Jedna z partii będących w koalicji rządzącej w Niemczech zaproponowała reaktywację reaktorów atomowych w tym kraju. Pomysł napotkał jednak zdecydowany opór kanclerza Olafa Scholza, który stwierdził, że era atomu w Niemczech się zakończyła.
Setki klientów PGE Obrót otrzymało kilkukrotnie wyższe rachunki za prąd niż do tej pory. Jak się okazuje, nie jest to efekt podwyżki cen czy przekroczenia limitu zużycia energii, a… błędu u dostawcy.
Przy dobrze nasłonecznionych dniach, energia ze słońca potrafi już stanowić około połowę wyprodukowanej w ogóle energii w Polsce. Wszystko dzięki popularności fotowoltaiki, której popularność nie maleje - i raczej nie spadnie.
Powołując się na „Gazetę Wyborczą”, serwis wp.pl informuje o astronomicznych rachunkach za prąd, jakie otrzymuje przedsiębiorca z Poznania. Koncern energetyczny przyznał, że naliczone kwoty nie są prawidłowe, ale zawyżone faktury nie przestały przychodzić.
Piąta edycja programu „Mój prąd” nieprzypadkowo rusza w sobotę 22 kwietnia, czyli w Światowy Dzień Ziemi. W ramach inicjatywy można otrzymać nie tylko dofinansowanie instalacji fotowoltaicznych (o zainstalowanej mocy elektrycznej od 2 kW do 10 kW, służących na potrzeby istniejących budynków mieszkalnych), ale również pomp ciepła i kolektorów słonecznych. Maksymalna kwota dotacji to 58 tys. zł.
W czwartek 13 kwietnia Tauron przekazał, że część samorządów oraz firm wnioskujących o obniżenie cen prądu, otrzymała zawyżone faktury. Korekty błędnie wystawionych rachunków mają trafić do gmin do końca kwietnia.
Z końcem marca upłynął termin na złożenie sprawozdań w sprawie zmniejszenia zużycia energii. „Portal Samorządowy” podaje, że zobowiązanych było kilkanaście tysięcy podmiotów, a tylko niewielka część z nich dopełniła obowiązku. Za zaniechanie dopełnienia formalności przewidziano surowe kary.
W tym roku średnia cena prądu dla gospodarstw domowych w taryfach zatwierdzanych przez Urząd Regulacji Energetyki (URE) została zamrożona na poziomie 414 zł/MWh. Stawka ta jest obowiązująca dla osób, które stosują się do określonych limitów (w przypadku ich przekroczenia trzeba zapłacić więcej). Jednakże klienci, którzy nie korzystają z ofert podstawowych, mogą zobaczyć na swoich rachunkach tzw. opłatę handlową, która wynosi od 6 do 65 zł za miesiąc. Za co poza tym płacimy dostawcy prądu?
Nowe przepisy dotyczące pracy zdalnej, które wejdą w życie już niedługo, pozwolą na obniżenie kwoty rachunków za prąd. W niektórych przypadkach będzie to nawet 38 procent.
W 2023 roku trzy grupy odbiorców są uprawnione do tego, by skorzystać z podwyższonych limitów zużycia energii elektrycznej. Są to osoby z niepełnosprawnością, rolnicy, a także posiadacze Karty Dużej Rodziny. Do 30 czerwca powinni oni złożyć u swoich dostawców prądu specjalne oświadczenie.
Dziennik Gazeta Prawna (DGP) informuje, że w tym roku przeciętne gospodarstwo domowe zaoszczędzi na rachunkach za prąd ok. 2 tys. zł. Na jeszcze większe oszczędności mogą liczyć rodziny wielodzietne, rolnicy, a także osoby z niepełnosprawnością. To efekt rozwiązań wprowadzonych w ramach Tarczy Solidarnościowej.
Nabór do kolejnej edycji programu „Mój prąd” trwa już od 15 grudnia. Tym razem można otrzymać wyższe dofinansowanie na zakup paneli fotowoltaicznych i magazynów energii. W odpowiedzi na pytania PAP Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przekazał, że od dnia rozpoczęcia nowego naboru do 8 lutego złożono ponad 16,8 tys. wniosków. Nabór do programu trwa do końca marca lub do wyczerpania się środków budżetowych — łącznie ok. 240 mln zł. Ze wsparcia finansowego mogą skorzystać osoby, które są w nowym systemie rozliczania tzw. net billing lub rozliczają się w stary sposób, na zasadzie upustów — net metering — ale wówczas pod warunkiem, że przejdą na nowy system.
W Rybniku powstanie blok opalany gazem o mocy 882 MW. Nowa jednostka będzie w stanie pokryć zapotrzebowanie na prąd nawet dla 2 mln gospodarstw domowych.
Przepisy dotyczące zamrożenia cen prądu zgodnie ze stanowiskiem rządu zostały zaprojektowane tak, żeby zwykli konsumenci nie musieli zmierzyć się z podwyżkami. Okazuje się jednak, że dróg interpretacji nowych przepisów jest o wiele za dużo.Pierwsze informacje o błędach w ustawie pojawiły się jeszcze w grudniu. W rządowych obliczeniach był błąd, który spowodował, że w budżecie jest mniej pieniędzy na rekompensaty dla dostawców niż zakładano. Brakuje do 3 mld zł.
Większość klientów firmy TAURON, czyli kilka milionów osób, zaoszczędzi w 2023 roku nawet 2 tys. zł. Dotyczy to gospodarstw domowych, które nie przekraczają rocznego zużycia 2000 kWh prądu. Od 2,6 tys. zł do 3 tys. zł ma również zostać w portfelach rolników, posiadaczy orzeczenia o niepełnosprawności oraz Karty Dużej Rodziny.
Austria ostrzega przed blackoutami w UE. Zdaniem minister obrony Klaudii Tannera, nad Europą wciąż wisi ryzyko ataków hakerskich na infrastrukturę energetyczną.
W przetargach na dostawę prądu dla Suwałk nie wystartował żaden dostawca energii elektrycznej. Stawia to miasto przed poważnym problemem, gdyż świadczenie usługi dostawy energii miałoby się zacząć już za tydzień.Urząd Miasta w Suwałkach unieważnił trzeci przetarg na dostawę energii elektrycznej dla miasta. Jak informuje portal money.pl, powód był ten sam co poprzednio: brak zgłoszonych ofert.
Blok węglowy o mocy 1075 MW w Elektrowni Kozienice zostanie wyłączony z systemu w piątek. Przyczyną przestoju jest usterka. Naprawa potrwa do 8 stycznia 2023 roku.
Według informacji podawanych przez portal wysokienapiecie.pl, rekompensaty miały zostać pokryte przez wpływy z podatków nałożonych na wytwórców prądu. Jednak w wyniku pomyłki pieniędzy nie wystarczy.Pod koniec października Sejm przegłosował ustawę zamrażającą ceny prądu w 2023 roku. Gospodarstwa domowe zapłacą do 693 zł/MWh, zaś samorządy oraz małe i średnie przedsiębiorstwa do 785 zł/MWh.
Przyszłoroczne zamrożenie cen prądu może wbrew planom nie wystarczyć. Jak wynika z analizy firmy Aurora oraz Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, straty z tytułu wyższych cen mogą wynieść miliardy złotych.Polski rynek energetyczny to miks, oparty na energii produkowanej z paliw kopalnych. Jak jednak się okazuje, dalsze funkcjonowanie w takiej konfiguracji może spowodować straty warte co najmniej 7 mld zł.Wspólny raport firmy Aurora oraz Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi cytowany przez portal money.pl, podaje, że można tego uniknąć. Rozwiązaniem jest ustawa wiatrakowa, czyli nowelizacja ustawy odległościowej.
Już jutro rusza zaktualizowana edycja programu „Mój prąd”. Tym razem kwotę dofinansowania instalacji fotowoltaicznej zwiększono do 7 tys. zł i do 16 tys. zł w przypadku magazynów energii. Wnioski można składać do 31 marca przyszłego roku. Osoby, które już otrzymały pieniądze w niższej, wcześniej ustalonej wysokości, mogą liczyć na dopłatę.
Program nie jest skierowany do wszystkich i aby móc z niego skorzystać, należy spełnić pewne warunki. Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przypomina jakie.Niedawno miała miejsce konferencja prasowa, podczas której Anna Moskwa wyjaśniła założenia tego programu.
Wiceminister klimatu i środowiska Anna Łukaszewska-Trzeciakowska zaapelowała podczas wtorkowej konferencji, by Polacy monitorowali sytuację dotyczącą godzin szczytu zużycia energii elektrycznej. Informacje na ten temat są publikowane codziennie przed godz. 17:00 na stronie internetowej Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Wiceminister przypomniała, że każde gospodarstwo domowe, które zaoszczędzi 10 proc. energii, otrzyma w 2024 roku bonus w rachunku.
Chodzi o klientów, którzy zawarli umowy z gwarancją ceny. W oświadczeniu wydanym 30 listopada Tauron tłumaczy, że zmiana oferty pozwoli takim klientom skorzystać z rozwiązań rządowej Tarczy Solidarnościowej. Spółka zapewnia, że zmiana umowy będzie dokonywana bezpłatnie. Do kiedy można to zrobić?
Od 1 grudnia 2022 roku można składać wnioski o dodatek elektryczny. Wsparcie przysługuje gospodarstwom, dla których głównym źródłem ogrzewania jest energia elektryczna.
Administracja publiczna i samorządowa musi oszczędzać energię. “Rzeczpospolita” sprawdziła, jak urzędy i instytucje radzą sobie z tym zadaniem.
Tylko do końca listopada przedsiębiorcy mogą złożyć oświadczenie o zamrożeniu cen prądu. Tyczy się to małych i średnich przedsiębiorstw, działalności jednoosobowych oraz szkół, szpitali i gmin. Dzięki oświadczeniu stawka wyniesie 79 groszy/kWh.
Po wtorkowym rosyjskim ataku rakietowym część Ukrainy jest odcięta od prądu. Problemy z dostawami prądu wystąpiły także w Mołdawii.