Ważna zmiana dla milionów pracowników w 2026 roku. Stracą dwa dni wolne
Kalendarz na przyszły rok może przynieść rozczarowanie dla milionów pracujących Polaków. Układ dat sprawia, że część dni wolnych w praktyce znika, choć formalnie nadal widnieją w przepisach. Skąd bierze się ten problem i dlaczego coraz głośniej mówi się o luce w prawie? Dla wielu pracowników zaskoczenie pojawi się dopiero przy planowaniu urlopu. Różnice w interpretacji przepisów już dziś budzą emocje w firmach. To temat, który może dotyczyć znacznie większej grupy osób, niż się wydaje.
- Kalendarz pokazuje jedno, rzeczywistość drugie
- Przepisy, które od lat budzą wątpliwości
- Tu ujawnia się problem. Dwa święta, które „znikną” z grafiku
Kalendarz pokazuje jedno, rzeczywistość drugie
Dla wielu pracowników dni wolne od pracy są jednym z najważniejszych punktów w rocznym kalendarzu. To one pozwalają zaplanować dłuższy odpoczynek, rodzinne wyjazdy czy regenerację po intensywnych miesiącach pracy. Tym większe zdziwienie budzi sytuacja, w której święto ustawowo wolne od pracy nie przekłada się na realny dzień wolny.
Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się jasne – dni świąteczne są określone w przepisach, a kalendarz nie pozostawia wątpliwości co do ich dat. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy święto przypada w dzień, który dla większości osób i tak jest wolny od pracy. Wówczas pracownicy coraz częściej zadają pytanie: dlaczego jedne święta „się liczą”, a inne w praktyce przepadają?
Działy kadr i specjaliści ds. HR już teraz sygnalizują, że temat budzi emocje i wymaga dodatkowych wyjaśnień. Dla wielu zatrudnionych różnice w traktowaniu poszczególnych dni wolnych są nieintuicyjne i trudne do zrozumienia, zwłaszcza że z perspektywy pracownika weekend pozostaje weekendem, niezależnie od tego, czy jest to sobota czy niedziela.

Przepisy, które od lat budzą wątpliwości
Źródłem problemu są regulacje Kodeksu pracy, które obowiązują od ponad dwóch dekad. Zgodnie z nimi święto przypadające w innym dniu wolnym niż niedziela obniża wymiar czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym. W praktyce oznacza to, że jeśli święto wypada w sobotę, pracownik ma prawo odebrać inny dzień wolny.
Inaczej sytuacja wygląda w przypadku niedzieli. Choć dla ogromnej części zatrudnionych jest to również dzień wolny, prawo nie przewiduje żadnej rekompensaty, gdy święto wypada właśnie wtedy. To rozróżnienie od lat budzi pytania o spójność i logikę przepisów.
Fundacja Można Lepiej! zwraca uwagę, że taki stan prawny prowadzi do nierównego traktowania świąt, mimo że z punktu widzenia organizacji pracy różnice między sobotą a niedzielą są często czysto formalne. Autorzy podkreślają, że przepis sprawia wrażenie nieprecyzyjnego i może być efektem legislacyjnej niekonsekwencji, a nie świadomej decyzji ustawodawcy.
W ich ocenie brak jasnego uzasadnienia dla takiego rozwiązania powoduje frustrację pracowników i komplikuje komunikację w firmach. Czy jednak skutki tych przepisów będą w najbliższym czasie szczególnie odczuwalne?
Dwa święta, które „znikną” z kalendarza w 2026 roku
Największe emocje budzi fakt, że w 2026 roku dwa ważne święta przypadają w niedzielę, co oznacza, że pracownicy nie otrzymają za nie żadnego dodatkowego dnia wolnego. Chodzi o Święto Konstytucji 3 maja oraz Wszystkich Świętych 1 listopada.
Gdyby te same daty wypadły w sobotę, sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Pracownicy mogliby liczyć na dwa dodatkowe dni wolne do odebrania w ramach okresu rozliczeniowego. Tymczasem obecny układ kalendarza sprawia, że święta te nie wpłyną w żaden sposób na wymiar czasu pracy.
Fundacja Można Lepiej! skierowała w tej sprawie petycję do marszałka Sejmu, wskazując na brak spójności systemu. Jak podkreślają jej przedstawiciele, nie postulują skracania czasu pracy, lecz wprowadzenie jednolitych zasad, które zapewniłyby przewidywalność zarówno pracownikom, jak i pracodawcom.

Rozszerzenie zasady odbioru dnia wolnego na święta przypadające w niedzielę sprawiłoby, że liczba dni wolnych w każdym roku byłaby stała – wskazuje Fundacja Można Lepiej! w uzasadnieniu petycji.
Ich zdaniem ostatnie lata pokazały, że odbieranie dnia wolnego za święto przypadające w sobotę nie powodowało istotnych problemów organizacyjnych dla firm, a gospodarka funkcjonowała bez większych zakłóceń – nawet w latach, gdy żadne święto nie wypadało w weekend.
Układ kalendarza na 2026 rok obnaża lukę w przepisach Kodeksu pracy, która od lat pozostaje nierozwiązana. Choć formalnie dni świąteczne istnieją, w praktyce nie zawsze przekładają się na realny odpoczynek pracowników. Coraz głośniejsze głosy organizacji społecznych pokazują, że temat wraca i może stać się impulsem do zmian, które zapewnią większą przejrzystość i równe traktowanie dni wolnych od pracy.