biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Zakaz na 11 listopada. MSWiA wydało oficjalny komunikat
Julia Bogucka
Julia Bogucka 10.11.2025 06:00

Zakaz na 11 listopada. MSWiA wydało oficjalny komunikat

Zakaz na 11 listopada. MSWiA wydało oficjalny komunikat
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Już lada dzień w Polsce odbędzie się Święto Niepodległości, a wraz z nim liczne obchody w różnych częściach kraju. W związku z nimi Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydało specjalny komunikat. Tego dnia będzie obowiązywał ważny zakaz, przyczyny są poważne. Polacy powinni o tym wiedzieć.

Zbliża się Święto Niepodległości

Data 11 listopada jest dla Polski fundamentem tożsamości i symbolem odrodzenia państwowości. To symboliczny dzień odzyskania niepodległości po 123 latach zaborów, w których Rzeczpospolita była wymazana z mapy Europy, podzielona między trzy mocarstwa: Rosję, Prusy (później zjednoczone Niemcy) i Austrię. Chociaż sam proces odzyskiwania suwerenności był skomplikowany i rozłożony w czasie, a kluczowe decyzje zapadały na przestrzeni wielu tygodni, to właśnie ten dzień uznano za przełomowy. Już w październiku 1918 roku Rada Regencyjna ogłosiła manifest zapowiadający niepodległość, a lokalne ośrodki władzy zaczęły przejmować kontrolę z rąk zaborców.

Jednak to 11 listopada 1918 roku Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu, powracającemu dzień wcześniej z niewoli w twierdzy magdeburskiej, pełnię władzy wojskowej, a trzy dni później także cywilnej. Tego samego dnia w Compiègne pod Paryżem Niemcy podpisały rozejm kończący I wojnę światową, co ostatecznie przypieczętowało klęskę wszystkich trzech zaborców i otworzyło drogę do budowy nowego ładu w Europie. Święto Niepodległości zostało formalnie ustanowione ustawą dopiero w 1937 roku. Po II wojnie światowej, w nowej rzeczywistości politycznej, władze komunistyczne zniosły to święto.

Zakaz na 11 listopada. MSWiA wydało oficjalny komunikat
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Zastąpiono je obchodami Narodowego Święta Odrodzenia Polski 22 lipca, upamiętniającymi ogłoszenie Manifestu PKWN w 1944 roku. Dzień 11 listopada był przez dekady konsekwentnie pomijany w oficjalnym kalendarzu, a wszelkie próby jego niezależnej celebracji bywały tłumione przez aparat bezpieczeństwa. Dopiero historyczna transformacja ustrojowa w 1989 roku przywróciła narodowi dzień 11 listopada jako najważniejsze święto państwowe. Dziś jest to dzień zadumy nad historią, ale też radości z suwerenności, celebrowany poprzez wywieszanie flag narodowych, udział w mszach za ojczyznę, uroczyste apele, parady wojskowe, a także liczne wydarzenia kulturalne, jak koncerty pieśni patriotycznych, wystawy czy popularne biegi niepodległości.

Tu Polacy będą świętować Święto Niepodległości

Warszawa, jako serce administracyjne i historyczne kraju, tradycyjnie znajduje się w centrum obchodów Święta Niepodległości. To tutaj, na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, przed Grobem Nieznanego Żołnierza, odbywają się główne uroczystości państwowe. Biorą w nich udział Prezydent RP, najwyżsi dowódcy Sił Zbrojnych oraz przedstawiciele rządu, parlamentu i korpusu dyplomatycznego. Równolegle, ulicami stolicy przechodzą liczne zgromadzenia i manifestacje, w tym Marsz Niepodległości, gromadzący co roku dziesiątki, a nierzadko ponad sto tysięcy uczestników. Tak masowe zgromadzenie, obok wielu mniejszych wydarzeń, generuje ogromne wyzwanie logistyczne i bezpieczeństwa dla służb miejskich i państwowych.

Zakaz na 11 listopada. MSWiA wydało oficjalny komunikat
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Odpowiada za nie przede wszystkim Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), któremu podlegają kluczowe formacje mundurowe: Policja, Straż Graniczna oraz Państwowa Straż Pożarna. To resort ministra spraw wewnętrznych koordynuje działania mające na celu zapewnienie porządku publicznego. W praktyce oznacza to wielotysięczne siły policyjne kierowane do zabezpieczenia tras przemarszów, monitoring miejski, a także ścisłą współpracę Służby Ochrony Państwa (SOP) z Żandarmerią Wojskową w zakresie ochrony najważniejszych osób w państwie.

W ostatnich latach zadania te stały się jeszcze bardziej skomplikowane. Napięta sytuacja geopolityczna za wschodnią granicą, wojna hybrydowa oraz doświadczenia z prowokacjami nadały tym przygotowaniom zupełnie nowy wymiar. Dziś służby muszą zakładać nie tylko ryzyko zakłócenia porządku czy prowokacji medialnych, ale też realne zagrożenie dla infrastruktury krytycznej i bezpieczeństwa uczestników masowych zgromadzeń.

Zobacz też: Wcale nie Arabowie. Turyści z innego kraju zalewają Zakopane, autokary wypełnione po brzegi

MSWiA wydało oficjalny komunikat

Właśnie w kontekście tego podwyższonego ryzyka należy interpretować najnowszy komunikat Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort poinformował o wprowadzeniu czasowego zakazu używania bezzałogowych statków powietrznych, czyli popularnych dronów, nad Warszawą w dniu 11 listopada. Zakaz ten, wydany na mocy rozporządzenia na podstawie 212 ust. 1 lit. A ustawy Prawo lotnicze o treści:

kto wykonując lot przy użyciu statku powietrznego, narusza przepisy dotyczące ruchu lotniczego obowiązujące w obszarze, w którym lot się odbywa, podlega karze pozbawienia wolności do lat pięciu.

W praktyce oznacza to całkowite zamknięcie niskiej przestrzeni powietrznej nad stolicą dla wszystkich operatorów cywilnych.

Zakaz lotów będzie obowiązywał 11 listopada od godziny 7:00 do 23:00 i obejmie strefę o symbolu EPR840. To okrąg o promieniu 2500 ze środkiem na Skwerze Kahla, który dotyczy:

  • od północy, skrzyżowania ulic Odrowąża/Rondo Żaba,
  • od południa, skrzyżowania Belwederska/Gagarina,
  • od zachodu, skrzyżowania Al. Solidarności/Okopowa wysokość mostu Siekierkowskiego,
  • od wschodu, budynku przy ul. Grochowskiej 234/240.

Powyższy zakaz nie obejmuje za to lotów lotnictwa państwowego, lotów statków powietrznych wykonywanych po uzgodnieniu z zarządzającym strefą, statków należących do zarządzającego strefą.

Należy pamiętać, że nieuprawniony dron w zatłoczonej przestrzeni to nie tylko ryzyko utraty kontroli i fizycznego wypadku, który mógłby zranić ludzi na ziemi. To także potencjalne narzędzie do prowadzenia nielegalnego rozpoznania, zakłócania sygnałów telekomunikacyjnych, a w najbardziej skrajnym scenariuszu przenoszenia niebezpiecznych materiałów lub po prostu wywołania paniki w tłumie poprzez niebezpieczne, niskie przeloty.

Konsekwencje złamania zakazu są surowe. Operator, który zdecyduje się na lot cywilnym dronem nad Warszawą 11 listopada, musi liczyć się z natychmiastową reakcją służb, w tym z możliwością neutralizacji urządzenia. Złamanie zakazu jest poważnym wykroczeniem, ale w zależności od skali naruszenia i stworzonego zagrożenia, operator może również ponieść odpowiedzialność karną na mocy art. 212 Prawa lotniczego, który za naruszenie przepisów dotyczących ruchu lotniczego przewiduje wskazane powyżej możliwości kary.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
Emerytura wyższa o 2 tys. zł i 30 tys. wyrównania. Seniorzy miażdżą ZUS w sądach
Niedziela bez handlu
Czy 19 kwietnia to niedziela handlowa? W tych sklepach zrobicie dziś zakupy
Laptop
Kupujesz laptopa? UE zadecydowała. Od 28 kwietnia tego już nie znajdziesz w zestawie
Podatki pieniądze
Właśnie mija kluczowy termin dla podatników, czas tylko do 15 kwietnia. Trzeba zapłacić dwa podatki
Praca dni wolne
Od maja nowe prawo. Polacy zyskają więcej wolnego, dodatkowo nawet 6 dni
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: