Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Zwolnienia grupowe u giganta sprzętów AGD. Nawet 200 osób ma "po cichu" stracić pracę
Julia Bogucka
Julia Bogucka 27.02.2026 09:43

Zwolnienia grupowe u giganta sprzętów AGD. Nawet 200 osób ma "po cichu" stracić pracę

Zwolnienia grupowe u giganta sprzętów AGD. Nawet 200 osób ma "po cichu" stracić pracę
Fot. charliepix/CanvaPro

Z lokalnego rynku pracy znów docierają do nas niepokojące informacje. Kolejna międzynarodowa korporacja zdecydowała się na głęboką restrukturyzację swojego oddziału. Optymalizacja kosztów sprawia, że stabilne dotąd posady w sektorze usług biznesowych przestają być dla specjalistów pewnikiem. Powodem zwolnień ma być planowane przeniesienie części działalności do kraju o niskich kosztach.

  • Nasila się fala zwolnień grupowych w Polsce
  • Outsourcing w pigułce. Do tych krajów pracodawcy przenoszą część biznesu
  • Kolejna duża firma planuje zwolnienia grupowe. Mowa o 200 etatach

Nasila się fala zwolnień grupowych w Polsce

Zwolnienia grupowe to w Polsce sformalizowany proces, regulowany przez restrykcyjne przepisy prawa. Zgodnie z ustawą mechanizm ten dotyczy firm zatrudniających co najmniej dwudziestu pracowników i uruchamia się, gdy pracodawca w przeciągu trzydziestu dni zwalnia określoną ustawowo liczbę osób, 10 pracowników, 10 proc. załogi lub 30 osób, w zależności od wielkości przedsiębiorstwa. Wymaga to przeprowadzenia konsultacji ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami załogi, a także oficjalnego zgłoszenia zamiaru do urzędu pracy. Procedura ma z założenia chronić interesy zwalnianych osób, gwarantując im ustawowe odprawy uzależnione od stażu.

Zwolnienia grupowe u giganta sprzętów AGD. Nawet 200 osób ma "po cichu" stracić pracę
Fot. charliepix/CanvaPro

W ten reżim prawny wpisują się działania globalnych graczy obecnych w naszym kraju. Dobrym przykładem jest tutaj Electrolux, czyli wywodzący się ze Szwecji gigant zajmujący się produkcją sprzętu AGD. 

Koncern od wielu lat mocno inwestował w Polsce, tworząc nie tylko zakłady produkcyjne zlokalizowane chociażby w Siewierzu, Świdnicy czy Oławie, ale także centra nowoczesnych usług biznesowych. Jedno z takich strategicznych biur, obsługujące procesy korporacyjne na międzynarodową skalę, ulokowano właśnie w stolicy Małopolski. Przez lata polskie oddziały cieszyły się renomą stabilnego pracodawcy, budując swoją silną i ugruntowaną pozycję na naszym rynku. Obecne uwarunkowania wymuszają jednak zmianę.

Zmiana ta nie wynika wyłącznie z sytuacji lokalnej, lecz wpisuje się w szerszy kontekst globalnych przekształceń gospodarczych. Rosnące koszty energii i pracy w Europie, spadek popytu na dobra trwałego użytku po okresie pandemicznego boomu, a także konieczność dostosowania łańcuchów dostaw do nowych realiów geopolitycznych powodują, że międzynarodowe korporacje dokonują rewizji swoich strategii operacyjnych.

Outsourcing w pigułce. Do tych krajów pracodawcy przenoszą część biznesu

Aby w pełni zrozumieć trwające obecnie przetasowania, musimy spojrzeć na problem z globalnej perspektywy. Polska przez ostatnie dwie dekady była absolutnym beneficjentem przenoszenia procesów biznesowych z Europy Zachodniej. Obecnie ten sam mechanizm, oparty na poszukiwaniu tańszej siły roboczej, zaczyna działać na naszą niekorzyść. Praca, szczególnie ta oparta na powtarzalnych procesach księgowych czy finansowych, jest sukcesywnie transferowana do Indii. Dlaczego właśnie tam? Kluczowym czynnikiem pozostaje brutalna optymalizacja kosztów operacyjnych. Rosnące wynagrodzenia w naszym kraju sprawiają, że utrzymanie struktur biurowych staje się zbyt drogie.

Zwolnienia grupowe u giganta sprzętów AGD. Nawet 200 osób ma "po cichu" stracić pracę
Fot. thecorgi/CanvaPro

Indie oferują gigantyczną bazę wykształconych pracowników, którzy władają językiem angielskim i są gotowi podjąć pracę za ułamek europejskich stawek. Mechanizm tej migracji jest zazwyczaj powtarzalny: procesy są najpierw standaryzowane w hubach takich jak Polska, a gdy osiągną odpowiedni poziom dojrzałości, zostają bez żalu przeniesione do azjatyckich lokalizacji. Konsekwencje tego trendu dla krajowego rynku usług są bardzo poważne. Oznaczają bezpowrotną utratę tysięcy prostych stanowisk w korporacyjnych działach. Aby utrzymać rynkową atrakcyjność, polskie centra muszą ewoluować w stronę skomplikowanej analizy danych, której nie da się wytransferować w równie prosty sposób.

Jednocześnie dochodzi do kolejnej warstwy transformacji, automatyzacji i wdrażania narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Procesy, które jeszcze kilka lat temu wymagały zespołów liczących kilkanaście osób, dziś mogą być obsługiwane przez kilka specjalistek i specjalistów wspieranych przez systemy RPA czy algorytmy predykcyjne. Oznacza to, że presja kosztowa działa podwójnie: z jednej strony geograficzne przesunięcie pracy, z drugiej technologiczne jej ograniczanie.

Zobacz też: Urząd szuka do pracy przy telefonie. 10 850 zł brutto miesięcznie, ale trzeba mieć nerwy ze stali

Kolejna duża firma planuje zwolnienia grupowe. Mowa o 200 etatach

W krakowskim oddziale Electrolux planowane są zwolnienia grupowe, które, według doniesień lokalnych mediów, mogą objąć nawet 200 osób. Informacje te ujawniła Gazeta Krakowska, powołując się na sygnały od pracowników zaniepokojonych swoją przyszłością zawodową. Redukcje mają dotyczyć przede wszystkim zespołów finansowych, w tym działów zobowiązań (Accounts Payable), należności (Accounts Receivable) oraz księgi głównej (General Ledger). Z ustaleń wynika, że proces zwolnień miałby zakończyć się do czerwca 2026 roku.

Przyczyną planowanych zmian jest restrukturyzacja globalnych usług finansowych koncernu oraz przeniesienie części procesów do nowego partnera outsourcingowego właśnie w Indiach. Jak poinformowała Dominika Kosman, dyrektorka ds. komunikacji Electrolux Central Eastern Europe, transformacja ma na celu zwiększenie efektywności operacyjnej i dostosowanie działalności do zmieniających się warunków rynkowych.

Electrolux Group przeprowadza transformację swoich globalnych usług finansowych, aby zwiększyć efektywność i dostosować się do zmieniających się potrzeb rynku. W ramach tych działań wybrane procesy z Globalnego Centrum Usług Finansowych w Krakowie przenoszone są do nowego partnera outsourcingowego w Indiach i w związku z tym niektóre zespoły podlegają restrukturyzacji - przekazała w oświadczeniu cytowanym przez WP Finanse.

Osobom zagrożonym utratą pracy zaproponowano Program Dobrowolnych Odejść. Obejmuje on ustawowe odprawy oraz dodatkowe świadczenia uzależnione od stażu pracy, a także premię retencyjną. Warunkiem otrzymania pełnego pakietu jest jednak przekazanie wiedzy pracownikom w Indiach, którzy przejmą realizację procesów. Według relacji pracowników cytowanych przez lokalną prasę, brak szczegółowych informacji oraz ograniczona transparentność działań zarządu wywołały wśród części załogi poczucie niepewności i sprzeciw wobec planowanych zmian. Jednocześnie przedstawicielka firmy zapewnia, że od kilku tygodni prowadzony jest dialog ze związkami zawodowymi.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: