Początek 2024 roku może przynieść kolejne podwyżki cen. W górę pójdą między innymi składki ZUS, ale eksperci przewidują także, że zdrożeje pieczywo. Wszystko przez zwiększone koszty produkcji piekarskiej.
Możliwość otrzymania dodatku pieniężnego za gaz jest bardzo atrakcyjną propozycją dla wielu Polaków. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że obecna sytuacja cenowa nie wygląda najlepiej, zaś przyszły rok w dalszym ciągu stoi pod znakiem zapytania.
Rosnące ceny dotykają nie tylko żywności czy elektroniki. Absolutnym zaskoczeniem może być jednak wzrost kosztów za pobyt w izbach wytrzeźwień. Podwyżka sprawi, że dorównają one cenowo luksusowym hotelom, a w niektórych wypadkach nawet je prześcigną.
Tak złej sytuacji na rynku nie było od lat. Zapasy cukru są najniższe od ponad dekady, zaś ceny tego produktu są najwyższe od 12 lat. Niektórzy już wprost określają tę sytuację mianem kryzysu cukrowego. Najbardziej poszkodowane mają być kraje najuboższe.
W związku z nadchodzącym końcem roku, wiele osób zastanawia się, co będzie z cenami energii elektrycznej w 2024 r. W poniedziałek został opublikowany wpis w wykazie prac legislacyjnych rządu. Wynika z niego, że planowane jest przedłużenie zamrożonych cen prądu na nadchodzący rok.
Walka na ceny pomiędzy dwoma największymi dyskontami w Polsce trwa od lat. Jak jednak obecnie kształtuje się sytuacja i w którym sklepie jest faktycznie najtaniej? Wskazuje na to najnowszy - i dość zaskakujący - raport PanParagon.
Urząd Regulacji Energetyki poinformował w piątek o podwyżkach cen referencyjnych energii elektrycznej dla wszystkich rodzajów instalacji OZE. Z czego one wynikają i ile będą wynosić?
Sprzedawcy prowadzący stragany przy cmentarzach znaleźli się w trudnej sytuacji. Oprócz coraz mocniejszej konkurencji z dużymi sieciami handlowymi, w tym roku do grona problemów dołączyły również spadek klientów czy mniejsze zasoby finansowe. W efekcie, dla wielu z nich tegoroczna uroczystość Wszystkich Świętych może być decydującą - wszystko zależy od utargu.
Sezon grzewczy w Polsce powoli się rozkręca, a to oznacza, że wiele gospodarstw domowych musi zaopatrzyć się w opał. Ile trzeba zapłacić za węgiel w tym roku i gdzie można go kupić? Czy rząd planuje wprowadzić pomoc finansową dla osób opalających swoje domy paliwem stałym? Sprawdzamy.
Chociaż do świąt pozostały jeszcze dwa miesiące, zaczęły się już pojawiać pierwsze informacje na temat cen bożonarodzeniowych drzewek. Informacje o cenach mogą pomóc w świątecznych przygotowaniach - zwłaszcza, jeżeli ktoś kupuje drzewko w pierwszej połowie grudnia.
Podwyżki cen usług widać nie tylko w sklepach. Przycmentarne firmy również podniosły ceny swoich usług. Osoby, które zechcą zapłacić za sprzątanie nagrobka przed uroczystością Wszystkich Świętych, muszą się przygotować na poważny wydatek.
Eksperci z firmy Pan Paragon od dawna analizują ceny na podstawie paragonów, które można zbierać dzięki aplikacji. Tym razem porównano ceny w Polsce i Moskwie. Autorzy badania chcieli sprawdzić, jak na moskiewskie ceny wpłynęły sankcje nałożone na Rosję po napaści na Ukrainę. Gdzie jest drożej? Wiele osób się zdziwi.
Trudno wyobrazić sobie polską wigilię bez karpia na stole. Wielu z nas, święta Bożego Narodzenia kojarzą się między innymi właśnie z tym kultowym daniem, którego wręcz nie może zabraknąć. Ceny karpia w ostatnim czasie poszły jednak bardzo mocno w górę. W sieci pojawiają się pierwsze informacje o tym, ile za legendarną rybę zapłacimy tej zimy.
Powyborcza sytuacja w sklepach staje się coraz bardziej jaśniejsza. Niestety, nie oznacza to dobrych informacji - ceny znacznie poszły w górę. Najgorzej sytuacja wygląda w przypadku cukru, i raczej nie zapowiada się na jej poprawę.
Ceny w sklepach nie wszędzie tak samo rosną. Okazuje się, że najwolniej idą w górę w hipermarketach, gdzie średni wzrost rdr. jest już jednocyfrowy. Pozostałe formaty drożeją dwucyfrowo. Są to dyskonty, supermarkety i sieci convenience.
Sierpień okazał się być szczęśliwy dla grzybiarzy. Co za tym idzie - oficjalnie sezon grzybowy jest w pełni. Znamy również ich ceny nie tylko na targowiskach, ale również w skupach.
W końcu można to powiedzieć: sytuacja cenowa w sklepach ma się ku lepszemu. Po wzrostach z początku roku nareszcie można odetchnąć z ulgą - chociaż w porównaniu z zeszłym rokiem nadal jest drożej.
Sieć sklepów Biedronka przeprowadziła kampanię reklamową, porównując ceny w swoich sklepach z innymi sieciami. Wzbudziło to krytykę ze strony jednego z blogerów. Biedronka wydała już w tej sprawie oświadczenie.
Przedstawiciele browarnictwa obawiają się drastycznych wzrostów cen po wprowadzeniu w Polsce systemu kaucyjnego. Zwracają uwagę, że dostosowanie branży do nowych przepisów jest czasochłonne i kosztowne.
Inflacja ma wpływ nie tylko na te “bardziej pospolite” sklepy czy przedsiębiorstwa. Ceny wzrastają również w restauracjach celebrytów, m.in. w lokalu należącym do Roberta Lewandowskiego.
Wysokie ceny w restauracjach i sławne “paragony grozy” najwyraźniej przemówiły do wyobraźni wczasowiczów. Zmiana zachowań w kontekście wyżywienia na wakacjach jest widoczna na tyle, że w lokalach spadł ruch.
Maj był kolejnym miesiącem, w którym ceny warzyw wzrosły rdr. średnio o ok. 40%. Marchew i cebula odnotowały aż trzycyfrowe wzrosty. Z kolei kapusta potaniała o ponad 46%. Eksperci, tłumacząc ten stan, mówią o spadku produkcji w UE, spowodowanym suszami i trudną sytuacją hydrologiczną, która obecnie dotyka też Polskę.
Doskonałe wiadomości z rynku owocowego. Ceny truskawek po raz pierwszy od dawna zaczynają spadać w bardzo szybkim tempie. A sezon dopiero się rozpoczyna.
Według prognoz ekspertów, produkcja cukru w Unii Europejskiej w tym roku ma wzrosnąć o 4 proc. Nie oznacza to jednak spadku cen, ponieważ deficyt tego produktu nadal będzie spory.
Z oficjalnej informacji przekazanej przez koncern Coca-Cola wynika, że cena flagowego napoju przedsiębiorstwa pójdzie w górę. Decyzja dotyczy całego świata.
Od 1 stycznia br. przedsiębiorcy, którzy organizują obniżki, muszą informować o najniższej cenie z okresu 30 dni poprzedzających promocję. Jak się okazuje, wielu z nich nie stosuje się do nowych regulacji lub robi to w sposób nieprawidłowy, dlatego UOKiK opublikował specjalną instrukcję.
W sklepach na terenie kraju zanotowano znaczący wzrost cen produktów przeznaczonych do pielęgnacji jamy ustnej. Średnio ceny wzrosły o 6,5% rdr, co jest z pewnością zauważalnym obciążeniem dla portfeli konsumentów. Warto zwrócić uwagę na duży wzrost cen płynów do płukania ust, który wyniósł aż 11%.
Według najnowszej aktualizacji indeksu FAO - jednej z agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych - ceny żywności na świecie spadły o ponad 20 proc. I to pomimo tego, że nie widać tych obniżek w sklepach w Polsce.