Tyle zarabia palacz w kotłowni. Takie wynagrodzenie "na rękę", stawka daje do myślenia
Wiele osób wciąż uważa, że praca palacza w kotłowni to zajęcie rodem z przeszłości, które charakteryzują niskie zarobki. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej – firmy w całym kraju poszukują wykwalifikowanych pracowników do obsługi kotłów, a oferty potrafią zaskoczyć wysokością stawek. Ile wynosi płaca na “rękę”?
- Czym się zajmuje palacz w kotłowni?
- Ile płacą w kotłowni? Znamy najwyższe stawki na rynku
- Co naprawdę decyduje o zarobkach palacza?
Czym się zajmuje palacz w kotłowni?
Praca w kotłowni rzadko trafia na pierwsze strony gazet, ale to właśnie tam - często w piwnicach budynków, zakładach przemysłowych czy osiedlowych ciepłowniach - toczy się codzienna walka o utrzymanie ciągłości dostaw ciepła i ciepłej wody. Niezależnie od tego, czy chodzi o kotłownię w szkole, szpitalu, bloku mieszkalnym czy dużym zakładzie produkcyjnym, jej prawidłowe funkcjonowanie ma kluczowe znaczenie dla komfortu i bezpieczeństwa setek osób.

Sercem takiego miejsca są kotły grzewcze lub parowe, a nad ich pracą czuwa palacz – dziś częściej określany jako operator kotłów. To on odpowiada za rozpalanie i wygaszanie urządzeń, kontrolę temperatury oraz ciśnienia, dozowanie paliwa (węgla, gazu, biomasy czy oleju opałowego) oraz bieżące monitorowanie parametrów pracy instalacji.
Na czym dokładnie polega praca w kotłowni? Wbrew pozorom nie jest to wyłącznie praca fizyczna – wymaga wiedzy technicznej, uprawnień oraz szybkiego reagowania w sytuacjach awaryjnych. Palacz w trakcie pracy monitoruje działanie urządzeń do oczyszczania i odprowadzania spalin, dba o stałą sprawność techniczną kotłów oraz urządzeń kontrolno-pomiarowych, pomocniczych i zabezpieczających. Kontroluje wskazania aparatury pomiarowej i nadzoruje przebieg procesu technologicznego.
Ile płacą w kotłowni? Znamy najwyższe stawki na rynku
Jak kształtują się zarobki i jakie kwalifikacje są niezbędne na tym stanowisku? W jednym z gospodarstw ogrodniczych z województwa łódzkiego oferowana jest umowa o pracę na poziomie 4 806 zł brutto. Po odliczeniu podatków i składek daje to około 3 606 zł netto "na rękę". Alternatywą jest umowa-zlecenie – wtedy stawka godzinowa wynosi 31,40 zł brutto, czyli dokładnie minimalna obowiązująca w 2026 roku dla tego typu umów. Praca obejmuje standardową obsługę kotłów, ale też prace porządkowe i dbanie o teren. To oferta dla osób, które szukają stabilnego zatrudnienia bez bardzo wysokich wymagań co do uprawnień.
Najatrakcyjniejsza propozycja pochodzi z zakładu w Kwidzynie (woj. pomorskie). Firma oferuje wynagrodzenie w przedziale od 5 000 zł do 7 650 zł brutto miesięcznie. Po opodatkowaniu daje to 3 738–5 545 zł netto – w zależności od tego, na którym końcu widełek znajdzie się pracownik i ile dodatków uda się wypracować. Kluczowe wymagania to doświadczenie oraz pełna dyspozycyjność w systemie czterobrygadowym. Mile widziane są uprawnienia energetyczne grupy 2. Do tego dochodzą premie uznaniowe oraz dodatki za pracę w nocy i w weekendy.
W firmie z branży tworzyw sztucznych w Wieluniu (woj. łódzkie) proponowane jest 4 806–5 000 zł brutto, co przekłada się na 3 606–3 738 zł netto. Praca odbywa się w systemie trzyzmianowym. Obowiązki wykraczają poza samą kotłownię – to także odśnieżanie, wywóz odpadów i utrzymanie zieleni na terenie zakładu. W pakiecie benefitów pracodawca oferuje m.in. darmowe dojazdy, dofinansowanie opieki medycznej, ubezpieczenie grupowe oraz kartę sportową. To propozycja dla osób ceniących stabilność i dodatkowe świadczenia pozapłacowe.
Co naprawdę decyduje o zarobkach palacza?
Najwyższe kwoty pojawiają się tam, gdzie obowiązuje system zmianowy (zwłaszcza czterobrygadowy) i wymagana jest praca w nocy oraz w święta – wtedy sumują się dodatki i premie.
W mniejszych obiektach lub na umowach bez nocnych stawek pensja netto oscyluje wokół 3 600–3 800 zł. Mediana zarobków palaczy kotłów w raportach płacowych z 2025/2026 roku wynosi ok. 6 200–6 600 zł brutto, ale dotyczy to głównie bardziej doświadczonych specjalistów w dużych zakładach.
Praca wymaga odporności na wysokie temperatury, dobrej kondycji i gotowości do pracy zmianowej. Bez doświadczenia i dyspozycyjności nawet najlepsze oferty pozostaną poza zasięgiem.