biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Kolejna runda negocjacji idzie jak po grudzie. Londyn i Bruksela bez porozumienia ws. brexitu. Co z Polakami na Wyspach?
Kasper Starużyk
Kasper Starużyk 03.07.2020 02:00

Kolejna runda negocjacji idzie jak po grudzie. Londyn i Bruksela bez porozumienia ws. brexitu. Co z Polakami na Wyspach?

Kolejna runda negocjacji idzie jak po grudzie. Londyn i Bruksela bez porozumienia ws. brexitu. Co z Polakami na Wyspach?
Public Domain Picture

Do Brexitu coraz bliżej, a jeszcze nie wszystko zostało ustalone. Wczoraj zakończyła się kolejna tura negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i przyszłych relacji. Londyn dalej swoje, a Bruksela swoje. Nie doszło do porozumienia. Podczas rozmów pojawiła się kwestia pracowników m.in. z Polski. Wielka Brytania ma swój plan na migrantów zarobkowych z krajów "nowej Unii", czy będą musieli wrócić nad Wisłę?

Brexit - brak wspólnej wizji

Unijny negocjator ds. Brexitu, Michel Barnier w wydanym wczoraj późnym wieczorem oświadczeniu informował, że po kolejnej turze negocjacji "rozwodowych" istnieją poważne rozbieżności co do wizji przyszłej współpracy między Wspólnotą Europejską, a Wielką Brytanii. Rozmowy mają być kontynuowane w przyszłym tygodniu. - UE oczekuje, że jej stanowisko będzie lepiej rozumiane i szanowane w imię osiągnięcia porozumienia. Potrzebujemy równoważnego zaangażowania ze strony Wielkiej Brytanii. Nadal uważamy, że porozumienie jest możliwe i leży w interesie wszystkich - napisał Barnier, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Unia Europejska w sprawie Brexitu jest stanowcza. Jak podkreśla wspólnotowy negocjator, nie będzie partnerstwa gospodarczego bez solidnych gwarancji równego działania i wsparcia spółek przez państwo, tak aby rynek UE był konkurencyjny wobec brytyjskiego. Należy także porozumieć się w sprawie rybołówstwa oraz rozstrzygania sporów między krajami Unii, a Wyspami. Padły także pytania o przyszłość Europejczyków w Wielkiej Brytanii, chodzi głównie o imigrantów zarobkowych z Europy Wschodniej, w tym z Polski.

Brexit nie będzie przeciągany

W połowie czerwca Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii powiedział, że Londyn nie będzie wnioskował o przedłużenie okresu przejściowego. Przypomnijmy - Zjednoczone Królestwo opuściło UE 31 stycznia. Kraj znajduje się obecnie w tak zwanym okresie przejściowym - potrwa on do końca 2020 roku. Obecnie obie strony starają się wynegocjować umowę w sprawie przyszłych relacji. Na chwilę obecną UK jest poza instytucjami UE, ale ma obowiązek stosowania się do praw obowiązków związanych z byciem w Unii. Do końca 2020 roku Wielka Brytania korzysta także z przywilejów związanych z uczestniczeniem we wspólnym, europejskim rynku. Nie wiadomo dokładnie jak będą wyglądały relacje po zakończeniu tego okresu.

Postępy w rozmowach są minimalne. Strony kurtuazyjnie zgodziły się, że potrzebny jest "nowy impet" w negocjacjach. Muszą być one zintensyfikowane, by wyrobić się z podpisaniem umowy o współpracy przed końcem bieżącego roku. Jak podaje portal WNP, atmosfera rozmów do najlepszych nie należy. Londyn skarży się na złą wolę Brukseli, a tak mówi, że to Brytyjczycy nie trzymają się wcześniejszych ustaleń.

Migranci na Wyspach

Unia Europejska obawia się o zachowanie Wielkiej Brytanii, gdy ta ostatecznie opuści jej szeregi. Wspólnota wyraża zaniepokojenie tym, że władze w Londynie by zyskać przewagę nad konkurencją z innych krajów, mogą obniżać standardy w prawach pracowniczych. Byłoby to mocno rażące wobec obywateli UE, którzy od lat pracują w Wielkiej Brytanii. Związek państw Europy podnosi także kwestie praw konsumentów oraz ochrony środowiska. Unia jest stanowcza - dostęp do naszego rynku w zamian za dostosowanie się Wysp do regulacji Wspólnoty Europejskiej, także tych przyszłych. Na to nie godzą się rządzący nad Tamizą - uważają, że byłoby to zaprzeczeniem brexitu.

Patem zakończyły się rozmowy o rybołówstwie. UK chce dostępu do unijnego rynku zbytu, Unia mówi tak, ale pod warunkiem dostępu brytyjskich łowisk na takich samych zasadach jak obecnie. Wywołuje to protesty wsród rybaków, którzy w większości opowiadali się za Brexitem w nadziei na niezależność w swoich działaniach. Ostatnią kwestią, która nie została zamknięta to ewentualne spory między Zjednoczonym Królestwem, a Unią Europejską - kto i na jakich zasadach ma rozstrzygać takie zatargi.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Ciasto w sklepie
Tak oszukują na ciastkach i wypiekach. Producenci wciskają kit, a ty nadal za to płacisz
Sejm sondaż
Na takie koalicje godzą się Polacy. Są trzy scenariusze, najnowszy sondaż pokazuje jasno
Dom podwórko
Lepiej pozbądź się takich dekoracji sprzed domu. 1000 zł kary za każdy dzień
zegarek
Nie letni i nie zimowy. Zaproponowali trzecie rozwiązanie ws. zmiany czasu
Trump
Trump szantażuje Europę. Na szali ceny gazu i żywności
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: