenia, że ugody byłyby zawierane taśmowo w sądzie arbitrażowym działającym przy nadzorze. To z kolei zdecydowanie zwiększyłoby liczbę spraw frankowych, nad którymi musiałby pochylić się polski wymiar sprawiedliwości.

Mimo tych wszystkich trudności są już frankowicze, którzy zawarli ugody z bankami. O pierwszej ugodzie poinformował w ubiegłym tygodniu PKO BP. Dziennik Gazeta Prawna nieoficjalnie ustalił, że sprawa dotyczyła stosunkowo niewielkiego kredytu zawartego w czasie, gdy złoty szybko zyskiwał na wartości względem franka. Pilotaże kolejnych kilkudziesięciu porozumień są w toku.

Podobne artykuły

Ozonatory robią furorę. Polacy w szale zakupów sprzętu, który do tej pory był sprzedawany profesjonalistom.

Finanse

Jedno urządzenie coraz częściej pojawia się w polskich domach. Pomaga zadbać o prawdziwą czystość

Czytaj więcej >
Kurs złotego umacnia się, ale na jak długo?

Finanse

Nie nadchodzi zbyt dobry okres dla złotówki. Czarne chmury nad polską walutą

Czytaj więcej >
By Wistula - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=77468950

Finanse

PKO BP: ceny mieszkań czeka potężny spadek. Eksperci podają o ile

Czytaj więcej >
Właściciele galerii unikną podatku od przychodów z budynku?

Finanse

Nie będą płacić podatku za okres lockdownu. Ministerstwo Finansów w końcu zajęło stanowisko

Czytaj więcej >
Rząd zabierze myśliwym pieniądze?

Finanse

Rząd sięga po pieniądze myśliwych. Polski Związek Łowiecki oburzony, w grę wchodzą miliony złotych

Czytaj więcej >
Dodatek solidarnościowy w Sejmie

Finanse

Dodatek solidarnościowy już rozpatrywany w Sejmie. Wiemy, kto będzie mógł się o niego starać

Czytaj więcej >