Chiny i USA mogą zakończyć wojnę handlową
Autor Przemysław Terlecki - 28 Czerwca 2019

Chiny liczą na koniec wojny handlowej. MSZ wydało oświadczenie

Chiny i USA już od niemal roku są skonfliktowane i prowadzą ze sobą wojnę handlową. Możliwe jednak, że już niebawem czeka nas koniec tego konfliktu. W sobotę bowiem dojdzie do spotkania przywódców państw, które może wiele zmienić.

Chiny i Stany Zjednoczone od lipca 2018 roku prowadzą ze sobą zażartą walkę na płaszczyźnie handlowej. Pekin i Waszyngton wyraźnie nie chcą odpuścić drugiej stronie, gdyż walka toczy się o tytuł najpotężniejszej gospodarki świata. Wiele wskazuje jednak na to, że konflikt toczony przez dwa mocarstwa zmierza już do końca.

W ten weekend w Osace w Japonii spotkać się mają przywódcy państw G20. Na początku czerwca miejsce miało spotkanie przygotowawcze, które zebrało w jendym miejscu ministrów finansów i szefów banków centralnych państw grupy. Już wówczas amerykański sekretarz skarbu, Steve Mnuchin, zapowiadał, że dojdzie do spotkania Donalda Trumpa i Xi Jinpinga. Nie potwierdzały tego wtedy chińskie władze, ale teraz już wiemy, że do tego dojdzie, a chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wiąże z nim niemałe nadzieje.

Problem z 500 plus. Banki wstrzymały możliwość składania wnioskówProblem z 500 plus. Banki wstrzymały możliwość składania wnioskówCzytaj dalej

Chiny oczekują spotkania "zakończonego powodzeniem"

W sobotę w Osace na prywatnym spotkaniu mają zobaczyć się Donald Trump oraz Xi Jinping - przywódcy zwaśnionych państw. Tego spotkania długo wyczekiwano, bo może ono doprowadzić do rozsadzenia napięcia i powrotu na ścieżkę negocjacji. Takie nadzieje wyraził właśnie Geng Shuang, rzecznik chińskiego MSZ.

Chiny mają nadzieję, że sobotnie spotkanie prezydenta ChRL Xi Jinpinga z przywódcą USA Donaldem Trumpem zakończy się powodzeniem - powiedział Shuang.

Jednak z Chin płyną także inne komunikaty. Jak podał związany z Komunistyczną Partią Chin dziennik Global Times "jeśli administracja Trumpa nie będzie skłonna do zmiany swoich nierealistycznych wymagań i wycofania się z hegemonii wobec Chin, wynik spotkania przywódców nie będzie znaczący". Także Larry Kudlow, doradca ekonomiczny w Białym Domu, przekonywał w piątek, że od spotkania zależeć będzie, czy USA wprowadzą kolejne karne cła na eksportowane z Chin produkty. Tym razem byłyby to cła na wszystkie towary sprowadzane z Chin, a dotąd nieoclone.

Ile trwa rozmowa kwalifikacyjna? Przedstawiamy scenariuszeIle trwa rozmowa kwalifikacyjna? Przedstawiamy scenariuszeCzytaj dalej

Wszyscy wyczekują końca konfliktu

Przypomnijmy, że chińsko-amerykańskie relacje uległy znacznemu pogorszeniu w maju. To wówczas Donald Trump oskarżył Chiny o próbę wycofywania się z wcześniej ustalonych zapisów umowy handlowej. Wówczas też Trump wprowadził karne taryfy na chińskie towary eksportowane do USA warte 200 mld rocznie. Później zaś jego ludzie wprowadzili sankcje przeciw chińskiej firmie Huawei. Na problem negatywnego wpływu konfliktu zwracali już niejednokrotnie politycy innych państw świata. W piątek podczas spotkania grupy G20 Jean-Claude Juncker, szef Komisji Europejskiej, przekonywał, że wojna handlowa Pekinu i Waszyngtonu spowalnia globalną gospodarkę.

Relacje handlowe pomiędzy Chinami a USA są trudne, przyczyniają się do spowolnienia globalnej gospodarki - zwrócił uwagę Juncker.

PIP apeluje do pracodawców: Skróćcie czas pracy na upałyPIP apeluje do pracodawców: Skróćcie czas pracy na upałyCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 10 000 zł za to, że nie przejdziesz na emeryturę
  2. Clinton wychwala Polaków i mówi o ich przywódczych umiejętnościach
  3. Biedronka i Lidl będą miały nowego konkurenta w Polsce
  4. 4000 zł dodatku do emerytury za szczególne osiągniecie

Następny artykuł Kliknij ten przycisk Google News Trafisz na stronę Wiadomości Google, gdzie w prawym górnym rogu znajdziesz przycisk "Obserwuj". Kliknij go.